Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Puchar Konfederacji. Portugalia - Chile. Sędzia nie skorzystał z VAR przy ewidentnym faulu w polu karnym

W drugiej połowie dogrywki półfinałowego meczu Pucharu Konfederacji Portugalia - Chile sędzia nie odgwizdał ewidentnego rzutu karnego, mimo że do dyspozycji miał system VAR.

Była 113. minuta meczu Portugalia - Chile w półfinale Pucharu Konfederacji. W pole karne Portugalczyków wbiegł rezerwowy Chile Francisco Silva i został nadepnięty przez Jose Fonte. Powtórki pokazały, że piłkarz Southampton ewidentnie faulował i sędzia powinien odgwizdać rzut karny. Prowadzący to spotkanie Irańczyk Alireza Faghani przewinienia jednak nie widział, tylko pokazał, że od bramki rozpocznie bramkarz Portugalii. Wideo z tej akcji można zobaczyć na stronie sport.tvp.pl.

Irański sędzia nie skorzystał z dostępnego na stadionie systemu VAR. Sędziowie zasiadający przy monitorach nie poinformowali arbitra o przewinieniu Portugalczyka, a nawet jeśli poinformowali, to i tak nie miało to wpływu na decyzję Faghaniego.

Ostatecznie mecz wygrało Chile. O awansie do finału rozstrzygnęła seria rzutów karnych, w której wielkim bohaterem został Claudio Bravo. Bramkarz Manchesteru City obronił wszystkie trzy jedenastki wykonywane przez: Ricardo Quaresmę, Joao Moutinho i Naniego. Mistrzowie Ameryki Południowej byli bezbłędni. Bramki Vidala, Sancheza i Aranguiza dały im zwycięstwo 3:0.

W finale Chile zmierzy się ze zwycięzcą spotkania Niemcy - Meksyk.

Co to jest VAR?

System powtórek video (Video Assistant Referees) - system wideo weryfikacji, którego celem jest ograniczenie błędów sędziowskich poprzez obecność dodatkowych arbitrów mających dostęp do kilku monitorów i analizujących powtórki wideo, a także pracownika technicznego, który operuje materiałem.

Ekstraklasa. Karuzela transferowa kręci się na wysokich obrotach

Więcej o:
Komentarze (14)
Puchar Konfederacji. Portugalia - Chile. Sędzia nie skorzystał z VAR przy ewidentnym faulu w polu karnym
Zaloguj się
  • maxgazeta.pl

    Oceniono 4 razy 2

    Wzięli jakiegoś sędziego który gwiżdże mecze kozom na pustyni, gość nawet nie wiedział, że VAR istnieje i co to jest. To są efekty. Mecze na poważny imprezach i między poważnymi drużynami powinno sedziowac poważni ludzie, mający kontakt z wielką piłka na co dzień. Czyli Europa.

  • eskulapp

    Oceniono 1 raz 1

    To co robią z ty VAR to jakaś parodia. Najpierw gol anulowany, gdy gra została wznowiona; wczoraj ten karny. VAR powinien być używany identycznie jak w rugby, na życzenie sędziego, a nie takie cyrki jak w ostatnich dniach. Ogólnie jak tak to ma wyglądać to już lepiej zostawić po staremu.

  • cezarykaminski

    0

    VAR powinien być stosowany tak jak w siatkówce, na żądanie trenera drużyny lub na prosbe sędziego. I tak jak w siatkówce, drużyna ma prawo do dwóch odrzuconych sprawdzeń w jednej połowie. Dowolność decyzji sędziego zawsze będzie rodzić konflikty

  • nick_do_komentarzy_1

    Oceniono 2 razy 0

    A ja będę go bronił. A dlaczego ktoś zapyta? A dlatego, że celem atakującego piłkarza było właśnie wymuszenie karnego. Piłkę odbił po to, żeby poczekać na obrońcę i uzyskać karny. Oczywiście jakby gwizdnął ten karny też by się obronił, ale powiem tak, ja też bym nie gwizdnął takiego karnego. On nie chciał atakować bramki, on chciał dziubnąć piłkę i poczekać na obrońcę. I jak na sędziego z Iranu sędziował bardzo dobrze.

  • afeu

    0

    ten cały var pomoże tylko uniknąć sędziemu głównemu odpowiedzialności. od wczoraj wszyscy jadą z sędziami varowskimi a zapominają że sytuacja wcale nie była taka trudna do oceny a ostateczną decyzję podejmuje główny

  • misterpele

    Oceniono 1 raz -1

    Też nie rozumiem tego Pisu co oni chcą osiągnąć stosując ten VAR mieszają w kraju mieszają w futbolu koniec świata się zbliża.

  • spectator_zm

    Oceniono 2 razy -2

    Ciągle się zastanawiam, dlaczego FIFA wprowadza jakieś kuriozalne systemy - najpierw goal-line, a teraz VAR - które kosztują krocie, zamiast korzystać ze zwykłych powtórek telewizyjnych. Przecież wczorajsza sytuacja została "wyjaśniona" w powtórkach w niecałe 30 sekund, tymczasem kilku tłustych platfusów obsługujących VAR nie potrafiło dostrzec ewidentnego karnego. Komu to potrzebne, skoro to nie działa?
    Nigdy nie przekonają mnie tłumaczenia oficjeli FIFA, że takie systemy muszą obsługiwać odpowiednio przeszkoleniu ludzie. A kto szkoli operatorów telewizyjnych? Skoro oni potrafią wyłapać odpowiednie ujęcie w ciągu kilkunastu-kilkudziesięciu sekund, to może warto zdać się na nich, a nie ciągle ściemniać i pieprzyć głupoty?
    Jestem, przekonany, ze gdyby system VAR był oparty na powtórkach telewizyjnych, to telewizje obsługujące mecz dołożyłyby jeszcze większych starań, jeszcze więcej kamer by instalowały do obsługi meczu, nie wykluczając tych pokazujących obraz w zwolnionym tempie (slow-motion). Ale nie! Trzeba zatrudniać i szkolić ludzi, płacić im grubą kasę, a ci i tak lecą sobie w kulki...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX