Sport.pl

PE: GKS - Legia 1:1

koma, 90minut.pl
2009-02-20 , aktualizacja: 20.02.2009 21:30
A A A Drukuj
W pierwszym ćwierćfinałowym spotkaniu Pucharu Ekstraklasy GKS Bełchatów zremisował 1-1 (0-0) z Legią Warszawa

Fot.Rados?aw J üwiak / AG
Pierwszą bramkę wiosny zdobył w 65. minucie Janusz Gol, który skierował piłkę do własnej bramki po dograniu Macieja Rybusa w pole karne. Gospodarze wyrównali w 80. minucie dzięki rzutowi karnemu, którego pewnym egzekutorem był Mariusz Ujek. Od 37. minuty Legia grała w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Piotra Rockiego.

Początek spotkania należał do Legii. W 6. minucie Maciej Iwański podawał do Tomasza Jarzębowskiego, który uderzył mocno z pola karnego, ale piłka po tym uderzeniu wpadła jednak wprost w ręce Krzysztofa Kozika. Chwilę później groźnie wyglądającej kontuzji kolana doznał Łukasz Garguła. Przez dłuższą część pierwszej połowy drużyny miały trudności ze stworzeniem dogodnych sytuacji do strzelenia bramki. Przeszkodą było zaśnieżone boisko i fatalne warunki atmosferyczne. Od 37. minuty Legia grała w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Piotra Rockiego. W 40. minucie strzałem z dystansu Skabę próbował zaskoczyć Patryk Rachwał, jednak piłka po jego uderzeniu poszybowała nad bramką gości.

W 50. minucie Roger podał piłkę do Macieja Rybusa, który przepuścił ją do Tomasza Jarzębowskiego. Były gracz GKS Bełchatów znalazł się w dogodnej sytuacji na prawej stronie pola karnego. Nie udało mu się jednak czysto trafić w piłkę, którą bez problemów złapał Krzysztof Kozik. W 54. minucie Janusz Dziedzic zagrał na dobieg w pole karne do Mariusz Ujka, który był jednak blokowany przez Jakuba Rzeźniczaka, co pozwoliło Skabie na skuteczną interwencję. Cztery minuty później piłkę z lewej strony w pole karne Legii zagrywał Bartłomiej Chwalibogowski. Błąd popełnił Marcin Komorowski, który nie trafił w piłkę. Sytuacji nie wykorzystał jednak Tomasz Wróbel, którego strzał z bliskiej odległości minął bramkę rywali. W 65. minucie legioniści objęli prowadzenie po samobójczej bramce Janusza Gola. Pomocnik Bełchatowa głową skierował piłkę do własnej bramki po dograniu Macieja Rybusa z rzutu wolnego. Na dziesięć minut przed końcem gospodarze wyrównali. Jakub Rzeźniczak faulował w polu karnym Janusza Dziedzica, a rzut karny pewnie wykorzystał Mariusz Ujek.

GKS Bełchatów 1-1 Legia Warszawa
Mariusz Ujek 80 (k) - Janusz Gol 65 (s)

GKS Bełchatów: 27. Krzysztof Damian Kozik - 22. Grzegorz Fonfara, 15. Dariusz Pietrasiak, 28. Marcin Drzymont, 4. Jacek Popek - 23. Tomasz Wróbel (72, 21. Krzysztof Janus), 20. Patryk Rachwał (72, 26. Paweł Adamiec), 18. Mateusz Cetnarski (46, 5. Janusz Gol), 10. Łukasz Garguła (7, 30. Bartłomiej Chwalibogowski), 11. Janusz Dziedzic - 25. Mariusz Ujek.

Legia Warszawa: 1. Wojciech Skaba - 25. Jakub Rzeźniczak, 15. Inaki Astiz Ventura, 26. Panee Kumbev, 17. Marcin Komorowski - 22. Piotr Rocki, 78. Tomasz Jarzębowski (76, 32. Miroslav Radović), 8. Maciej Iwański, 6. Roger, 31. Maciej Rybus - 18. Kamil Majkowski.

czerwona kartka: Piotr Rocki (37. minuta, Legia, za komentowanie orzeczeń sędziego).

Podziel się