Sport.pl

Grzegorz Lato stanął przed komisją sejmową

mf, PAP
01.12.2011 , aktualizacja: 01.12.2011 11:58
A A A Drukuj
Grzegorz Lato Fot. Wojciech Surdziel / Agencja Gazeta Grzegorz Lato
Prezes PZPN Grzegorz Lato stanął w czwartek przed sejmową Komisją Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki, aby udzielić wyjaśnień ws. podejrzeń o korupcję w związku. Wiele pytań pozostało bez odpowiedzi, podobnie jak apel o podanie się do dymisji.
SERWISY
Lato tłumaczył kwestię ujawnionych w miniony piątek nagrań mogących świadczyć o korupcji przy przetargu na budowę nowej siedziby związku.

- Przekazaliśmy wszystkie dokumenty. Mam nadzieję, że prokuratura i CBA szybko wyjaśnią tę sprawę. Pewne rzeczy prywatne weszły do związku i zagotowało się - powiedział Lato.

Prezes PZPN oświadczył, że o zaistniałej sytuacji poinformowane zostały FIFA i UEFA. - Wszystkim nam zależy, aby sprawa się wyjaśniła. Nikomu nie jest na rękę, by przed mistrzostwami Europy "robić pod górkę". Chcemy tę wielką imprezę przeprowadzić jak najlepiej. Cóż mogę dodać - czekamy na rozwój sytuacji - zakończył Lato krótkie, dwuminutowe wstępne wystąpienie.

Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej poprosił o możliwość wcześniejszego wyjścia z posiedzenia komisji, ponieważ ma samolot do Kijowa, gdzie w piątek odbędzie się losowanie grup Euro 2012. Posłowie zadali mu jednak tak dużo pytań że na odpowiedź pozostało mu tylko kilka minut.

Lato odniósł się m.in. do wypowiedzi Mieczysława Golby (SP), który przytoczył doniesienia prasy, jakoby prezes PZPN zarabiał 170 tys. złotych miesięcznie. - To są plotki i pomówienia rozsiewane przez pana i pana kolegów na Podkarpaciu. Zarabiam 50 tys. złotych brutto - podkreślił Lato.

Pytany o to, czy zwolniony w środę przez zarząd PZPN sekretarz generalny Zdzisław Kręcina będzie nadal pracować w związku, ale w innym charakterze, odpowiedział, że nie i że "ma dwa tygodnie na uporządkowanie dokumentów". Pytany o powody zdymisjonowania swego najbliższego współpracownika Lato zaznaczył, że Kręcinie nie postawiono żadnych zarzutów, a jego "winą" jest to, że "nierozważnie rozmawiał z pewnym panem".

Lato zapewnił posłów, że wszystkie wątpliwe sprawy są obecnie wyjaśniane przez związek, a członkowie komisji będą o tym na bieżąco informowani.

Poprosił też przewodniczącego komisji o zaproszenie na kolejny "spektakl". - To nie jest żaden spektakl, tylko posiedzenie komisji Sejmu - odpowiedział mu szef komisji Ireneusz Raś (PO).

Zanim posłowie przystąpili do głosowania nad dezyderatem komisji w sprawie PZPN głos zabrał jeden z głównych adwersarzy Laty, prezes Podkarpackiego ZPN Kazimierz Greń. W emocjonalnym wystąpieniu zaapelował on do posłów o działanie na rzecz uzdrowienia PZPN ponad podziałami politycznymi. - Błagam was, zmieńcie polską piłkę nożną. Ludzie czekają na wasz ruch. Grzegorz Lato musi odejść. Teraz albo nigdy - podkreślił.

Z dwóch zgłoszonych projektów dezyderatu komisja przyjęła ten zgłoszony przez PO. Posłowie wnioskują w nim do minister sportu o przeprowadzenie kontroli w PZPN, a w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości, o wystąpienie do sądu w celu ustanowienia kuratora w związku. Nie znalazła poparcia propozycja PiS o natychmiastowe wystąpienia do sądu przez minister Joannę Muchę o wyznaczenie kuratora w PZPN.

- Jest to bardzo zła decyzja. Wydawało mi się, że jednak parlament ma kręgosłup, ale rozczarowałem się. Polacy oczekiwali na bardziej stanowcze działanie - skomentował Greń.

Burzę wokół związku wywołała publikacja nagrań dokonanych przez byłego sponsora i działacza PZPN Grzegorza Kulikowskiego, który sugeruje, że Kręcina i Lato mogli dopuścić się korupcji przy przetargu na budowę nowej siedziby związku. Obaj temu zaprzeczają. W środę zarząd PZPN odwołał Kręcinę.

Burzę wokół związku wywołała publikacja nagrań dokonanych przez byłego sponsora i działacza PZPN Grzegorza Kulikowskiego, który sugeruje, że Kręcina i Lato mogli dopuścić się korupcji przy przetargu na budowę nowej siedziby PZPN. Obaj temu zaprzeczają. W środę zarząd PZPN odwołał Kręcinę.(The best of Grzegorz Lato - najlepsze wystąpienia prezesa (WIDEO) »




Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (26)

  • led47

    0

    No i proszę. Lato jako szef zupełnie niezależnego od polskiego państwa związku ma poważaniu posłów i komisje. Zarabia więcej od prezydenta RP a "postawić" do pionu może go tylko równie skorumpowane UEFA i FIFA. Jestem ciekawy, czy w sprawie budowy siedziby PZPN obowiązuje PZPN polskie czy szwajcarskie prawo. Lato jest aż za bardzo pewny siebie i zdaje się, że nic ze strony państwa mu nie grozi.

  • maz-48

    0

    Ciekawe, czy Lato z rozmysłem powiedział, że chętnie przyjdzie na następny spektakl, czy też tak sobie chlapnął, jak to ma w zwyczaju?
    W każdym razie powiedział prawdę. To był spektakl i to żenujący. Lato był tak pewny siebie, że z uśmiechem na ustach dodał, że posłowie rozgrywają swoje polityczne gierki, zamiast skupić się na meritum.
    Tak czy siak, wygrał ten pojedynek w cuglach i z uśmiechem opuścił to żałosne gremium...

  • jkredman

    Oceniono 1 raz 1

    @ashwort
    .
    szwajcarom jest wstyd za Josepha Blattera

  • jkredman

    Oceniono 1 raz 1

    @vooxa
    Dyzma Greń

  • jkredman

    Oceniono 2 razy 2

    pytam ponownie - niech dziennikarska troska odpowie - ile zarabiają
    prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej - Mirosław Przedpełski
    prezes Polskiego Związku Narciarskiego - Apoloniusz Tajner
    prezes Polskiego Związku Koszykówki - Grzegorz Bachański
    prezes Związku Piłki Ręcznej w Polsce - Andrzej Kraśnicki

    tak na marginesie dlaczego w Zarządach Polskiego Związku Koszykówki i Polskiego Związku Piłki Siatkowej nie ma ani jednej kobiety, chociaż koszykówka i siatkówka kobieca to istotne części tych dyscyplin, na tym tle związek piłki ręcznej wyróżnia się pozytywnie - w 14-osobowym zarządzie jest 1 kobieta

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX