Polacy za granicą. Wichniarek: W styczniu mogę zakończyć karierę

Artur Wichniarek w 2010 roku wrócił do Lecha Poznań

Artur Wichniarek w 2010 roku wrócił do Lecha Poznań (Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta)

PRZEGLĄD PRASY. Artur Wichniarek mówi w wywiadzie dla "Super Expressu" o swoich problemach z kręgosłupem, przez które nie grał cały rok. - Jeśli zdrowie pozwoli, to pogram jeszcze pół roku, może cały. Jeśli nie - zakończę karierę - zdradza były napastnik m.in. Lecha Poznań.
Po tym jak w listopadzie ubiegłego roku Wichniarek zakończył swoja drugą przygodę z "Kolejorzem", zimą znalazł zatrudnienie w drugoligowym niemieckim klubie - FC Ingolstadt 04. Nie zagrał tam jednak w żadnym meczu z powodu kłopotów z kręgosłupem i klub zakończył z nim współpracę.

- Kilku lekarzy wysyłało mnie na operację kręgosłupa, z którego wypadł mi dysk, ale nie zdecydowałem się na to, bo zbyt duże ryzyko - mówi piłkarz przytaczając przykład Arne Friedricha, który po podobnej operacji jest bliski zakończenia kariery.

- Daję sobie czas do końca stycznia na podjęcie decyzji. Jeśli zdrowie pozwoli, to pogram jeszcze pół roku, może cały. Jeśli nie - zakończę karierę - przyznaje Wichniarek w rozmowie z "SE".

Zobacz także
  • Prezydent FIFA, Sepp Blatter Rummenigge: Blatter jest śliskim węgorzem na czele dyktatury
  • Lucas Barrios Bundesliga. Rywal Lewandowskiego chce odejść z Borussii
  • Robert Lewandowski i Łukasz Piszczek Bundesliga. Trzech Polaków w pierwszym składzie Borussii
Komentarze (5)
Polacy za granicą. Wichniarek: W styczniu mogę zakończyć karierę
Zaloguj się
  • konstanty999

    0

    ani Zurawski ani Wichniarek nie graja od wielu miesiecy ale oficjalnie wciaz nie zakonczyli kariery

    paradoks polega na tym, ze razem stanowiliby ponadprzecietny atak w naszej lidze

  • Gość: do lol

    0

    Chyba kpisz sobie...
    Wichniarek zrobił jedną z lepszych karier wśród piłkarzy swojego pokolenia, w Arminii Bielefeld został piłkarzem, którego zapamięta się na zawsze. Dość powiedzieć, ze z nim w składzie grali w Bundeslidze, po jego odejściu upadek aż do 3 ligi...

    Już bez przesady, jak on nie miał kariery, to co nasi ligowi skórkopacze którzy spędzili całą karierę gdzieś między Bełchatowem a Widzewem?

  • Gość: lol

    0

    ŻE CO?? KARIERA?/ Karierę, to miał Boniek, Maldini czy Del Piero.. U Wichniarka to przygoda z piłką i to niezbyt udana..

  • augustedynburski

    0

    Zdrowie zdrowiem ale czy Artur ma forme żeby gdziekolwiek jeszcze pograć. zwysokoscinartorolek.wordpress.com/

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje