Adrian zdobywca. Mierzejewski podbija Australię. I wciąż nie dostaje szansy od Nawałki

03.01.2018 16:35
Adrian Mierzejewski w czterech ostatnich sezonach zdobył 34 bramki i zanotował 27 asyst! Był gwiazdą ligi w Arabii Saudyjskiej i ZEA. Teraz walczy o tytuł najlepszego zawodnika w Australii. A mimo to od 2013 roku nie otrzymał szansy od selekcjonera Adama Nawałki.
1 Adrian Mierzejewski w Sydney FC Adrian Mierzejewski w Sydney FC Twitter/Adam_Kotleszka

Najbardziej wartościowy piłkarz "The Sky Blues"

Mierzejewski szybko stał się gwiazdą i liderem Sydney FC. Jest nie tylko najwięcej wartym (Transfermarkt.de wycenia go na 2,5 mln euro), ale i najbardziej wartościowym piłkarzem "The Sky Blues". Wyjątkowo dobre są dla niego szczególnie ostatnie tygodnie. Niedawno Polak został wybrany najlepszym zawodnikiem 13. kolejki australijskiej A-League po tym, jak strzelił gola i zanotował asystę w wygranym meczu z Perth Glory FC. A w kolejnym spotkaniu, rozegranym we wtorek z wiceliderem Newcastle Jets, dorzucił kolejną.

Łącznie 31-latek ma ich na koncie już pięć. Na dodatek Adrian (od kilku lat na koszulce zamiast nazwiska ma właśnie imię) zdobył także siedem goli! A wszystko to w zaledwie 11 meczach. Dzięki jego grze Sydney FC okupuje pozycję lidera, wyprzedzając aż o siedem punktów drużynę z Newcastle.

2 Adrian Mierzejewski Adrian Mierzejewski Fot. Mieczysław Michalak / Agencja Gazeta

Chciał go Lech, nie chciała Legia

Decyzja o wyjeździe Mierzejewskiego do dalekiej Australii była dość zaskakująca. Znacznie bardziej realny wydawał się przecież powrót piłkarza do ligi tureckiej, gdzie Polak wciąż ma znakomitą renomę. Mierzejewski negocjował zresztą z Trabzonsporem, którego zawodnikiem był przez trzy lata, a także z Konyasporem, Kasimpasą, Göztepe i Genclerbirligi.

Możliwość podpisania umowy z ofensywnym pomocnikiem sondował również Lech Poznań. Były reprezentant Polski brał co prawda pod uwagę powrót do Ekstraklasy, ale tylko w przypadku, gdyby zainteresowana nim była Legia Warszawa. A nie była. O zakontraktowaniu Mierzejewskiego myślał trener Jacek Magiera, ale na myślach się skończyło. I to mimo, iż były zawodnik stołecznej Polonii był do wzięcia za darmo i gotów był podpisać znacznie niższy kontrakt niż ten, który miał w ZEA.

3 Adrian Mierzejewski w meczu Sydney - Perth Glory Adrian Mierzejewski w meczu Sydney - Perth Glory screen/TT@SydneyFC

Życie jak w Sydney

Finalnie olsztynianin zdecydował się na egzotyczny wyjazd. Jak sam przyznawał, głównie ze względu na klimat i warunki w których mogła żyć jego rodzina. Piłkarz zamieszkał więc w pięknym domu z prywatnym basenem, nieopodal wybrzeża Oceanu Spokojnego. Porównując jego poprzednie umowy (sięgające 2 mln euro rocznie!), w Australii nie zarabia dużo, ale cieszy się tam wygodnym życiem i uznaniem kibiców, których stał się ulubieńcem. A trzeba podkreślić, że sympatycy Sydney FC widzieli już w swojej drużynie kilku niezłych piłkarzy, m.in. Alessandro Del Piero, Dwighta Yorke'a czy Juninho Paulistę.

4 Artur Boruc i koledzy z kadry przed meczem towarzyskim Polska - Słowacja. Wrocław, 15.11.2013 Artur Boruc i koledzy z kadry przed meczem towarzyskim Polska - Słowacja. Wrocław, 15.11.2013 DAWID ANTECKI

Są bramki, nie ma powołań

Pierwszą propozycję z Australii Mierzejewski otrzymał już na początku lipca. Ale ją odrzucił. Drugą dostał miesiąc później. Kontrakt okazał się na tyle kuszący, że Adrian wsiadł do samolotu i po 19 godzinach podróży wylądował w Sydney. Tam podpisał umowę, która ma obowiązywać do lata 2020 roku. Polak mógł pozwolić sobie na twarde negocjacje, bo w trzech poprzednich sezonach zdobył 27 bramek i zanotował 22 asysty. Był największą gwiazdą Al-Nassr Rijad, a później Al-Sharjah. W Arabii zdobył nie tylko mistrzostwo i Puchar kraju, ale także tytuł najlepszego pomocnika rozgrywek.

Mimo to piłkarz nie może zdobyć zaufania selekcjonera Adama Nawałki. Powołany był tylko na jedno zgrupowanie - pierwsze, w Grodzisku Wlkp. Od tego czasu szansę w reprezentacji otrzymał Łukasz Szukała (występował w saudyjskim Al-Ittihad Dżudda, w tym samym czasie, gdy Mierzejewski był supergwiazdą silniejszego Al-Nassr), Krzysztof Mączyński (pomocnik chińskiego Guizhou Renhe) i Thiago Cionek (z drugoligowej Modeny). Mierzejewski, mimo świetnej gry i dobrej formy strzeleckiej, zakończył swoją karierę reprezentacyjną u Nawałki podobnie, jak Rafał Kosznik i Marcin Kowalczyk.

5 Polska - Urugwaj Polska - Urugwaj Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Koncepcja czy urażona duma?

Adrian tak mówił o tym na początku 2017 roku w "Wywiadówce Staszewskiego" w "Polsce The Times": "To strasznie boli. Przy powołaniach jestem pomijany uparcie. I nikt mi nie wmówi, że to dlatego, iż wyjechałem do Arabii. Bo pierwszy raz trener Nawałka pominął mnie, gdy leciałem z Trabzonsporem na mecz z Juventusem (.) Widocznie jednak nie pasuję selekcjonerowi do jego koncepcji". Może jednak wcale nie chodzić o koncepcję, ale dumę Nawałki, która została urażona przed meczem z Irlandią, gdy Mierzejewski wraz z Grzegorzem Krychowiakiem nie wyszli na rozgrzewkę, choć trener o to poprosił.

6 Adrian Mierzejewski w spotkaniu z Anglią Adrian Mierzejewski w spotkaniu z Anglią Fot. Kirsty Wigglesworth AP

Ostatnia szansa

Uparte pomijanie Mierzejewskiego przez selekcjonera można byłoby wytłumaczyć dużym wyborem na pozycji ofensywnego pomocnika, gdyby taki wybór był. Ale go nie ma. Jedynym piłkarzem, który nominalnie może wystąpić za napastnikami jest Piotr Zieliński z Neapolu. Ale on, choć ma wielkie umiejętności i piłkarski kunszt, w reprezentacji często nie spełnia oczekiwań. I o ile Mierzejewski - który w kadrze wystąpił aż 41 razy - nie zbawi zespołu Nawałki, to być może mógłby być wartościowym zmiennikiem. Ale o tym przekonać można się tylko i wyłącznie powołując go na marcowe zgrupowanie. To będzie ostatnia szansa, aby zweryfikować zawodnika, który wyrasta na najjaśniejszą gwiazdę A-League.

Komentarze (53)
Adrian zdobywca. Mierzejewski podbija Australię. I wciąż nie dostaje szansy od Nawałki
Zaloguj się
  • Wolf

    Oceniono 7 razy 5

    W słabej lidze, w kraju gdzie piłka jest sportem marginalnym( rugby, krykiet, żeglarstwo, surfing), chłop dorabia w super warunkach do zasłużonej emerytury , a redahtor gwiazdę „ odkrywa” do kadry. Kolejna sprawa- teraz tam jest szczyt sezonu, a w terminie mistrzostw , będzie akurat bez realnej możliwości na odpowiednie przygotowanie fizyczne. Poza tym wszystkim- lepiej stawiać na młodego Zielińskiego, bo już teraz przerasta go piłkarsko o klasę .

  • 0apud0

    Oceniono 11 razy 3

    "Był gwiazdą ligi w Arabii Saudyjskiej i ZEA. Teraz walczy o tytuł najlepszego zawodnika w Australii"

    Brakuje mu jeszcze korony króla strzelców w Burkina Faso i Pucharu Króla Suazi.

  • borubar_perejro

    Oceniono 7 razy 3

    Co to w ogóle ma znaczyć, że trener prosi o coś zawodników? On im ma kazać, a jak im się nie chce wysilać, to należy ich ma zbity pysk wypie..olić z reprezentacji.

  • adonis79

    Oceniono 6 razy 2

    Jak nie ma o czym pisać to trzeba wywołać kontrowersje krzykliwym tytułem ,prawda gazeto? 1. Mierzejewski NIGDY nie sprawdził się w reprezentacji z tego co pamiętam miał może ze 2 udane mecze 2.Jest juz za stary na kadrę ,trzeb dawać szanse mlodym perspektywicznym.3. Robi kariere w krajach z 3 ligi światowej WOW szalenstwo gracz kolejki w Australii .
    Dlaczego obrazacie Nawałke ?? Co to za insynuacjecz tą rozgrzewką ?? Krychowak odmówił a jest podstawowym graczem kadry.Troche szacunku dla trenera ktoremu tyle nasz pilka zawdziiecza.

  • szamsziadad44

    Oceniono 12 razy 2

    Co za sprzedajny kretyn dał ten tytuł? Odpie...się typie od kadry selekcjonera Nawałki i w ogóle trzymaj się z dala od piłki, bo pierdzielisz straszne farmazony.
    Zweryfikować piłkarza pod kątem kadry można też patrząc na poziom ligi (A-League jest na ósmym miejscu w Azji - zajebiście nie???). Nie widzę jakoś artykułów o zweryfikowaniu jakiegoś typka, co kopie sobie z niezłym powodzeniem na Wyspach Owczych, w drugiej lidze walijskiej czy w Jordanii...

  • tamreg

    Oceniono 1 raz 1

    Skoro byl taka gwiazda w Arabi i w Emiratach to dlaczego po jednym sezonie w Emiratach byl do wziecia za darmo?
    Czy to nie wydaje sie dziwne??? Gwiazda ligi do wziecia za darmo? Nie trzyma sie kupy.
    Ale.... na jeden mecz powolac mozna , sprawdzic i olac

  • konradmarburg

    Oceniono 3 razy 1

    Nawałka powinien sprawdzić pana Jacka Magdzińskiego. Facet grał w Anglii, teraz gra w Angoli, gdzie notuje świetne liczby - 28 meczów i 10 goli w tamtejszej ekstraklasie w barwach znanego i lubianego klubu Académica Petróleos Clube do Lobito. Był też w klubie ze stolicy tego, dużo większego od Polski, kraju - Sport Luanda e Benfica. Nie rozumiem, dlaczego facet wciąż nie dostaje szansy. Czy to przez urażoną dumę?
    Dodam jeszcze, że przed sezonem o Magdzińskiego zabiegał znany klub z Erytrei - FC Red Sea. A chyba wszyscy pamiętamy jaką renomę we wczesnych latach 90-tych zdobyła ta drużyna tocząc niezapomniane boje z mistrzem Swazilandu w pucharze o pietruszkę dyktatora Dżibuti.
    Magdziński nie był jednak przekonany do klimatu podrównikowego suchego (a taki obejmuje Erytreę) i wybrał klimat podrównikowy wilgotny północnej Angoli. Ale czy to znaczy, że nie można go zweryfikować? Jak nie teraz, to kiedy?

  • Pawel Brzana

    Oceniono 3 razy 1

    Dajcie spokój gość gra w peryferyjnej niemal amatorskiej lidze w której poziom jest bardzo niski, w Turcji jak grał to go powoływali czasami ale w reprezentacji nigdy nic nie pokazał, myślę że Nawałka dobrze robi nie powołując go.

  • samochodemwszedzie

    Oceniono 3 razy 1

    To jest tylko liga australijska wcześniej arabuska to nic wielkiego co pokazuje że chciał go mierny kuchenkorz ale w Legii mierzymy wysoko i kupujemy tylko najlepszych!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX