Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Angulo nadal strzela! Lechia Gdańsk remisuje z Górnikiem Zabrze

Igor Angulo strzelił kolejną bramkę w Lotto Ekstraklasie. Oznacza to, że Hiszpan ma już siedem goli po zaledwie czterech meczach. Górnikowi Zabrze nie udało się jednak odnieść kolejnego zwycięstwa, bo Lechia Gdańsk odpowiedziała trafieniem Marco Paixao z rzutu karnego. Mecz skończył się wynikiem 1:1.
1 : 1
Informacje
LOTTO Ekstraklasa 2017/18 - 4. kolejka
Sobota 05.08.2017 godzina 15:30
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Lechia Gdańsk
0
1
1
Górnik Zabrze
1
0
1
Składy i szczegóły
Lechia Gdańsk
Bramka: M. Paixao (57.- karny) Skład: Kuciak - Nunes, Vitoria, Wawrzyniak - Stolarski, Matras (70. Lewandowski), Łukasik, Peszko - Kuświk (88. Mila), F.Paixao - M.Paixao
Górnik Zabrze
Bramka: Angulo (38.) Skład: Loska - Wolniewicz, Wieteska, Suarez, Koj - Kurzawa (81. Ledecky), Żurkowski, Ambrosiewicz, Kądzior (63. Nowak)- Angulo, Wolsztyński (68. Matuszek)

Mecz bardzo dobrze rozpoczęła Lechia Gdańsk, która w pierwszej połowie imponowała dobrą grą i wybieganiem. W ciągu pierwszych 30 minut zdarzały się spore momenty, w których Górnik nie potrafił wyjść z własnej połowy. Drużyna Marcina Brosza nastawiała się jednak na kontry, co wychodziło jej bardzo przyzwoicie. 

Beniaminek dopiął swojego celu w 38 minucie. Rzut z autu wykonywał Rafał Kurzawa, w polu karnym jeden z obrońców Lechii przedłużył piłkę, a ta trafiła pod nogi Igora Angulo, który piszczelem posłał futbolówkę w  bramkę strzeżoną przez Kuciaka. Był to już siódmy gol hiszpańskiego snajpera. 

W drugiej połowie to Górnik ruszył do ataku i stworzył sobie kilka okazji do strzelenia bramki. Przed dobrymi sytuacjami stanęli tacy piłkarze, jak Damian Kądzior, czy ponownie Angulo, ale nie udało im się skierować piłki do bramki. 

Chwilę później odpowiedziała Lechia Gdańsk. Flavio zacentrował piłkę, która trafiła w rękę Mateusza Wieteski. Mimo że były gracz Legii jechał na wślizgu, to sędzia stwierdził, że obrońca powiększył obrys swojego ciała. W rezultacie wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Marco Paixao, który pewnie skierował piłkę w stronę bramki. 

Po tej bramce gra wyraźnie siadła. Mecz ożywił się dopiero po wejściu Sebastiana Mili, który wszedł na kilka minut, ale stworzył trzy bardzo dobre akcje dla Lechii Gdańsk. Lechistom nie udało się jednak strzelić bramki.

Mecz można podsumować stwierdzeniem, że w pierwszej połowie Lechia miała sporą przewagę, ale to Górnik objął prowadzenie. W drugiej części było zupełnie odwrotnie. Górnik miał kilka świetnych okazji, ale to Lechia doprowadziła do wyrównania.

Górnik Zabrze ma 7 punktów po czterech meczach i zajmuje trzecie miejsce w tabeli. Lechia ma tylko cztery punkty.