Sport.pl

Liga Europejska 2011/12: Wisła Kraków - Standard Liege

16.02.2012, godzina 21:05

Wisła Kraków

1 1
  • na żywo

Komentarze (47)

  • Gość: odp do mh020499

    Oceniono 6 razy 6

    Bo Wisła dzięki Kazimierzowi Moskalowi zaczeła tak dobrze grać :) Zespołowo, "z głową" i z polotem.

  • mh020499

    Oceniono 9 razy 9

    A jednak sie mylilem. Wisla zremisowala a mogla wygrac . Nigdy nie myslalem ze Wisla jest tak mocna, tylko ze po wynikach w T-mobile ekstraklasie tego nie widac...

  • Gość: Sowa

    0

    Bardzo celnie:
    http://www.wislaportal.pl/22049,To_sie_Belgowie_pokazali_czyli_male_kibicowskie_podsumowanie_meczu.html

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Mecz na żywo

    • 88
    • KONIEC Czy śnieg, czy deszcz, czy jeden zawodnik mniej, Wisła nie podda się bez walki. Choć prawie cały mecz musiała grać w osłabieniu i straciła gola z rzutu karnego, zdołała wyrównać dzięki bramce, która może okazać się najważniejszą bramką zdobytą brzuchem w historii krakowskiej piłki. Żeby zakończyć jakimś banałem, powiedzmy, że sprawa awansu jest otwarta. Jeszcze przez tydzień. Dziękujemy za udział w relacji.

    • KONIEC

      Żeby miło zakończyć relację - gol Genkowa.

    • 90.+4

      Koniec meczu.

    • 90.+1 min.

      Co! Jak! Dlaczego! Dwóch graczy Wisły pędzi na dwóch obrońców Standardu. Kirm długo manewruje między nimi, nie decydując się na podanie na sam na sam z bramkarzem. W końcu do akcji dołączają inni gracze obu zespołów. Podanie do Ilieva, który miał milion szans na to, żeby oddać strzał, ale kiwał się tak długo, aż otoczyli go czterej rywale i w końcu odebrali piłkę. Dlaczego nie strzelali? O co chodziło w tej akcji? Gdzie naprawdę była przez cały ten czas siostra Muldera? Nie znamy odpowiedzi na żadne z tych pytań.

    przejdz do relacji