- Losowanie było bardzo udane - to świetny start turnieju. Goście mogli poczuć odrobinę Polski. Z tego, co mi mówiono, wszystkim się podobało i byli zadowoleni. Teraz wrócą do domu i będą walczyć na piłkarskich boiskach o możliwość powrotu do Polski ze swoją reprezentacją w 2012 roku - powiedział Kallen.
- Trudno mi oceniać wyniki losowania. Tradycyjnie grupa A wiąże się z dalekimi podróżami. I nie inaczej jest tym razem - Niemcy muszą jechać do Kazachstanu i Azerbejdżanu. Z kolei ja z niepokojem patrzyłem gdzie trafi moja Szwajcaria - dodał.
W trakcie losowania zaprezentowano filmik podsumowujący 50-lecie mistrzostw Europy. Jako podkład muzyczny wykorzystano balladę numer 1 Fryderyka Chopina.
- Wpadliśmy na ten pomysł wspólnie. Myśleliśmy o motywie przewodnim obchodów i okazało się, że Chopin i świętowanie rocznicy rywalizacji o prymat w Europie świetnie pasowały do siebie - wyjaśnił Szwajcar.
Kallen odpowiada w UEFA za prawidłowy przebieg turnieju i dlatego jest częstym gościem w Polsce i na Ukrainie. Na bieżąco śledzi przygotowania w obu krajach.
- Myślę, że jesteśmy na dobrym torze, choć jeszcze wiele pracy czeka zarówno Polskę, jak i Ukrainę. Każdego miesiąca patrzymy z uwagą na postępy. Na chwilę obecną nie jesteśmy całkowicie zadowolenie, ale UEFA nigdy nie jest zadowolona w 100 procentach przed turniejem - zapewnił Kallen.