Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Jesień Lechii Gdańsk w liczbach. Różowo nie było

Rundę jesienną sezonu 2014/2015 piłkarze Lechii Gdańsk zakończyli na 13. miejscu w tabeli z zaledwie 21 punktami zdobytymi w 19 meczach. Już tylko ta statystyka pokazuje, jak fatalnie biało-zieloni spisywali się w ostatnich miesiącach. Inne liczby świadczą również przeciw nim.
W 19 jesiennych spotkaniach biało-zieloni strzelili 24 gole, co daje im średnią 1,2 bramki na mecz. Dla porównania: najlepsza w tej klasyfikacji Legia Warszawa w 19 meczach ligowych zdobyła 41 bramek, czyli statystycznie w każdym spotkaniu strzelała dwa gole. Także defensywa gdańszczan w liczbowym podsumowaniu nie prezentuje się okazale. 27 straconych goli oznacza średnią 1,4 straconej bramki w jednym spotkaniu. Tak samo w obronie co Lechia spisywała się Cracovia i Pogoń Szczecin, gorsze wyniki mają tylko Podbeskidzie Bielsko-Biała, Korona Kielce, Ruch Chorzów i Zawisza Bydgoszcz. Najrzadziej piłkę z siatki wyciągali za to bramkarze Legii Warszawa i, co jest sporą niespodzianką, GKS Bełchatów. Obie drużyny straciły po 20 goli, czyli średnio jedną bramkę w meczu.

Przeciętnie wyglądają także indywidualne osiągnięcia lechistów. Znamienny jest fakt, że w dysponującej ponoć bardzo dużym potencjałem ofensywnym drużynie gole strzelało tylko sześciu piłkarzy - trzech Polaków (Piotr Wiśniewski, Maciej Makuszewski i Piotr Grzelczak), Austriak (Kevin Friesenbichler), Bośniak (Stojan Vranjes) i Chorwat (Antonio Colak). Także w klasyfikacji kanadyjskiej biało-zieloni są daleko od czołówki. Najlepsi to Colak i Wiśniewski - zdobywcy sześciu goli oraz Makuszewski (trzy gole i trzy asysty). Najlepsi w tej klasyfikacji to Flavio Paixao ze Śląska Wrocław i Mateusz Piątkowski z Jagiellonii Białystok, którzy strzelili po 12 bramek i mieli dwie asysty, co dało im 14 punktów. Punkt mniej mają Paweł Brożek i Semir Stilić z Wisły Kraków. Brożek zdobył 10 bramek i miał trzy asysty, w przypadku Stilicia to siedem trafień do siatki i sześć podań otwierających drogę do bramki kolegom.

Jeśli chodzi o osiągnięcia indywidualne, to najlepiej pod tym względem w Lechii wypada Wiśniewski. Pomocnik gdańszczan trzykrotnie trafiał do Jedenastki Kolejki ekstraklasy, a po hat-tricku strzelonym Piastowi Gliwice wybrano go na Bohatera Kolejki.

Słabą jesień w wykonaniu Lechii obrazuje również spadek frekwencji na PGE Arenie. W poprzednim sezonie średnia z dziewięciu meczów domowych wyniosła 14 165 widzów. W obecnych rozgrywkach jest ona prawie 1000 niższa i wynosi 13 277 kibiców na mecz. Najwięcej kibiców w tym sezonie zasiadło na trybunach gdańskiego stadionu podczas meczu z Lechem Poznań (25 529), a najmniej w ostatnim meczu roku z Piastem Gliwice. Kibiców na tym spotkaniu było dokładnie 7619, co jest antyrekordem frekwencyjnym na meczach Lechii, odkąd biało-zieloni przeprowadzili się na PGE Arenę.

Statystyki dostarczyła Ekstraklasa SA.

RUSZYLI Z TRÓJMIASTA NA PODBÓJ ŚWIATA. BĘDZIE O NICH GŁOŚNO?


Więcej o: