Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Pini Zahavi, czyli agent od zadań specjalnych. Kim jest nowy menadżer Roberta Lewandowskiego?

Po ponad 10 latach Robert Lewandowski zakończył współpracę ze swoim menedżerem, Cezarym Kucharskim. Nowym agentem kapitana reprezentacji Polski i napastnik Bayernu Monachium został Pini Zahavi, który obecnie reprezentuje interesy m.in. Javiera Mascherano i Carlosa Teveza, a na swoim koncie ma kilka spektakularnych transakcji - przede wszystkim największy transfer w historii futbolu, Neymara do PSG.
Rio Ferdinand Rio Ferdinand Fot. Apichart Weerawong AP

"Wszechstronny superagent"

'Wszechstronny superagent. Odkąd pozyskał swojego pierwszego klienta w 1979 roku, przykładał się do większości głośnych transferów w Anglii. Jeśli pomyślisz o największych transakcjach w angielskim futbolu - Zahavi brał udział niemal w każdej. Pomagał też Romanowi Abramowiczowi w przejęciu Chelsea' - piszą angielskie media o nowym agencie Roberta Lewandowskiego.

Zahavi to izraelski biznesmen, który jako jeden z pierwszych zaczął korzystać na finansowym rozwoju piłki nożnej i coraz wyższych kwotach płaconych za transfery piłkarzy. Doświadczony agent w swojej karierze przeprowadził kilka spektakularnych  transakcji. To on odpowiadał m.in. za transfer Rio Ferdinanda z West Hamu do Leeds United (za 30 mln euro), a następnie do Manchesteru United (47 mln euro), czy za sprowadzenie Petra Cecha i Didiera Drogby do Chelsea.

- To wtedy nauczyłem się zarabiać pieniądze - mówi Zahavi o pierwszym przeprowadzonym transferze, w 1979 roku, kiedy dzięki niemu Izraelczyk Avi Cohen przeniósł się z Maccabi Tel Awiw do Liverpoolu za 300 tysięcy euro.

Odpowiada nie tylko za transfery piłkarzy

74-latek w przeszłości był również agentem trenerów, Harry`ego Redknappa i Avrama Granta. Pomagał również w przejęciu Chelsea przez Romana Abramowicza, i Porstmouth przez Saszę Gaydamaka.

W 2016 roku angielskie media umieściły go w dziesiątce najpotężniejszych menadżerów piłkarskich na świecie.

Nie boi się kontrowersji

To właśnie Zahavi był jednym z głównych pomysłodawców i największych zwolenników wprowadzenia systemu Third-Party-Ownership. TPO polegał na tym, że prawa do kart zawodników mogli nabywać inwestorzy zewnętrzni, którzy później odpowiadali za kolejne transfery swoich piłkarzy. System zyskał największą popularność we Włoszech, Hiszpanii i Portugalii. W 2015 roku został zakazany przez FIFA.

Kiedy FIFA zakazała TPO, Zahavi znalazł sobie inne zajęcie. W tym samym roku był zaangażowany w zakup Mouscron, klubu występującego w lidze belgijskiej. Wówczas do przejęcia zespołu z prowincji Hainaut doszło poprzez wykorzystanie funduszu inwestycyjnego zarejestrowanego na Malcie.

Załatwił fortunę dla Mascherano

Do niedawna był reprezentantem Jao Moutinho, a obecnie prowadzi kariery Carlosa Teveza, aktualnie występującego w Boca Juniors, i Javiera Mascherano, który dzięki niemu trafił do chińskiego Hebei China Fortune. Dzięki Zahaviemu doświadczony argentyński obrońca stał się też szóstym najlepiej zarabiającym piłkarzem świata (19 mln euro rocznie).

Dzięki niemu największy transfer w historii doszedł do skutku

Największym 'transferowym majstersztykiem' Zahaviego jest jednak przejście Neymara z Barcelony do Paris Saint-Germain. To Izraelczyk w głównej mierze odpowiadał za najgłośniejszy i najdroższy transfer w historii piłki nożnej  - wicemistrzowie Francji zapłacili za reprezentanta Brazylii 222 mln euro, a sam Zahavi zarobił na tym około 15 mln euro.

Robert Lewandowski Robert Lewandowski Peter Steffen / AP / AP

"Umieści" Lewandowskiego w Realu

Hiszpańskie media twierdzą, że Lewandowski podjął się współpracy z Zahavim po to, aby jego transfer do Realu Madryt stał się możliwy latem 2018 roku. Wiele osób twierdzi, że to właśnie najbliższe okno transferowe będzie ostatnim, w którym kapitan reprezentacji Polski będzie miał szansę na przenosiny do Królewskich.

Mr Fix-it i wielki biznesmen

W środowisku piłkarskich menadżerów Zahavi jest określany mianem "Mr Fix-it" - "Pana napraw to", niektórzy mówią też, że to agent od zadań specjalnych, czasami niemożliwych lub trudnych do zrealizowania. Izraelczyk wydaje się więc osobą idealną, jedyną, która będzie w stanie przeprowadzić transfer Roberta Lewandowskiego z Bayernu Monachium do Realu Madryt.

"Wielki biznesmen" - mówi o 74-latku Mino Raiola, innym świetny menadżer, odpowiadający m.in. za transfery Paula Pogby, czy Zlatana Ibrahimovicia.

Kolejny raz dokona niemożliwego?

Kiedy latem 2017 roku w mediach pojawiały się pierwsze informacje o możliwym transferze Neymara do Paris Saint-Germain, wszyscy uważali, że są to jedyni plotki, domysły i mrzonki fanów wicemistrzów Francji. Jak się ostatecznie okazało, Zahavi sprawił, że największa transakcja w historii futbolu stała się faktem.

Zagraniczne media twierdzą, że tym razem, w przypadku Roberta Lewandowskiego może być podobnie, i że latem Polaka zobaczymy w nowych barwach - Realu Madryt.

Więcej o:
Komentarze (30)
Pini Zahavi, czyli agent od zadań specjalnych. Kim jest nowy menadżer Roberta Lewandowskiego?
Zaloguj się
  • Sara Konecka

    0

    Czy królewscy zdecydują się na zawodnika pomału zbliżającego się do piłkarskiej emerytury ? ! W dodtku wydając na niego kupę kasy !

  • and.p

    Oceniono 1 raz -1

    "Załatwił fortunę dla Mascherano"
    Pała z gramatyki panie dziennikarzu!
    załatwić coś komuś (czemuś)
    a nie "dla" kogoś jak w grarze białostockiej.

  • and.p

    0

    "Załatwił fortunę dla Mascherano"
    Pała z gramatyki panie dziennokarzu!
    załatwić coś komuś (czemuś)
    a nie "dla" kogoś jak w grarze białostockiej.

  • haen2010

    Oceniono 1 raz -1

    Ja sądzę, że Robert zwyczajnie miał dość Kucharskiego i jego szemranych biznesów. Nie ta liga. Nie uważam też, by celem tej współpracy był spektakularny transfer. Jeżeli już, to po kontrakcie z Bayernem, na solidną piłkarską emeryturę jeżeli będzie mu się chciało dalej grać. Robert nie jest pętakiem który tylko potrafi kopać piłkę. Są inne pola do dobrych interesów, np kontraktów reklamowych czy negocjowanie podwyżek, które ten Zahavi może mu załatwić. Dla niego mieć Lewandowskiego w swojej stajni to korzyść sama w sobie, prestiż rośnie. Po prostu inny poziom niż Wólczanka czy apartament u Liebeskinda. Tym niemniej Robert musi uważać, bo wielkie interesy to też wielkie wpadki. Zwłaszcza z Żydami.

  • kimdongun

    0

    Znowu Lewandowski nas uratuje na scenie międzynarodowej.

  • kuku666

    Oceniono 3 razy -1

    Powód wyboru tego gościa jest prosty.
    Lewandowski do żadnego Realu trafić nie chce, chce jedynie czerpać kasę. Jak skończy z Bayernem to ten Żyd go wciśnie do Chin na sportową emeryturę za miliony. Wystarczy popatrzeć, gdzie trafiali Tevez i Mascherano gdy ich menadżerem został ten człowiek.

    Lewandowski doskonale wie jak osiągnąć największą kasę najmniejszym wkładem a tą metodą jest transfer do Chin. I tyle.

  • primo5

    Oceniono 2 razy 2

    Kucharski to nazwisko nic nie mówi w świecie piłki.
    Aż dziwne,że dopiero po 10 latach go" pozegnał"

  • jego_eminencja

    Oceniono 2 razy 0

    pana zlota raczke... to lepsze tlumaczenie niz "pan napraw to" , zupelnie nieznane i sztuczne

  • Waldemar Drost

    0

    W drodze do bycia agentem "Lewego" już ma ciekawe doświadczenia z innymi piłkarzami. Zobaczymy, jak będzie z Robertem i czy to, co piszą, naprawdę się stanie.
    pilkarska-pasja.blogspot.com

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX