Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Sandomierski: Chcę grać w Lidze Mistrzów

- Genk to naprawdę mocny zespół ze świetną bazą treningową i pięknym stadionem. Miasto żyje futbolem - mówi Grzegorz Sandomierski, nowy bramkarz KRC Genk w rozmowie z uefa.com.
Sandomierski przeszedł do Genk z Jagiellonii Białystok, choć starał się o niego Celtic Glasgow. Szkoci nie chcieli jednak wyrównać oferty mistrza Belgii.

Genk walczy o awans do Ligi Mistrzów. Sandomierski (mimo że nie będzie mógł zagrać w dwumeczu z Maccabi Hajfa) wiąże ogromne nadzieje z występami w europejskich pucharach. - Obyśmy przeszli. Liga Mistrzów to najbardziej prestiżowe rozgrywki na świecie, wielu piłkarzy będzie mogło pokazać się większej publiczności - tłumaczy Sandomierski.

Polak ma duże szanse na grę w pierwszym składzie, chociaż w Genk nikt niczego nie gwarantuje. - Nie ma nic za darmo. Jestem nowy i muszę pokazać, na co mnie stać. Mam tydzień do następnego meczu ligowego - zobaczymy, czy to wystarczy, żeby przekonać sztab szkoleniowy - mówi.

Wielu kibiców uważa, że odejście z polskiej ekstraklasy na rok przed Euro 2012 może podważyć pozycję Sandomierskiego w kadrze Franciszka Smudy, szczególnie jeśli bramkarz usiądzie w nowym klubie na ławce. - To prawda, ale wierzę, że podjąłem dobrą decyzję. Tutaj mam możliwość zebrania doświadczenia w lidze i rozgrywkach UEFA. Mogę na tym tylko skorzystać - uważa Sandomierski.

Sandomierski będzie miał szansę zadebiutować w najbliższą sobotę, gdy Genk podejmie na wyjeździe Cercle Brugge (20 sierpnia, godz. 20). Wcześniej, w środę Genk gra z Maccabi o udział w Lidze Mistrzów, ale Sandomierski usiądzie na trybunach, bo grał w kwalifikacjach do Ligi Europy w barwach Jagiellonii.

Więcej o: