Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Najładniejsze bramki tygodnia (WIDEO)

Nie wszyscy piłkarze mogli odpoczywać w czasie Świąt i Nowego Roku. Mecze rozgrywano m.in. w Anglii i w Belgii.  Serwis 101 Great Goals przygotował ranking najładniejszych bramek ostatniego tygodnia.

10. Christian Stuani (Barcelona - Levante)

Stuani dostał piękne podanie i strzałem z powietrza pokonał Victora Valdesa

9. Hassan Ali (Al-Ahli Dubaj - AC Milan)

To był tylko towarzyski mecz, ale dla tego gola warto go było obejrzeć - Ali uderzył z pierwszej piłki, piłka odbiła się od poprzeczki wpadła do bramki.

8. Fernando Torres (Liverpool - Bolton)

Torres trafił idealnie, ale za tę akcję brawa należą się też innym zawodnikom Liverpoolu, którzy świetnie rozegrali piłkę.

7. James Morrison (West Brom - Manchester United)


w1-1m

Simão | Myspace Video

Tomasz Kuszczak nie miał żadnych szans - Morrison huknął nie do obrony

6. Andrew Taylor (Watford - Portsmouth)

Mimo ogromnego zamieszania w polu karnym, Taylor świetnym strzałem zmieścił piłkę w lewym górnym rogu bramki.

5. Samir Nasri (Birmingham - Arsenal)

Arsenal bez problemu pokonał Birmingham, a rozgrywający świetny sezon Samir Nasri zdobył drugą bramkę.

4. Khaleem Hyland (Zulte Waregem - Gent)

Pomocnik Zuite Waregem dał swojemu zespołowi prowadzenie przepięknym strzałem zza pola karnego.

3. Dani Luengo (Extremadura U16 - Asturias U16)

Młody piłkarz zdecydował się na uderzenie z połowy boiska tuż po rozpoczęciu gry. I zdobył bramkę!

2. Gareth Bale (Tottenham - Newcastle)


t2-0n

Simão | Myspace Video

Walijczyk w swoim stylu szarżował lewą stroną, ograł obrońcę i strzelił w długi róg bramki.

1. Chris Baird (Stoke - Fulham)

Chris Baird zagrał ze Stoke mecz życia. Zdobył dwie bramki, a pierwsza była wyjątkowa ładna.

Bonus - Andriej Arszawin (Arsenal - Wigan)

Gol Arszawina nie znalazł się w rankingu 101 Great Goals, co nie zmienia faktu, że był to gol wyjątkowej urody. Rosjanin zademonstrował znakomitą technikę, strzałem z powietrza pokonał bramkarza Wigan.

Więcej o: