Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Transfery. "Odejście Payeta zawstydzające dla francuskiej piłki"

Odejście Dimitriego Payeta z Olympique Marsylii do West Hamu United zostało określone jako "zawstydzające dla francuskiej piłki" przez szefa francuskiej federacji piłkarskiej, Noela Le Graeta.
28-letni zawodnik wzmocnił West Ham, przechodząc do londyńskiego klubu za 15 mln euro. Wcześniej inny zawodnik Marsylii - Andre Ayew - odszedł do Swansea City. - To zawstydzające - powiedział Le Graet w rozmowie z "Le Parisien". - Swoją rolę musi tu odegrać PSG oraz Monaco. Wolałbym, aby nasze wielkie zespoły, będące w dobrej sytuacji ekonomicznej, interesowały się reprezentantami Francji. Chciałbym, aby połowa składu PSG składała się z francuskich piłkarzy. Tak byłoby najlepiej dla wszystkich, wzmocniłoby to nasz rynek.

Le Graet narzeka na przychody z praw telewizyjnych. - Gdybyśmy dostawali więcej pieniędzy od telewizji, byłoby nam łatwiej. Ale nie dają nam zbyt wiele. To jakiś żart, bo poziom naszej ligi jest podobny do tych we Włoszech czy w Niemczech. Angielski futbol przyciąga ze względu na pieniądze. Nasi młodzi piłkarze, przekraczając kanał La Manche, dostają pensję z dodatkowym zerem na końcu. I to się nie zmieni. Przez następne trzy czy cztery lata nie możemy niczego zrobić. Musimy wzmocnić się finansowo, bardziej zwrócić uwagę na marketingową i biznesową stronę piłki nożnej, co zostało we Francji zaniedbane.

Pobierz najnowszą wtyczkę Gazeta.pl. Śledzenie najnowszych informacji jeszcze nigdy nie było takie proste.


Więcej o:
Komentarze (9)
Transfery. "Odejście Payeta zawstydzające dla francuskiej piłki"
Zaloguj się
  • arvedui89

    Oceniono 2 razy 2

    Nie ma co narzekać na poziom francuskiej ligi, trzeba spojrzeć na klasę zawodników i klasę ich nowych pracodawców. Kolejne gwiazdy OM, bo o nie tu głównie chodzi, idą do Anglii do klubów co najwyżej średnich. Jakiś czas temu Loïc Rémy w połowie sezonu przeniósł się do Queens Park Rangers – beniaminka (który za pół roku miał spaść) z najmniejszym stadionem w lidze. André Ayew odszedł do ósmej ostatnio Swansea, a Dmitri Payet do 12. West Hamu. Kilka lat temu Yohan Cabaye, ówczesna gwiazda Lille, mistrza Francji, odszedł do 12. Newcastle. Większość klubów Premier League może pozwolić sobie na skaperowanie niemal każdego zawodnika z L1 (z pominięciem gwiazd PSG), bo podobne pensje co ci zawodnicy we Francji, w Anglii dostają 20-latkowie przy przedłużaniu swojego pierwszego profesjonalnego kontraktu. Z tym, że to chyba właśnie w Anglii panują chore zasady finansowe i płaci się obrzydliwie wielkie kwoty za prawa telewizyjne.

  • swedzi_mnie_palec

    Oceniono 30 razy 22

    Poziom ligi jak w Niemczech. To jest żart.

  • sokolddd

    Oceniono 19 razy 5

    Liga Francuska jest cieniutka nudna pełno remisów 0:0 kibiców na mecze też nie wielu przychodzi

  • sir_fred

    Oceniono 50 razy 46

    Taka sobie ta liga. Bardzo dobre przygotowanie fizyczne, niezbyt wiele goli, bardzo rzadko zdarzają się hitowe mecze. Emocji nie więcej niż w Serie A, poziom niższy niż w Hiszpanii.

  • ulanzalasem

    Oceniono 29 razy 7

    Francuską ligę często ogląda się przyjemniej niż włoską, szczególnie w ostatnich latach tak było. Niemiecka też wcale nie musi być atrakcyjniejsza, to trochę inny styl. Kasa nie gra - szczególnie jeśli nie stoi za nią dobry plan, ludzi na poziomie.
    Jednak jeśli spojrzeć na LM to mamy tam dominację klubów z Hiszpanii, Włoch, Anglii i Niemiec.
    Milan, Real, Barcelona, Juventus, Liverpool, Bayern, Manchester United - potem długo nic, te zespoły nawet po słabszych sezonach wracają, często dochodząc do samego finału rozgrywek. Poza Olympique Marsylia i Monaco jak na razie wyniki nie są imponujące w tych rozgrywkach. PSG ma pieniądze, ale to nie jest takie proste. Podział pieniędzy ważny jest także w lidze, bo gdyby Valencia, Atlético, Sevilla i inne kluby od lat były nie dwa, ale 4 czy 6 kroków za Barceloną i Realem to byłoby to niezdrowie nawet dla samej ligi. Obecnie też się o tym mówi, ale jednak reszta stara się gonić wielką dwójkę i jak widać dystans jest taki, że Valencia, Atlético często wcale piłkarsko nie ustępują rywalom. Trzeba łączyć w polityce klubu posiadane środki z akademią piłkarską, mądrymi transferami, dobrym zapleczem treningowym, medycznym, trenerem, ciężką pracą.

  • mannoroth

    Oceniono 85 razy 67

    Porównywalne do Włoch? Można by tak powiedzieć, gdyby nie to co zrobił Juventus w tym roku. Porównywalne do Niemiec? Marny dowcip :) Jeszcze powiedzcie że lepsza od Hiszpanii, bo PSG raz wygrało z Barcą w tym sezonie:)

  • Gonzo Gonzo

    Oceniono 57 razy 1

    Kibice Realu i Barcy dalej uważają, że ich kluby grają w najsilniejszej lidze świata :D

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX