Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Ściągawka dla Nawałki. Kto był polskim piłkarzem weekendu? Szczęsny, Lewandowski, a może Jagiełło? [WYBIERZ]

Czas na coponiedziałkowy przegląd występów polskich piłkarzy, w którym od niedawna prezentujemy naszą reprezentację weekendu. Dzisiaj zabawę jeszcze urozmaicimy - od teraz wy będziecie mogli wskazać zawodnika, który najbardziej zasłużył na miano polskiego piłkarza weekendu.
Reprezentację weekendu tworzymy z polskich piłkarzy, biorąc pod uwagę tylko ich ostatnie występy. Do naszej drużyny nikt nie dostaje powołania za zasługi z przeszłości. Zasada jest prosta - jesteś tak dobry jak twój ostatni mecz.

Reprezentacja weekendu:



Bramkarze

Liczba w nawiasie mówi, który raz dany zawodnik znalazł się w naszym zestawieniu.

WOJCIECH SZCZĘSNY (4). Trwa świetna passa polskiego bramkarza Arsenalu, który po raz piąty w sezonie zachował czyste konto, a jego zespół wciąż jest liderem Premier League. W wygranym 3:0 starciu z Cardiff szczególnej urody była interwencja Szczęsnego z 50. minuty, kiedy obronił strzał Fraizera Campbella z bliskiej odległości. Goal.com dał mu niezłą notę 3,5/5.

Artur Boruc (2). Przeciwko Chelsea grał tylko do 58. minuty, bo złamał rękę. Wcześniej bronił bardzo dobrze i puścił tylko jednego gola. Obronił m.in. strzały Fernando Torresa, Juana Maty i Franka Lamparda. Ocena Goal.com - 3/5.

Tomasz Kuszczak (3). Miewał już w tym sezonie lepsze mecze, ale i tak zrobił swoje. Angielskie media piszą, że zatrzymał trzy groźne strzały, a przy straconej bramce - świetnym odchodzącym uderzeniu z rzutu wolnego - był raczej bez szans.

Lewa obrona

DANIEL DZIWNIEL (3). Pięknym uderzeniem w krótki róg złożył swój autograf pod zwycięstwem Ruchu nad Cracovią. Jedno z największych objawień tego sezonu ekstraklasy nie zwalnia tempa.

Grzegorz Wojtkowiak (2). Solidny mecz zawodnika TSV, który w wygranym 2:1 meczu z Bochum na zapleczu Bundesligi rozegrał pełne 90 minut.

Adam Marciniak (1). Choć Cracovia przegrała z Ruchem, gra Marciniaka mogła się podobać. Jeden z najlepszych piłkarzy kadry Adama Nawałki z meczu z Irlandią zaliczył asystę.

Prawa obrona

ŁUKASZ PISZCZEK (1). Tak bardzo cieszy nas jego powrót do pierwszego składu Borussii, że przymykamy oko na trochę mankamentów w jego grze w meczu z Mainz (3:1). Niemieckie media nie szczędzą mu krytyki, bo widać było, że długo nie grał, ale i tak żaden z Polaków na tej pozycji nie zagrał w ten weekend lepiej.

Mateusz Możdżeń (1). Uratował Lechowi remis kapitalnym uderzeniem z rzutu wolnego. W sumie żaden zawodnik "Kolejorza" w meczu z Zagłębiem nie miał tylu strzałów co on.

Artur Jędrzejczyk (2). Choć Krasnodar przegrał 0:1 z Samarą, gra Polaka została oceniona bardzo dobrze. Od serwisu Whoscored.com otrzymał notę "7", trzecią najwyższą w zespole. Na plus - trzy przechwyty, cztery wygrane pojedynki powietrzne i pięć "wyczyszczeń", na minus - raptem 58-procentowa skuteczność podań.

Środek obrony

MARCIN WASILEWSKI (4). Jeden z największych bohaterów weekendu. W Leicester odwiedzili go kibice Anderlechtu i nosili go na rękach. Kto wie, może kiedyś zrobią to samo fani jego nowej drużyny? Z "Wasylem" w składzie drużyna Leicester pokonała 3:0 Millwall i pozostała liderem ligi The Championships.

