Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Ekstraklasa. Jedenastka 28. kolejki

W 28. kolejce nie zabrakło emocji i pięknych zagrań. Marcelo Moretto wrócił do Gdyni i od razu został jednym z bohaterów Arki. Tomasz Frankowski trafił do siatki dwa razy i jest blisko korony króla strzelców. Prawdziwym odkryciem maja okazuje się za to Piotr Grzelczak. Napastnik Widzewa Łódź po raz kolejny zagrał świetny mecz i strzelił dwa gole. Kto jeszcze znalazł się w 11. kolejki?

Bramkarz: Marcelo Moretto (Arka Gdynia)

Jeszcze kilka dni temu wydawało się, że Arka będzie musiała polegać na młodych bramkarzach - Zochu, bądź Szromniku. Gdy trener Straka dał wolne Moretto, a ten wyjechał do Portugalii, prasa spekulowała, że to koniec przygody doświadczonego golkipera z gdyńskim klubem. Moretto wrócił jednak w wielkim stylu i był jednym z autorów wygranej z Polonią Bytom. Na duże brawa zasługuje interwencja z 53. minuty meczu. Po wyśmienitej akcji Polonii Moretto w imponujący sposób zatrzymał strzał Blazeja Vascaka.

Zobacz paradę Moretto:

Moretto

Lewy obrońca: Dudu Paraiba (Widzew Łódź)

Najbardziej niedoceniany obrońca Ekstraklasy zaliczył kolejną asystę w tym sezonie. Fenomenalne dośrodkowanie w pole karne otworzyło drogę do bramki Piotrowi Grzelczakowi, który chwilę potem strzelił drugiego, rozstrzygającego o losach spotkania, gola. Jeżeli takie kluby jak Wisła Kraków narzekają, że trudno znaleźć dobrego piłkarza na lewą obronę, powinny włączyć telewizor podczas spotkania Widzewa i obejrzeć jak prezentuje się na boisku Dudu Paraiba. Brazylijczyk rozgrywa fenomenalny sezon, jest najlepszym piłkarzem beniaminka Ekstraklasy.

Zobacz asystę Dudu:

Dudu

Środkowy obrońca: Maciej Szmatiuk (Arka Gdynia)

Wysoki obrońca Arki strzelił gola dla swojego zespołu, był pewny w obronie, idealnie instruował swoich kolegów z linii defensywy, przekazując cenne wskazówki na temat ustawienia podczas oskrzydlających ataków drużyny z Bytomia. Szmatiuk to walczak, zawodnik, który nigdy nie odpuści meczu, będzie walczył do końca o korzystny rezultat. Właśnie dzięki takim piłkarzom Arka ma jeszcze szanse wywalczyć utrzymanie w Ekstraklasie.

Zobacz jak strzelił Szmatiuk:

Szmatiuk

Środkowy obrońca: Osman Chavez (Wisła Kraków)

Honduranin rządzi i dzieli w polu karnym mistrza Polski. Pewnie grający obrońca był najjaśniejszą postacią swojej drużyny w przegranym spotkaniu przeciwko Legii. Gdyby nie Chavez porażka byłaby pewnie o wiele wyższa. Działacze Wisły wciąż negocjują warunki jego transferu do Krakowa i o dziwo nie widać u nich odpowiedniej determinacji i skuteczności. Jest bowiem wielce prawdopodobne, że w przyszłym sezonie Chavez nie będzie bronił barw krakowskiego zespołu.

Tak z Legią grał Osman Chavez:

Chavez

Prawy obrońca: Jakub Tosik (Polonia Warszawa)

Były gracz GKS-u Bełchatów pokazał, że drzemie w nim duży potencjał. Choć Tosik lepiej czuje się jako defensywy pomocnik, gra na prawej stronie defensywy nie stwarza mu problemów. W meczu z Ruchem obrońca skutecznie powstrzymywał Łukasza Janoszkę i Marka Zieńczuka, a w kluczowych akcjach wspomagał kolegów ze środka obrony.

Jak grał Tosik? Zobacz skrót meczu:

Tosik

Lewy pomocnik: Tomasz Brzyski (Polonia Warszawa)

- Gdyby to ode mnie zależało, grałbym na lewej obronie. Ale jestem profesjonalistą i gram na 100% swoich możliwości tam, gdzie każe mi trener Zieliński - powiedział po spotkaniu z Niebieskimi Tomasz Brzyski. Przebojowy piłkarz Polonii zagrał kolejny świetny mecz w tym sezonie. Jako lewy pomocnik często zagraża bramce rywala, ale także skutecznie wspomaga w obronie Macieja Sadloka. Brzyski daje jasny sygnał Franciszkowi Smudzie. Mająca wiele problemów z obsadą lewej strony defensywy reprezentacja Polski miałaby z gry byłego piłkarza Ruchu bardzo dużo korzyści.

Zobacz bramkę Tomasza Brzyskiego:

Brzyski

Środkowy pomocnik: Robert Jeż (Górnik Zabrze)

Piłkarz zabrzan pokazuje, że epizod, który zaliczył w Lidze Mistrzów nie był dziełem przypadku. Jeż jest rozgrywającym o wielkiej klasie, fantastycznym przeglądem pola. Pomocnik zaskakuje kibiców wirtuozerią zagrań i efektywnością podań. Piłkarz poprowadził Górnik do zwycięstwa nad rewelacyjnym Śląskiem. A jego podanie przy golu Bonina - palce lizać! Wyśmienity "no look pass" zmylił całą defensywę zespołu Oresta Lenczyka i pozwolił skrzydłowemu Górnika ustalić wynik spotkania.

Zobacz wspaniałe podanie Jeża:

Jeż

Środkowy pomocnik: Adrian Mierzejewski (Polonia Warszawa)

Mierzejewski to klasa sama w sobie. Lider Polonii poprowadził swój zespół do efektownego zwycięstwa nad Ruchem. Dwie asysty mówią same za siebie. Najpierw reprezentant Polski minął dwóch obrońców przeciwnika i kapitalnie dograł do Euzebiusza Smolarka. Później Mierzejewski popisał się fantastycznym lobem do Bruno. Brazylijczyk docenił trud kolegi i nie zmarnował dogodnej dla siebie sytuacji.

Znakomite podania Mierzejewskiego:

Mierzejewski

Prawy pomocnik: Tomasz Kupisz (Jagiellonia Białystok)

Potyczka z Koroną była koncertem gry dwóch Tomaszów. Dwa gole Kupisza nie były dziełem przypadku. Przebojowy skrzydłowy Jagiellonii wykazał się dużym sprytem i instynktem strzeleckim. Najpierw wykorzystał niepewną interwencję Szamotulskiego i skutecznie dobił strzał kolegi, później w sytuacji sam na sam nie dał szans bramkarzowi przeciwnika. W obecnej formie Tomasz Kupisz wykazuje spore aspiracje do gry w reprezentacji Polski.

Tak strzelał Kupisz:

Kupisz

Napastnik: Piotr Grzelczak (Widzew Łódź)

Wiosna należy to Piotra Grzelczaka! "Odkurzony" przez Czesława Michniewicza napastnik strzela jak natchniony. Snajper Widzewa to kolejny materiał do kadry naszego kraju. Niezwykle silny, kapitalnie grający tyłem do bramki piłkarz powinien być obiektem zainteresowań klubów z tzw. "wyższej półki". Wszak Legia i Wisła od dawna szukają klasowego środkowego napastnika. Oprócz kapitalnych warunków fizycznych Grzelczak imponuje skutecznością i boiskową inteligencją. Dzięki regularnej grze 23-latek z Łodzi może stać się prawdziwą gwiazdą Ekstraklasy.

Zobacz wyrównującą bramkę Grzelczaka:

Grzelczak

Napastnik: Tomasz Frankowski (Jagiellonia Białystok)

Franek łowca bramek przed Janem Liberdą! Dwa gole piłkarza Jagiellonii powiększyły jego dorobek bramkowy do 146 trafień! Dzięki temu Tomasz Frankowski awansował w klasyfikacji wszechczasów na siódme miejsce.

1. Ernest Pohl 186 bramek
2. Lucjan Brychczy 182
3. Gerard Cieślik 167
4. Włodzimierz Lubański 155
5. Teodor Peterek 154
6. Kazimierz Kmiecik 153
7. Tomasz Frankowski 146

Zobacz gole Frankowskiego:

Frankowski

Więcej o: