Sport.pl

Liga Mistrzów 2011/12: Zenit St. Petersburg - Benfica

15.02.2012, godzina 18:00

Zenit St. Petersburg

3 2
  • na żywo

Mecz na żywo

    • 43
    • Zobacz bramkę Siemaka na z Czuba.tv » Mecz rozgrywany przy bardzo niskiej temperaturze rozgrzał kibiców do czerwoności. Od początku toczony był w szybkim tempie. Zawodnikom obu drużyn można było zarzucić sporo niedokładności, ale z każdą kolejną minutą emocje rosły.

      Odważniej zaatakowali gospodarze. W ekipie Spallettiego najaktywniejszym zawodnikiem był Kierżakow. Ale kiedy Rosjanie osiągali coraz większą przewagę gola niespodziewanie zdobyli goście. Benfika długo przyzwyczajała się do złych warunków atmosferycznych i fatalnej murawy na petersburskim stadionie, ale w 20. minucie otrzymała prezent od bramkarza gospodarzy. Jurij Żewnow wypuścił piłkę po strzale z rzutu wolnego Cardozo i Maxi Pereira nie miał problemów z umieszczeniem jej w bramce.

      Odpowiedź Rosjan była niemal natychmiastowa. Kilka minut później precyzyjnym uderzeniem z pola karnego portugalskiego bramkarza pokonał Szyrokow.

      Na kolejne gole kibice musieli czekać do drugiej połowy. Kiedy jednak w końcu bramkę zobaczyli, przecierali oczy ze zdumienia. Po koronkowej akcji prawą stroną boiska piłkę do siatki piętą skierował Siemak. Stadion oszalał, ale Zenit wcale nie zamierzał na tym poprzestać. Okazje miał jeszcze Siemak, aktywny był Kierżakow, ale kiedy znów wydawało się, że do siatki trafić może tylko Zenit, Benfika przeprowadziła jedną z nielicznych akcji w drugiej części. Po strzale Gaitana kolejny błąd popełnił Żewnow. Bramkarz wypuścił przed siebie strzał Gaitan i tym razem z najbliższej odległości pokonał go Cardozo. Na odpowiedź gospodarzy nie trzeba było długo czekać. Tym razem wpadkę zaliczył Maxi Pereira, wybijając piłkę z pola karnego prosto pod nogi Szyrokowa. Zawodnik Zenita z łatwością zdobył swojego drugiego gola w tym meczu.

      Rewanż w Lizbonie 6 marca.

    • 90. min. +3

      Koniec spotkania!Zenit wygrywa i stawia Benfikę w trudnym położeniu przed rewanżem w Lizbonie

    • 90. min. +1

      Nolito mógł doprowadzić do wyrównania. Jego uderzenie trafiło najpierw w obrońcę, ale i tak mogło zaskoczyć wysuniętego z bramki Żewnowa. Tym razem golkiper gospodarzy spisał się jednak bardzo dobrze

    • 89. min.

      Gol dla Zenita!!!! Ogromny błąd Pereiry, który nie potrafił wybić umiejętnie piłki z własnego pola karnego. Futbolówka trafiła pod nogi Szirikowa, który trafił do bramki z ostrego kąta

    • 87. min.

      Gol dla Benfiki!!! Zamieszanie w polu karnym po centrze z prawej strony boiska. Najpierw strzał oddał Gaitan. Piłkę odbił przed siebie Żewnow i Cardozo posłał piłkę do siatki z najbliższej odległości

    przejdz do relacji