PIOTR CELEBAN (5). Świetnie radzi sobie w lidze rumuńskiej, znów grał 90 minut, a jego drużyna nie straciła ani jednego gola. Warto go jeszcze sprawdzić w kadrze.

Marcin Komorowski (1). Remis z Zenitem to zawsze sukces, tym bardziej cieszy, że grał cały mecz i otrzymał wysoką notę od Whoscored.com - "siódemkę". Aż 11 razy wybijał piłkę pod swoją bramką, musi jednak poprawić skuteczność podań. 55 proc. to stanowczo za mało.

Kamil Glik (3). Cieszy głównie to, że grał, i to pełne 90 minut. Występ mógłby być jednak lepszy, tzn. grał nieźle, ale za straconą bramkę częściowo ponosi winę. Włoskie media (Tuttomercatoweb.com, Datasport.it) oceniają go na "6".

Arkadiusz Głowacki (1). W wygranym 3:0 starciu ze Śląskiem kapitan Wisły był po prostu bezbłędny. "Czyścił" wszystko.

Defensywna pomoc

MICHAŁ CHRAPEK (1). Cichy bohater Wisły, który w meczu ze Śląskiem rządził w środku pola. Dzięki niemu mógł błyszczeć Garguła, ale i sam popisał się hokejową asystą.

KAMIL DRYGAS (1). Jego gra jest odpowiedzią na pytanie, dlaczego Pogoni nie udało się wygrać z Zawiszą. I nie tylko dlatego, że w meczu zakończonym wynikiem 1:1 strzelił wyrównującego gola.

Eugen Polanski (2). Jeśli twój zespół traci gole, a ty jesteś defensywnym pomocnikiem, to znaczy, że mogłeś dać z siebie więcej. Ale niemieckie media mimo wszystko chwalą Polanskiego za grę do przodu i kilka dobrych podań do partnerów z ataku. Ocena Goal.com - 2,5/5.

Tomasz Jodłowiec (5). Choć Legia sensacyjnie przegrała z Podbeskidziem, on nie powinien mieć sobie jako jedyny nic do zarzucenia. Wolą walki bił wszystkich legionistów na głowę. Niby defensywny pomocnik, a kilka razy zaatakował jak rasowy skrzydłowy.

Radosław Murawski (2). 19-latek z Piasta po raz drugi trafia do naszego zestawienia, bo z przyjemnością ogląda się jego odważną grę. W meczu z Górnikiem strzelał na bramkę najwięcej ze wszystkich zawodników na boisku. Na cztery próby trzy były celne.

Lewa pomoc

MACIEJ RYBUS (1). Wraca do formy po kontuzji. W meczu z liderem ligi rosyjskiej Zenitem (1:1) był jednym z najlepszych zawodników na boisku. Od serwisu Whoscored.com otrzymał ocenę 7.4 i nikt w zespole nie miał wyższej. Strona wylicza, że Polak miał aż pięć kluczowych podań.

Kamil Wilczek (1). Bardzo dobry mecz pomocnika Piasta. W wygranym 2:0 spotkaniu z Górnikiem strzelił gola i zanotował asystę.

Aleksander Jagiełło (1). Bohater Podbeskidzia w wygranym 1:0 meczu z Legią. Wszedł na boisko w 63. minucie i strzelił sensacyjnego gola zespołowi, z którego jest wypożyczony. W sumie w niespełna pół godziny oddał 75 proc. wszystkich strzałów swojego zespołu.

Środkowa pomoc

LUDOVIC OBRANIAK (4). Zagrał cały mecz, który Bordeaux wygrało z Ajaccio aż 4:0, i zaliczył asystę. Mały minus za 71 proc. skuteczności podań, źle podawał 23 razy. Ale prawie nie było ofensywnych akcji, w których nie brałby udziału.

Łukasz Garguła (5). W wygranym 3:0 meczu ze Śląskiem potwierdził wysoką formę. Strzelił szóstego gola w sezonie i zaliczył siódmą asystę.

Filip Starzyński (2). Jeden z architektów zwycięstwa Ruchu nad Cracovią (3:2). Pewnie wykorzystał jedenastkę, a przy innym golu zaliczył hokejową asystę.

Prawa pomoc

JAKUB BŁASZCZYKOWSKI (4). Oczywiście miewał lepsze występy, ale i w tym spotkaniu kilka razy ładnie zabrał się z piłką. Zszedł w przerwie z powodu urazu biodra. Ocena Goal.com - 2,5/5.

Jacek Kiełb (1). Na tle Widzewa wypadł znakomicie. W wygranym 2:1 spotkaniu pomocnik Korony strzelił dwie bramki i popisał się kilkoma udanymi dryblingami.

Adrian Mierzejewski (4). Polski pomocnik Trabzonsporu zagrał tylko 45 minut, ale popisał się kapitalną hokejową asystą z pierwszej piłki przy ostatniej bramce swojego zespołu.

Atak

ROBERT LEWANDOWSKI (3). Od napastników oczekuje się goli, a on strzelił w weekend dwa (nawet jeśli oba z rzutów karnych). Ma już na koncie 11 trafień (nigdy na tym etapie sezonu nie miał ich aż tyle) i jest samotnym liderem klasyfikacji strzelców. Pewnie prowadzi też w klasyfikacji kanadyjskiej z 16 "oczkami".

Artur Sobiech (1). Niezły występ. Kiedy schodził z boiska w 70. minucie, kibice żegnali go oklaskami. Strzelił gola, ale sędzia niesłusznie go nie uznał. Po faulu na Polaku wyleciał z boiska Martin Laniga.

Paweł Brożek (1). Niby człapał przez większość meczu, niby jakoś specjalnie nie błyszczał, a jednak zrobił swoje - strzelił swoją dziewiątą bramkę w sezonie i zaliczył asystę. Mocno walczy o koronę króla strzelców. Do prowadzącego Marco Paixao brakuje mu tylko jednego trafienia.

POLACY ZA GRANICĄ:



Śledź autora na Twitterze: @kaliszpiotr

Polskim piłkarzem weekendu był:
Więcej o:
Komentarze (13)
Ściągawka dla Nawałki. Kto był polskim piłkarzem weekendu? Szczęsny, Lewandowski, a może Jagiełło? [WYBIERZ]
Zaloguj się
  • elo_morelo

    Oceniono 51 razy 45

    Co Wy z tym Jagiełło? Ktoś z Was w ogóle oglądał ten mecz? Gość miał trzy patelnie z czego wykorzystał tylko jedną i to dość szczęśliwie (piłka oderwała się od ziemi, ciężko uwierzyć, że tak planował). Z taką skutecznością to ludzi już mamy. Może w końcu ktoś, kto wykorzysta np. 2/2? Czy dalej będziemy się pocieszać kimś, kto cokolwiek zrobił?

  • qwert1967

    Oceniono 32 razy 30

    Tak, powołać Jagiełłę. Ale tego spod Grunwaldu, wygrał z Niemcami choć raz. Zgodnie z tą logiką jak małpa umie zerwać banana to powinna zostać dyrektorem Hortex-u, a kura za efektowny zbiór ziarna konsultantem w Młynach Stoisław np. Ludzie, u nas ktoś kopnie dobrze raz piłkę już jest w kadrze. Dno.

  • elo_morelo

    Oceniono 25 razy 21

    Ściągawka dla Nawałki: zagraj trzy mecze pod rząd jednym składem to może w końcu coś się okaże. Eksperymentowanie w nieskończoność nas uwstecznia!

  • kazdy.kilogram.obywatela

    Oceniono 10 razy 10

    jeżeli jakiś Jagiełło to prędzej ten co walczył pod Grunwaldem.

    młody wszedł na 10 minut, miał kilka sytuacji, wykorzystał jedną, i co, od razu król weekendu ?

  • alp61

    Oceniono 8 razy 4

    Patrzę na wytypowaną jedenastkę i zastanawiam się, jaki sens ma ten ranking. Różne ligi, różny poziom rywali i faktycznie do eksperymentalnego zacięcia brakuje Nawałce tylko takiej ściągi.

  • boliver

    Oceniono 5 razy 3

    justyna a nie pilkarze jest powodem do radosci

  • patrykos11.99

    0

    Robert,jesteś najlepszy??

  • henry12345

    Oceniono 16 razy -6

    bloruc nojlepszy .....buahahaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX