Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Bundesliga. Sobiech: Strzelanie bramek to nie mission impossible

PRZEGLĄD PRASY. - Cały czas wierzyłem, że zacznę strzelać. Wcześniej nie pozwalała mi na to przewlekła kontuzja - mówi na łamach ?Super Expressu? napastnik niemieckiego Hannoveru, Artur Sobiech. Polski snajper zdobył gola w wygranym 3:1 meczu Ligi Europejskiej z Vorsklą Poltawa.
Przed meczem z klubem z Ukrainy Sobiech wybrał się do kina, by obejrzeć film "Mission Impossible 4" z Tomem Cruisem w roli głównej. - Tak jak w filmie okazało się, że strzelanie bramek dla Hannoveru to nie mission impossible [misja niewykonalna] - żartuje Sobiech »

Były zawodnik Ruchu Chorzów, który w barwach Hannoveru zagrał do tej pory tylko cztery razy, dodaje: - Ten gol podbudował mnie psychicznie. Myślę, że swoją wartość pokażę po przepracowaniu okresu przygotowawczego.

Sobiech dobrą grą w rewanżowej rundzie Bundesligi, która rozpocznie się już 20 stycznia, zamierza wywalczyć sobie miejsce w reprezentacji Polski na Euro 2012. - Pewnie trener [Franciszek Smuda] ma różne koncepcje doboru piłkarzy, ale myślę, że jestem w kręgu jego zainteresowań. Powiedział mi to podczas wizyty w Hannoverze w trakcie minionej rundy - mówi 21-letni zawodnik.

Barioss chce odejść z Borussii, bo Lewandowski jest lepszy »


Więcej o:
Komentarze (3)
Bundesliga. Sobiech: Strzelanie bramek to nie mission impossible
Zaloguj się
  • Gość: Mocia

    0

    Brawoo!!! na główkę już dostaje bo strzelił 1 bramkę i myśli,
    że będzie nowym Lewandowskim

  • can7ona

    0

    Dla niego Mission Impossible to zagrac w meczu.

  • Gość: asdfg

    0

    W glowie zaczelo sie wywracac. Pale goli w eksktraklasie i juz gwiazda myslal ze zostal, moze teraz jak loty obnizyl to i gwiazdorstwo minie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX