Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Narodów. Włosi zlekceważą te rozgrywki? 'Nikt o nich nie myśli'

- Dla reprezentacji Włoch mecze w Lidze Narodów mogą być niczym sparingi, przez co te rozgrywki nie wydają się trafionym pomysłem - uważa Gianluca Monti, dziennikarz 'La Gazzetty dello Sport'. Jan Fredrik Hagen - dziennikarz zajmujący się portugalską piłką nożną - uważa, że mistrzowie Europy podejdą do spotkań z Polską i Włochami na poważnie, choć niewykluczone są eksperymenty w składzie.
World Cup qualifying play-off first leg soccer match between Sweden and Italy World Cup qualifying play-off first leg soccer match between Sweden and Italy Fot. Frank Augstein / AP Photo

Po co powstała Liga Narodów?

Z rozmów z dziennikarzami z państw naszych rywali wynika, że nie tylko polscy kibice nie do końca jeszcze oswoili się z Ligą Narodów. - Włosi podobnie jak i inne europejskie nacje jeszcze nie do końca wiedzą, o co chodzi w tych rozgrywkach - uważa Giancarlo Rinaldi, włoski dziennikarz. - Jednak fani zdecydowanie bardziej wolą mecze o stawkę niż spotkania towarzyskie. Wydaje się, że Liga Narodów została stworzona z myślą o takich państwach jak Włochy. Do tej pory nie podchodziły one do meczów towarzyskich na serio, ale przy takich rozgrywkach może się to zmienić.

Inna sprawa, że we Włoszech "jeszcze nikt nie myśli o Lidze Narodów". - Na tę chwilę nie mamy nawet trenera. Za to latem zostaniemy w domu, nie jedziemy na mistrzostwa świata - mówi Monti.

Hagen zwraca uwagę na inny aspekt LN. - Warto dać temu projektowi szansę. Da nam okazję do oglądania meczów pomiędzy drużynami znajdującymi się na podobnym poziomie w przeciwieństwie do eliminacji, gdzie potęgi często grają z maluczkimi - twierdzi.

Nie lubią sparingów

Włosi od lat są znani z tego, że zupełnie nie zwracają uwagi na mecze towarzyskie. Przed mistrzostwami świata 2014 wygrali zaledwie jeden z piętnastu sparingów. Pokonali tylko San Marino remisując z takimi drużynami jak Haiti czy Luksemburg. Przez to straciły miejsce w pierwszym koszyku, podobnie było przed el. MŚ 2018. Przez to Italia trafiła na Hiszpanię, zajęła drugie miejsce w grupie i odpadła po barażach ze Szwecją.

- Nie sądzę, by to była kwestia mentalności. Główne powody są dwa: brak motywacji i strach przed kontuzjami - tłumaczył wtedy tę sytuację w rozmowie ze Sport.pl Francesco Costa, dziennikarz "Il Post".

W ostatnim czasie sytuacja pod tym względem się poprawiła. -Od 2016 roku Włosi wygrali cztery sparingi, zremisowali dwa i tyle samo przegrali grając z rywalami pokrou Niemiec, Holandii czy Urugwaju, ale to nie znaczy, że ten problem zniknął zupełnie. Gianluca Monti uważa, że Włosi będą traktować Ligę Narodów niczym sparingi, przez co wynik nie będzie najważniejszy. Rinaldi ma jednak nadzieję, że sytuacja potoczy się inaczej. - LN może pomóc Włochom w wypracowaniu lepszego podejścia, bo do tej pory nie było ono najlepsze.

Zdaniem Hagena Portugalczycy potraktują te rozgrywki poważnie, aczkolwiek nie wyklucza pewnych eksperymentów ze strony selekcjonera Fernando Santosa.

Restart Italii

Obecnie włoska reprezentacja znajduje się w rozsypce. Po tym, jak nie awansowała na mistrzostwa świata 2018, nie ma selekcjonera oraz prezesa federacji. Jednak trudno podejrzewać, by na tej sytuacji skorzystała Polska (pierwszy mecz z Włochami już 7 września). - Do tego czasu bałagan zostanie posprzątany, choć jakiekolwiek opóźnienie w wyborze władz oraz trenera może mieć minimalny negatywny wpływ na kadrę - uważa Rinaldi.

Zdaniem Matteo Dovelliniego z "La Repubbliki" mecz z Polską będzie pierwszym poważnym testem nowych władz oraz selekcjonera. - To moment restartu dla "Azzurri" po nieudanych kwalifikacjach MŚ 2018 - twierdzi.

Polska - Szwajcaria. Transmisja TV, Stream Online, Relacja na żywo Polska - Szwajcaria. Transmisja TV, Stream Online, Relacja na żywo KUBA ATYS

Jak silni są Polacy?

- Polska jest bardzo silnym rywalem. Pojedzie na MŚ w Rosji i ma doświadczoną kadrę z piłkarzami o wysokiej jakości. Włosi nie mogą zlekceważyć żadnego ze swoich rywali, inaczej może skończyć tak jak w eliminacjach do mundialu - twierdzi Dovellini. Jego zdanie podziela Rinaldi. - Polska nie była najłatwiejszym zespołem z trzeciego koszyka, ale wszystkie ekipy tam się znajdujące mogłyby sprawić nam problemy. Wszyscy wiedzą, że Polacy mają mocną kadrę i nikomu nie dadzą się łatwo pokonać, zwłaszcza na własnym boisku.

- To najlepsza Polska jaką pamiętam. Przeciwko tak znakomitej ekipie gra się bardzo ciężko, ma znakomitych piłkarzy - uważa Monti.

- Polska to ciekawe wyzwanie dla Portugalii - uważa Hagen. - Oba zespoły mają wielkie gwiazdy. Tak jak na Euro 2016 w meczach z silniejszymi drużynami Portugalia polega na swoim kolektywie, więc wszystkie spotkania będą bardzo wyrównane. Nie wiem, czy Portugalczycy chcieli uniknąć Polski, ale nie uważam waszej reprezentacji za gorszą od Włoch czy Portugalii.

Kto awansuje?

Hagen: - To bardzo wyrównana grupa, w której każdy może zająć pierwsze miejsce.

Monti: - Według mnie walka o awans rozstrzygnie się między Włochami a Polską.

Rinaldi: - Każda z tych trzech drużyn może awansować. Portugalia to nieco słabsza ekipa od innych rozstawionych, Polska jest jedną z najsilniejszych z trzeciego koszyka, a Włosi byli w środku drugiego koszyka.

Dovellini: - O to chodzi w Lidze Narodów. Trzy bardzo interesujące i wyrównane drużyny. Polska i Portugalia prawdopodobnie będą musiały rozpocząć nowy etap po mistrzostwach świata. Włosi również, ale do Rosji nie pojadą. Dlatego na tę chwilę nie widzę faworyta.

Terminarz Ligi Narodów

Pierwszy mecz reprezentacja Polski rozegra we Włoszech. Mecz odbędzie się siódmego września. Kolejne spotkanie Polacy zagrają na własnym stadionie. Przeciwnikiem będzie Portugalia. 14. października znów zagramy w Polsce, a rywalem będą Włosi. Ostatni mecz fazy grupowej rozegramy w Portugalii. Mecz odbędzie się 20 listopada.

Mecze reprezentacji Polski:

07.09 Włochy - Polska

11.10 Polska - Portugalia

14.10 Polska - Włochy

20.11 Portugalia - Polska

Finały zaplanowane są na czerwiec 2019.

- 5-6 czerwca 2019 - półfinały

- 9 czerwca 2019 - mecz o trzecie miejsce i finał

Liga Narodow Liga Narodow UEFA

Zasady Ligi Narodów

Zwycięzcy grup w najsilniejszej dywizji zagrają w turnieju finałowym, a grup B, C i D awansują o poziom wyżej.

Drużyny, które zajmą ostatnie miejsca w grupach w dywizjach A, B i C spadną o poziom niżej. Z dywizji C dodatkowo spadnie najgorszy zespół z trzecich miejsc, ale zdecyduje o tym bilans spotkań z dwoma najlepszych drużynami.

Miejsce w klasyfikacji Ligi Narodów zdecyduje o podziale na koszyki w eliminacjach do mistrzostw Europy w 2020 roku (losowanie 2 grudnia 2018 roku).

Co więcej, najlepszy zespól z każdej dywizji, który wyłoni baraż spośród zwycięzców grup, bezpośrednio awansuje na Euro 2020. Oznacza to, że na mistrzostwa Europy na pewno 'dziką kartę' wygra m.in. jeden z zespołów dywizji D.

Grupy Ligi Narodów

Dywizja A

Grupa A: Niemcy, Francja, Holandia

Grupa B: Belgia, Szwajcaria, Islandia

Grupa C: Portugalia, Włochy, Polska

Grupa D: Hiszpania, Anglia, Chorwacja

Dywizja B

Grupa A: Słowacja, Ukraina, Czechy

Grupa B: Rosja, Szwecja, Turcja

Grupa C: Austria, Bośnia i Hercegowina, Irlandia Północna

Grupa D: Walia, Irlandia, Dania

Dywizja C

Grupa A: Szkocja, Albania, Izrael

Grupa B: Węgry, Grecja, Finlandia, Estonia

Grupa C: Słowenia, Norwegia, Bułgaria, Cypr

Grupa D: Rumunia, Serbia, Czarnogóra, Litwa

Dywizja D

Grupa A: Gruzja, Łotwa, Kazachstan, Andora

Grupa B: Białoruś, Luksemburg, Mołdawia, San Marino

Grupa C: Azerbejdżan, Wyspy Owcze, Malta, Kosowo

Grupa D: Macedonia, Armenia, Liechtenstein, Gibraltar

Komentarze (4)
Liga Narodów. Włosi zlekceważą te rozgrywki? 'Nikt o nich nie myśli'
Zaloguj się
  • jakas1

    Oceniono 2 razy 2

    Tak, tak, wierzcie w to, że nasi rywale odpuszczą rozgrywki, w których słaby bilans na ostatnim miejscu w grupie oznacza rozstawienie w drugim (zamiast pierwszym) koszyku eliminacji ME, a utrzymanie się w Dywizji A praktycznie gwarantuje nawet w kolejnym cyklu co najmniej miejsce w barażach w eliminacjach. Zarówno polski, jak i włoski sztab zdaje sobie z tego sprawę. Odpuszczać to mogą drużyny w Dywizji C, gdzie spadek paradoksalnie zwiększa szanse na przyszłość, by awansować do Euro.

  • Maciek Sęp

    Oceniono 1 raz 1

    "Nie sądzę, by to była kwestia mentalności. Główne powody są dwa: brak motywacji i strach przed kontuzjami" - kwiat tego artykułu :D.

  • toreon

    Oceniono 1 raz 1

    Na pewno nie ma co liczyć, że problemy Włochów przełożą się na słabszą formę na boisku. Zespoły z czołówki mają to do siebie, że błyskawicznie potrafią się zmobilizować i powrócić na swój stały poziom.
    Fakt, że trafiliśmy z pierwszego koszyka na Portugalię jest akurat pozytywny bo w przeciwieństwie np. do Niemców czy Hiszpanów jest to zespół nieobliczalny - może zagrać genialnie, może przegrać z kimś sporo słabszym (ot. np. z Albanią w eliminacjach do Euro 2016 - ktoś sobie wyobraża, że Niemcy notują taki wynik?). I tu należy upatrywać naszej szansy. Widać to zresztą po meczach między naszymi reprezentacjami (MŚ 2002, Eliminacje 2008, Euro 2016 - zupełnie różne wyniki).

  • ontoo

    Oceniono 1 raz 1

    Ale meczycha się szykują!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX