Sport.pl

Jan Tomaszewski wzywa do reformy Ekstraklasy. "U nas jest karykatura. Gdyby Śląsk czy Jagiellonia wystąpiły w Lidze Mistrzów, byłaby pełna kompromitacja"

TVN24 BIS/x-news
30.11.2016 14:49
Jan Tomaszewski jest zdecydowanym przeciwnikiem obecnego formatu rozgrywek Lotto Ekstraklasy. Zdaniem byłego bramkarza reprezentacji Polski system jest zbyt skomplikowany, a polskie kluby rozgrywają zbyt mało spotkań w ciągu roku, co hamuje ich rozwój. - Gramy 37 spotkań, cały świat gra 70-80 i potem takie mamy wyniki w Lidze Europejskiej, że nasze drużyny są chłopcami do bicia. Proszę zauważyć, że Legia teraz właśnie, kiedy rozgrywa więcej spotkań, z Realem, z Borussią, bawi się w polskiej lidze - powiedział Tomaszewski.
Więcej o:
Komentarze (22)
Zaloguj się
  • dra-h

    Oceniono 3 razy 3

    Tak, pewnie. Niech grają w lidze nawet 70 spotkań. Tylko:
    Po pierwsze - jak już ktoś będzie grał w pucharach europejskich w fazie grupowej to dojdzie mu ~12 spotkań. Do tego Puchar Polski i nie zapominajmy o tym, że zimą w Polsce odpadają dwa miesiące gry. Jakoś nie wyobrażam sobie żeby znalazł się choć jeden wariat który w styczniu będzie chciał grać z Jagiellonią w Białymstoku przy -20.
    I po drugie - granie dużej ilości spotkań w naszej marnej lidze nic naszym rodzimym piłkarzykom nie da - grając ciągle to samo i przeciwko tym samym rywalom nie zdobywa się żadnego doświadczenia. Legia w ostatnim miesiącu nie gra lepiej tylko dlatego, że gra więcej spotkań, a dlatego że te dodatkowe mecze rozgrywa przeciwko drużynom od których mogą się czegoś nauczyć.

    Reasumując - Tomaszewski gó... wie, ale okazji do pokrzyczenia przed kamerą nigdy nie może przepuścić.

  • kot2ka

    Oceniono 1 raz 1

    Brawo Tomaszewski !!! To jest ekstraklasa ?? Nie to prawdziwa karykatura !!! Taka liga to ma prawo grać u Eskimosów, a nie w Europie !!!! Banda nieudaczników wykłucających się tylko o dobry kontrakt kiedy tak naprawdę powinni pokopać sobie na pastwisku z krowami !!!!

  • Corven Dallas

    Oceniono 2 razy 0

    Rozumiem że w opinii Pana Tomaszewskiego strata 24 goli w fazie grupowej LM prze Legię kompromitacją nie jest? Rozumiem że strata w samym dwumeczu z Borusiią kilkunastu goli kompromitacją też nie jest? Zadziwiająca logika..

  • zadrykoza

    Oceniono 4 razy 0

    0-6, 1-5, 4-8, najwięcej straconych bramek w liczącej ćwierć wieku historii rozgrywek to nie kompromitacja :) Oj Janku Janku......masz ładną córkę!

  • piotr33k2

    Oceniono 1 raz -1

    problem tkwi w ciaglym odpływie najlepszych i najzdolniejszych piłkarzy do bogatszych lig zagranicznych .dlatego brakuje w lidze piłkarzy na odpowiednim poziomie technicznym co sie potem odbija w rozgrywkach europejskich . natomiast tempo i szybkość gry w naszej lidze już od lat nie odbiega od średniej europejskiej .

  • simpson85

    Oceniono 2 razy -2

    Jak zawsze JT dużo nagadał, a 0 sensu.
    Skoro 37 spotkań to za mało żeby nie być "chłopcem do bicia" (a właśnie tyle gra i Legia i Śląsk i Jaga, i faktycznie Legia w LM jest wręcz "chłopcem do gwałtów") to jakim cudem zespół mający 5 punktów straty do Jagiellonii i 8 do pierwszego miejsca "bawi się" w polskiej lidze?

    Niektórym, we włażeniu w d* Leśnemu i spółce PRowej, pomieszało się, że jednak ligę wygrywa ten kto ją wygrywa, a w LM gra ten kto fartem przeczołga się przez eliminacje. To nie oznacza, że Legia powinna z automatu dostawać mistrzostwo i występ w pucharach...

    ESA37 to (s)twór przedziwny, który nic nie daje polskiej piłce klubowej. To fakt, ale na drugą nogę polska piłka jest biedna, jest mizerna, nawet mistrz Polski więcej wartościowych zawodników sprzedawał i kupował. Trening młodzieży nie istnieje, bo potem ta młodzież nie istnieje w klubach, a jak jest "wyszkolona" widać po Kapustce.

    Zwiększenie ligi do 18-20 zespołów też nic nie da. Zmniejszenie? Dlaczego i po co? Polska piłka klubowa jest w czarnej...nym punkcie i nie widzę złotego środka. A już z pewnością nie jest to słodzenie zespołowi, który wywala trenera z którym jednak mistrzostwo zrobił i który dotarł do tej LM, nawet na kolanach, z półamatorami.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX