Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Ślązacy nad morzem, Pomorzanie na Śląsku. Kto przyszedł do Lechii Gdańsk z Górnego Śląska, a kto trafił z Lechii do krainy węgla?

Dla kapitana Lechii Gdańsk Łukasza Surmy piątkowy mecz z Ruchem Chorzów ma znaczenie szczególne. Przez 4,5 sezonu obecny kapitan biało-zielonych był podporą zespołu Niebieskich. Łącznie w barwach zespołu z Chorzowa Surma rozegrał aż 117 spotkań w ekstraklasie. W 2009 roku doświadczony pomocnik zasmakował jednak w morskim powietrzu i z powodzeniem gra w barwach Lechii Gdańsk. Jednak Surma nie jest jedynym piłkarzem, który porzucił śląską ziemię na rzecz gry na wybrzeżu Bałtyku. Nie brakuje też takich zawodników, którzy w swojej karierze zdecydowali się zamienić Lechię na możliwość gry w cieniu kopalnianych hałd. SPRAWDŹ, KTÓRZY PIŁKARZE ?EMIGROWALI? ZE ŚLĄSKA NAD MORZE, A JACY WYBRALI DROGĘ ODWROTNĄ
Łukasz Surma w 2001 roku w barwach Ruchu Łukasz Surma w 2001 roku w barwach Ruchu Fot. Marek Krzakala / AGENCJA GA

Łukasz Surma

Surma rodowitym Ślązakiem nie jest, bo pochodzi z Krakowa i swoją karierę sportową rozpoczynał w Wiśle. Jednak na szerokie piłkarskie wody wypłynął dopiero w Ruchu Chorzów, do którego trafił w sezonie 1998/1999. W kolejnym z Surmą w składzie "Niebiescy" zajęli trzecie miejsce w ekstraklasie i zakwalifikowali się do gry w Pucharze UEFA. W rundzie wstępnej Ruch przeszedł Żalgiris Wilno, ale w kolejnej nie sprostał już Interowi Mediolan. W kolejnych sezonach "Niebieskim" z Surmą w składzie wiodło się już jednak znacznie gorzej. Aż w sezonie 2002/2003 Ruch spadł z ekstraklasy (po raz ostatni w swojej historii). Surma nie doznał jednak goryczy spadku, bo po rundzie jesiennej przeniósł się do Legii Warszawa. Z zespołem ze stolicy Surma wywalczył w 2006 roku mistrzostwo Polski (ostatnie w historii Legii), a w 2007 zdecydował się na wyjazd z zagranicę. Bez sukcesów Surma grał w klubach izraelskich i austriackim, po czym w 2009 wrócił do polskiej ekstraklasy. Zatrudnienie znalazł w Lechii Gdańsk, w której barwach występuje do teraz. W barwach gdańskiej drużyny Surma rozegrał 107 meczów w ekstraklasie, strzelając sześć goli.

Marek Zieńczuk

Zieńczuk to wychowanek Polonii Gdańsk, ale w dorosłej piłki startował z Lechii. W 1995 wraz z biało-zielonymi wywalczył mistrzostwo Polski, a w październiku tego samego roku zadebiutował w barwach seniorskiej drużyny Lechii, grającej wówczas w trzeciej lidze. W Gdańsku Zieńczuk grał do końca rundy jesiennej sezonu 1999/2000, po czym przeniósł się do Wronek, gdzie miał okazję zadebiutować w ekstraklasie. Już w pierwszym sezonie gry w Amice Zieńczuk wywalczył z drużyną Puchar Polski. Jednak swoje największe sukcesy święcił w barwach Wisły Kraków, do której trafił w 2004 roku. W barwach zespołu "Białej gwiazdy" trzykrotnie sięgał po mistrzostwo Polski (po raz ostatni w 2009 roku), po czym zdecydował się spróbować swoich sił za granicą. Po nieudanym okresie gry w greckiej Xanthi jesienią 2010 roku Zieńczuk wrócił do Lechii. Powrót po latach był jednak dla niego mało udany, bo po kontuzji długo dochodził do zdrowia, przez co zdążył jesienią sezonu 2010/2011 zagrać tylko w trzech meczach. Zimą Lechią pożegnała się z Zieńczukiem, który obrał kierunek na południe Polski. Piłkarza przygarnął Ruch, gdzie były reprezentant Polski odbudował swoją formą i w sezonie 2011/2012 wraz z "Niebieskimi" drugie miejsce w ekstraklasie.

Paweł Pęczak

Pęczak czyli "twardziel z Tychów" to Ślązak z krwi i kości. Karierę rozpoczynał w GKS Katowice, skąd w sezonie w 1999 roku przeniósł się do Amiki Wronki. Z drużyną z Wielkopolski dwukrotnie sięgał po Puchar Polski, by w 2002 wrócić na Śląsk, do drużyny Górnika Zabrze. W 2004 Pęczak trafił ponownie do GKS, ale w 2005 roku zdecydował się na drastyczną zmianę klimatu i przeniósł się do Lechii. Pęczak, dzięki swojemu nieustępliwemu charakterowi szybko został idolem gdańskich kibiców. "Pęki" odwdzięczył się im zresztą dobrą grą, pomagając drużynie w wywalczeniu awansu do ekstraklasy w sezonie 2007/2008. Jednak kontuzja, której nabawił się Pęczak zastopowała karierę słynącego z ostrej gry prawego obrońcy. W sezonie 2008/2009 zagrał tylko w trzech meczach Lechii i po sezonie rozstał się z gdańskim klubem. Po sezonie spędzonym w Wiśle Płock, na zakończenie kariery Pęczak wrócił na Śląsk, do GKS Tychy, w którym grał do 2012 roku.

Sławomir Wojciechowski

Kolejny wychowanek Lechii, który zdecydował się porzucić nadmorskie okolice na rzecz gry na Śląsku. Wojciechowski karierę rozpoczynał w Lechii w końcówce lat 80. i grał w niej do 1993 roku. Z Gdańska via Bydgoszcz (grał w Zawiszy) przez dwa sezony Wojciechowski w 1995 zakotwiczył w GKS Katowice, z którym związany był przez ponad trzy sezony. Ze stadionu przy ul. Bukowej Wojciechowski ruszył w świat i w 2000 roku trafił nawet do Bayernu Monachium. Choć jego udział w tych trofeach był znikomy, to jednak Wojciechowski ma w dorobku mistrzostwo oraz Puchar Niemiec wywalczony z bawarskim zespołem. Dalsza kariera "Wojciecha" to jednak zjazd po równi pochyłej. Poprzez szwajcarskie FC Aarau i RKS Radomsko Wojciechowski wrócił w 2004 roku do grającej wówczas w czwartej lidze Lechii. W gdańskim zespole Wojciechowski występuje do dziś (z przerwą na grę w Viktorii Koeln i Olimpii Grudziądz) i jest członkiem drużyny oldbojów.

Mateusz Bąk

To ikona Lechii i symbol jej odrodzenia po nieudanych fuzjach z Olimpią Poznań i Polonią Gdańsk. Jako 18-latek zadebiutował w seniorskiej drużynie biało-zielonych w 2001 roku, kiedy zespół zaczynał swą ligową przygodę od zera, czyli od A-klasy. Z Bąkiem w bramce Lechia systematycznie pięła się w górę, aż w sezonie 2007/2008 powróciła do ekstraklasy. W najwyższej lidze Bąk w biało-zielonych barwach rozegrał jednak tylko 19 meczów, przegrywając rywalizację o miejsce w między słupkami z Pawłem Kapsą. Na wiosnę 2010 Bąk postanowił spróbować swoich sił w lidze portugalskiej, ale nie udało mu się przebić do pierwszego składu CS Maritimo. Po powrocie do Lechii w zespole nie było już dla niego miejsca, wobec czego Bąk musiał zadowolić się jedynie grą w rezerwach biało-zielonych. Na wiosnę 2011 roku przeniósł się do Wisły Płock, by w od początku sezonu 2011/2012 znaleźć miejsce w drużynie Podbeskidzia Bielsko-Biała, wówczas beniaminka ekstraklasy.

Michał Buchalik

Buchalik jest Ślązakiem z urodzenia, a przygodę z piłką rozpoczynał w Górniku Boguszowice (dzielnica Rybnika). W 2005 roku jeszcze jako junior trafił do zespołu Energetyka ROW Rybnik, skąd po dwóch sezonach przeniósł się do innego śląskiego klubu - Odry Wodzisław. W pierwszym sezonie gry w Odrze Buchalik grał jedynie w rozgrywkach Młodej Ekstraklasy, jednak jesienią sezonu 2009/2010 doczekał się debiutu w ekstraklasie. Buchalik zdążył w barwach Odry w ekstraklasie zagrać w czterech meczach, by spaść z drużyną do I ligi. Po roku gry na zapleczu ekstraklasy Buchalik wrócił do występów w najwyższej lidze, ale już w barwach Lechii, do której trafił na początku sezonu 2011/2012. W pierwszym sezonie występów w Lechii tylko raz pojawił się na boisku w pierwszym składzie. W obecnym sezonie na skutek kontuzji Sebastiana Małkowskiego i Bartosza Kanieckiego jest już podstawowym bramkarzem gdańskiego zespołu.

Więcej o: