Sport.pl

Puchar Polski 2011/12: Wisła Kraków - Lech Poznań

20.03.2012, godzina 18:30

Wisła Kraków

1 0
  • na żywo

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (27)

  • klonpvv

    Oceniono 7 razy 3

    Jeszcze nic straconego dla Lecha, wraca "młody" gniewny na stadion, może strzeli kilku piłkarzom po gębie i rywale z ligi ze strachu oddają resztę meczów walkowerem dla Poznania.

    Łolaboga

    Mistrz dla Korony, jeszcze o nich nic tak złego nie słyszałem.

  • zygmus722

    Oceniono 17 razy 13

    A miał Lech dobrego trenera to zapragnął kombinacji, więc teraz ma. Personalnie jeśli nie najsilniejszy to na pewno będący w pierwszej trójce zespół gra taki piach, że aż żal na to patrzeć. Drugi z rzędu sezon dla Lecha jest kompletnie skończony. Rudnev - teoretycznie najlepszy napastnik ligi zapewne już zapomniał kiedy ostatni raz zdobył bramkę w meczu o cokolwiek. O czym my w ogóle mówimy, Lech od 6 tegorocznych spotkań nie zdobył ANI JEDNEJ bramki.

    I teraz Jacek Zieliński w podły sposób zwolniony z Lecha gra sobie spokojnie o podium w lidze, a gdzie jest Lech?

  • stach_79

    Oceniono 20 razy 10

    Lech w tym sezonie jest skończony :( Oby tylko nie spadli....

  • ralfion1982

    Oceniono 37 razy 33

    Wygrała lepsza drużyna. Lech z taką grą w europejskich pucharach? Nie dałby rady o Puchar Tymbarku

  • Gość: szekle

    Oceniono 26 razy 20

    Ale mają trenera polaka!!!!!

  • enrik2

    Oceniono 36 razy 0

    A dlaczego Wisła gra w Pucharze Polski, przecież tam gra tylko 1 Polak?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Mecz na żywo

    • 57
    • KONIEC MECZU

    • Wisła awansowała do półfinału Pucharu Polski i wciąż może zapewnić sobie występ w europejskich pucharach. Dla Lecha sezon jest już raczej stracony. Krakowianie dwa razy pokonali zespół z Poznania 1:0, choć mieli też sporo szczęścia. W sumie w dwóch meczach od utraty gola uchroniły ich trzy poprzeczki i jeden słupek.

    • 90. min. +2

      Tym razem Wisłę od utraty gola uchronił słupek po uderzeniu Ślusarskiego

    • 90. min.

      5 minut dłużej potrwa spotkanie

    • 86. min.

      Ależ blisko wyrównania. Kamiński uderzył głową, Pareiko był trochę wysunięty. Zdążył wrócić i sparować piłkę na poprzeczkę. To była najlepsza okazja Lecha. Drużyna z Poznania nadal bez gola w tym roku, a dokładnie od 12 grudnia 2011 roku

    przejdz do relacji