Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Klapa Celticu z Polakami w tle

Neil Lennon, wielki fan Artura Boruca, do końca sezonu będzie trenerem Celticu. Innych dobrych wiadomości dla kibiców nie ma.
Nagraj wideo i wyjedź na Mistrzostwa Świata w RPA »

W środę Celtic przegrał 0:4 ze słabiutkim St Mirren, zespołem od lat broniącym się przed spadkiem, który nie wygrał ostatnich jedenastu spotkań. W lidze zwyciężył w tym sezonie pięć razy. Anglicy tłumaczą, że to tak, jakby Manchester United albo Chelsea przegrali tak wysoko z Wigan.

Ale nie dlatego z Celticu wyrzucono zatrudnionego w lipcu trenera Tony'ego Mowbraya. 47-letni Anglik miał odzyskać mistrzostwo Szkocji, a wpędził klub w jeszcze większy kryzys. "The Bhoys" tracą do prowadzących w lidze Rangers 10 pkt, choć mają dwa mecze rozegrane mniej.

Nie pomogło nawet styczniowe wypożyczenie Robbiego Keane'a z Tottenhamu. Irlandczyk jest piłkarzem z zupełnie innego futbolowego kosmosu. W dziewięciu meczach strzelił dziewięć goli, jego sięgające 65 tys. funtów tygodniowo zarobki wziął na siebie fan i sponsor klubu Dermot Desmond. Drugi najlepiej zarabiający piłkarz w Szkocji Artur Boruc dostaje ok. 30 tys.

Polski bramkarz był jedną z ofiar Mowbraya. Na początku marca trener posadził go na ławce, a do pierwszej jedenastki wstawił Łukasza Załuskę. - W ostatnich miesiącach było dużo lepszych momentów, by to zrobić. Teraz Artur grał dobrze. Trener tłumaczył, że Łukasz, gdy dostawał szansę, nie zawodził, więc nie ma powodu, by go nie wystawiać. Słyszeliśmy też, że Artur musiał wrócić do Polski, bo ktoś z jego z rodziny jest chory - mówi szkocki dziennikarz. W środowym spotkaniu z St Mirren Boruc znów siedział na ławce, ale lada chwila powinien wrócić do gry.

Do końca sezonu trenerem będzie Neil Lennon, który grał z Borucem. - Artur to bramkarz klasy światowej. Jego interwencje sprawiają, że nasza obrona gra pewniej. Oby tylko został z nami - mówił Lennon, gdy był kapitanem Celticu.

Teraz znów nie wiadomo, co stanie się z Borucem. 30-letni bramkarz rozmawia z Celtikiem o przedłużeniu wygasającego w 2011 r. kontraktu. - Gdyby Lennon został na stałe szkoleniowcem, Artur nie miałby wątpliwości. Ale przecież latem klub może objąć trener, który nie będzie chciał go zatrzymać - kończy szkocki dziennikarz.

Celtic przegrał. Artur Boruc » na ławce


Więcej o: