Transfery. Ashley Cole, Theo Walcott... Kto weźmie najlepszych za darmo?

24.12.2012 10:00
Ashley Cole

Ashley Cole (Fot. Sang Tan AP)

Wraz z początkiem 2013 roku tradycyjnie rozpocznie się też karuzela transferowa. Jednak oprócz zamieszania wokół Radamela Falcao i innych warto przyjrzeć się zawodnikom, którym w czerwcu 2013 roku kończą się kontrakty. Będą oni mogli od 1 stycznia podpisywać kontrakty z nowymi klubami, a chętnych na najlepszych piłkarzy do wzięcia bez konieczności płacenia odstępnego z pewnością nie zabraknie.
Wizja wzięcia za darmo (oczywiście poza koniecznością zagwarantowania im kontraktów) takich piłkarzy jak Theo Walcott czy Fernando Llorente z pewnością przyciągnie uwagę klubów, które nie chcą szastać pieniędzmi na prawo i lewo, płacąc konkurencji gigantyczne sumy odstępnego.

Cole, Walcott, Lampard, Premier League traci gwiazdy?

Najwięcej piłkarzy może opuścić Chelsea Londyn. Rafa Benitez tuż po objęciu stanowiska trenera na Stamford Bridge zapowiedział, że po sezonie jego zespół opuszczą Frank Lampard i Ashley Cole. Dobiega końca także umowa Florenta Maloudy. Co prawda wszyscy trzej piłkarze nie należą już do najmłodszych, ale wciąż często potrafią przesądzić losy spotkań Chelsea. Póki co nie ma zbyt wielu plotek o zainteresowaniu tymi piłkarzami, z wyjątkiem Ashleya Cole'a, który był już nawet w związku z tym bohaterem niemałego zamieszania. Pod koniec listopada na oficjalnym koncie na Twitterze PSG pojawiła się informacja o tym, że lewy obrońca "The Blues" od nowego sezonu zasili szeregi zespołu z Paryża. Tweet szybko został jednak usunięty

W Arsenalu wciąż trwa zamieszanie wokół kontraktu Theo Walcotta. Zaledwie kilka dni temu Arsene Wenger ogłosił, że umowy z klubem przedłużyło pięciu piłkarzy, w tym Jack Wilshere i Carl Jenkinson. Wielką niewiadomą pozostają jednak dalsze losy skrzydłowego londyńskiego zespołu. Oprócz pieniędzy problemem jest też w tym wypadku pozycja, na jakiej wystawiany jest piłkarz. Wenger regularnie wystawia go na skrzydle mimo że Walcott głośno mówi o tym, że chciałby spróbować swoich sił na szpicy. Czy sprzeczka o pozycję sprawi, że Walcott już od stycznia będzie się rozglądał za nowym pracodawcą?

Innym zawodnikiem, dla którego ten sezon może być ostatnim w klubie jest Rio Ferdinand. Defensor Manchesteru United mimo swoich 34 lat wciąż utrzymuje wysoką formę i nie brakuje klubów, które tylko czekają na wieść, że Rio już na pewno na Old Trafford kontraktu nie przedłuży. Piłkarzem zainteresowane są przede wszystkim West Ham United i Tottenham Hotspur. W samym Manchesterze nikt nie ukrywa, że zatrzymanie w klubie Ferdinanda jest jedną z najważniejszych rzeczy, ale obrońca musiałby się zgodzić na znaczną obniżkę zarobków, gdyż w tej chwili jest jednym z najlepiej zarabiających piłkarzy w klubie.

Ostatnia szansa Llorente i Essiena

W obliczu niedawno podpisanego kontraktu przez Klaasa-Jana Huntelaara najbardziej pożądanym napastnikiem w Europie, którego umowa dobiega końca będzie Fernando Llorente. Na 27-latka ostrzy sobie zęby przede wszystkim Juventus Turyn. W ekipie mistrzów Włoch solidny napastnik wydaje się być ostatnim niezbędnym elementem układanki. Zawodnik Athletico Bilbao nie zachwyca już tak jak przed rokiem - w tym sezonie La Liga strzelił zaledwie jedną bramkę - lecz wciąż duże firmy próbują nakłonić go do zmiany klubu. Jeśli wszystko pójdzie po myśli Juventusu, nie będą musieli zapłacić za niego ani grosza, ale nie ma wątpliwości, że do walki włączą się też inne zespoły. Swego czasu mówiło się nawet o jego transferze do Realu Madryt. - Niech Real o nim zapomni. Nie jesteśmy klubem, który sprzedaje swoich piłkarzy. Każdy wie, że piłkarze tego klubu są z nim bardzo zżyci i nie odchodzą, gdy pojawi się pierwsza lepsza oferta - komentował ówczesny trener Athletico Bilbao.

Innym ciekawym zawodnikiem, który być może na dniach będzie musiał szukać nowego klubu, jest Michael Essien. 30-latek przebywa na wypożyczeniu w Realu Madryt, do którego trafił z Chelsea Londyn. Wiele wskazuje na to, że w swoim macierzystym klubie już nie zagra. Po ostatnich zakupach na Stamford Bridge mało kto wierzy, że Essien wepchnie się jeszcze do podstawowego składu. Tacy zawodnicy jak Oscar czy Eden Hazard sprawiają, że Rafa Benitez już teraz ma ogromne dylematy przy zestawianiu podstawowego składu

Jak widać, nie trzeba wykładać ogromnych sum odstępnego, by zatrudnić w swoich szeregach piłkarzy, którzy realnie mogą wzmocnić chyba każdy klub na świecie. Najbliższe sześć miesięcy powinno być więc, nawet po zamknięciu zimowego okienka transferowego, bogate w wiele plotek, domysłów i spekulacji.

Którego z tych piłkarzy najchętniej byś widział w swoim ulubionym klubie? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach!

Komentarze (29)
Transfery. Ashley Cole, Theo Walcott... Kto weźmie najlepszych za darmo?
Zaloguj się
  • tomekpasiak1906

    Oceniono 122 razy 104

    Essien to defensywny pomocnik a Chelsea ma z nimi problem więc jeśli będzie w formie powinien spokojnie grać.

  • bartek.london

    Oceniono 111 razy 53

    "W obliczu niedawno podpisanego kontraktu przez Klaasa-Jana Huntelaara najbardziej pożądanym napastnikiem w Europie, którego umowa dobiega końca będzie Fernando Llorente"

    To już nie Robert "jestem najlepszy na świecie" Lewandowski?

  • pfpfpfpfpf

    Oceniono 61 razy 49

    athletico bilbao powiadasz? ciekawe.

    frank lampard nie powinien odchodzic z chelsea, moze ma juz swoje lata, ale jest kluczowym zawodnikiem, nadal potrafi strzelic bramke i to jakiej urody www.101greatgoals.com/wp-content/gallery/gimages/lampard-goal.gif , nie latwo bedzie go ot tak zastapic, a poza tym moim zdaniem jest ikona chelsea i moim zdaniem to wlasnie tu powinien zakonczyc swoja kariere i swoja droge widze jego w parze z john'em terry'm na lawce trenerskiej the blues

  • niedzwiadek12pl

    Oceniono 28 razy 26

    Jestem kibicem Liverpool'u i to tu widziałbym praktycznie wszystkich tych graczy :P jestem świadomy tego, że każdy z nich ma swoje lata (choć Llorente jest chyba młodszy od reszty). Ale już tak dokładniej.
    Lampard z tego grona jest chyba w najlepszej dyspozycji i to on jest najciekawszym kąskiem (według mnie) jednak jak wiadomo współpraca Gerrard-Lampard nigdy się nie układała. Mimo wszystko biorę w ciemno ;D
    Ashley Cole to mega zawodnik, ale Liverpool chyba go nie potrzebuje. Jest Jose Enrique ze zwyżką formy, a zresztą to chyba najmniej realna opcja.
    Essien za najlepszych czasów do solidny defensywny pomocnik z boskim kropnięciem, a teraz...przymusowy lewy obrońca (raz na 20 spotkań) w kulejącym Realu. Zależy jakie warunki kontraktu, Może być to transfer niczym Joe Cole w Lille (nowe życie starej gwiazdy)...lub Joe Cole w L'pool (emeryturka).
    Fernando Llorente dawno nie grał przez konflikt z trenerem oraz otwartą deklarację transferu. Jednak pojechał na Euro z mistrzowską Hiszpanią (choćby Soldado tego nie uświadczył), gdy wreszcie Hiszpania grała napastnikiem to grał on lub wracający Torres. Ponadto nie jest tak wiekowy jak reszta towarzystwa. Jego warunki finansowe też pewnie zbyt wysokie nie są. Ma dobre warunki fizyczne do gry w Premier League, spotka hiszpańską kolonię na Anfield i gwarantuje ponad 10 bramek na sezon. Był by dobrym uzupełnieniem niższego i technicznego Suareza. A the reds szukają napastnika na prośbę Rogers'a. Dość realna opcja.
    Kto tam jeszcze jest... aha Theo Walcott. U nas mógłby być nawet napastnikiem, choć nowy trener zmienił taktykę i pewnie trafił by na skrzydło taj jak w Londynie. My możemy dać mu wyższą gażę, bo amerykanie mogą sypnąć groszem na klasowego piłkarza. Tylko Walcott'owi w Arsenalu doskwiera pewnie brak trofeów. I w Liverpool'u z tym miodu nie ma ;/
    Pojawiło się też nazwisko Florenta Maloudy. Dawno go nie widziałem ;) podobnie jak z Essienem wysokie zarobki, piękna przeszłość i szara codzienność. Może być, ale za stosowne pieniążki.

    A teraz tak:
    Lampard pewnie trafi do West Hamu, który fajnie się prezentuje, wychował Lamparda i ostatnio jest przy kasie, jest też perspektywa gry na stadonie olimpijskim (powiedziałbym, że zostanie w Chelsea, ale podobno Chelsea mu już podziękowała za współpracę)
    Llorente trafi do Juve
    Essiena cholera wie, ale do Liverpoolu nie trafi
    Cole zostanie w Chelsea lub trafi do PSG
    Malouda będzie zapuszczać korzenie w Chelsea lub trafi na zadupie (emeryturka w Turcji, Rosji, Chinach, albo powrót do Francji)
    A L'pool zostanie z ręką w nocniku

  • damidamm

    Oceniono 13 razy 11

    Llorente być może odejdzie już w okienku zimowym [ Athletic nie zażąda wygórowanej ceny ]. Bask może przejść do Juventusu. Milan po odejściu Robinho i Pato również bedzie szukał ofensywnego zawodnika.Jeżeli nie Llorente to może w Mediolanie zobaczymy Walcotta. Anglik tej klasy przechodzący do Serie A to chyba jednak jeszcze fantazja. Wciąż wieksze pieniądze są na wyspach .Theo może przejść do City bądz do Chelsea, kluby te nie oszczędzają na płacach.Dla rozwoju kariery Walcott zrobi jednak najlepiej jak pozostanie kanonierem i poprowadzi Arsenal do tak długo oczekiwanych sukcesów. .

  • jasiom

    Oceniono 57 razy 7

    Ashley Cole i Essien do AC Milanu proszę, Robinho do Brazylii. W Milanie potrzeba doświadczonych zawodnikow! szczegolnie lewego obroncy, i srodkowego pomocnika - pasuja jak ulal, A jakby sie jeszcze udalo namowic Drobge do kompletu, to by bylo milo....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX