Sport.pl

Casillas znów podpadł kibicom. Real walczył na boisku, a bramkarz bawił się komórką

/Foto Olimpik/x-news
19.05.2015 10:54
Iker Casillas znów jest na ustach kibiców i to nie tylko Realu Madryt. Powodem nie są jednak spektakularne interwencje, a kompletny brak zainteresowania wydarzeniami na boisku. Gdy koledzy rezerwowego w tym starciu bramkarza w pocie czoła walczyli o korzystny wynik i zachowanie szans na mistrzostwo kraju, on z równie wielkim zaangażowaniem bawił się telefonem komórkowym.
Więcej o:
Komentarze (13)
Zaloguj się
  • rzewuski1

    Oceniono 82 razy 78

    A kibice zamiast oglądać mecz śledzili bramkarza na ławce rezerwowych?

  • antropoid

    Oceniono 50 razy 48

    No, teraz to już nawet gradobiciu byłby winny Iker :)

    Ogłupiająca psychologia tłumu.
    Wykorzystywana i podkręcana przez media...

  • tomekg_lodz

    Oceniono 17 razy 15

    Artur Boruc też kiedyś mówił że piłka to jego praca i nie interesuję się nią poza swoimi występami. Nie każdy musi jak pisał Jacek Kaczmarski w Piosence "Nasza Klasa" być w sytuacji Wojtka z porno klubu i cieszyć się że "...dobrze mi tu płacą za to, co i tak wszak lubię..."

  • mateo292

    Oceniono 11 razy 9

    phi....myslalem ze stojąc w bramce..:-)

  • puch-atek

    Oceniono 5 razy 5

    to wy dziennikarze i pismaki szukające taniej sensacji twierdzicie że się "bawił". A chamy, pana pytali? Bo jak nie to spadać.

  • govvno_prawda

    Oceniono 7 razy 5

    Ukamienować go za to. Gdyby nie bawił się komórką, Real na pewno wygrałby wyżej, a Barcelona przegrała by z Atletico i Real wciąż by miał szansę na mistrzostwo.

  • skippy98

    Oceniono 5 razy 3

    ON tylko sprawdzał wyniki!

    Real się skończył.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX