Sport.pl

T-Mobile Ekstraklasa. Trener i piłkarze Legii oburzeni po sparingu na Cyprze

Robert Błoński
18.01.2012 , aktualizacja: 19.01.2012 09:12
A A A Drukuj
Maciej Skorża Fot. Lukasz Ogrodowczyk / Agencja Gazeta??????? Maciej Skorża
- Nie zasłużyliśmy na takie traktowanie. Cieszę się, że na tak fatalnym boisku nikt nie złamał nogi - wypalił oburzony trener Legii Maciej Skorża, który podobnie jak przed rokiem skrytykował organizację zgrupowania na Cyprze. - Na gorszym boisku jeszcze nie grałem. To skandal! - mówił po sparingu z Arisem Limassol Miroslav Radović. Organizator zgrupowania tłumaczy: - Na załamanie pogody nie miałem wpływu.
Maciej Skorża i Michał Żyro
Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
Maciej Skorża i Michał Żyro
SERWISY
- Tak, jestem zdenerwowany - mówił po meczu Skorża cytowany przez portale poświęcone Legii. Trener warszawiaków ustawił zespół w teoretycznie najsilniejszym składzie, ale jeszcze przed przerwą boisko opuścił serbski napastnik Danijel Ljuboja. W drugiej połowie kontuzji doznał Rafał Wolski. Schodzący na przerwę Miroslav Radović powiedział dziennikarzowi Legia.net: - Na gorszym boisku jeszcze nie grałem. To skandal!

Skorża się żalił: - Na środowy mecz z Arisem [Legia wygrała 3:1] przejechaliśmy z Ayia Napy do Limassol 120 km tylko po to, by zagrać na źle przygotowanym boisku. Mieliśmy wystąpić na głównej płycie, ale kiedy dotarliśmy na miejsce, okazało się, że gramy na bocznym. Jedyne, co mogliśmy zrobić, to walczyć o utrzymanie się na nogach. O realizowaniu jakichkolwiek założeń taktycznych nie było mowy.

- Gdybym był trenerem Młodej Legii, to na pewno byłbym bardzo zadowolony z organizacji zgrupowania - mówił trener. - Prowadzę jednak pierwszy zespół Legii. Rok temu obiecałem sobie, że na Cypr już nigdy więcej nie przyjadę. Kiedy przedstawiono mi opcję, według której mogłem jechać tylko do Turcji [Legia leci do Antalyi 23 stycznia] albo do Turcji i na Cypr, wybrałem dwa zgrupowania.

W ubiegłym roku na Cyprze warszawiacy trenowali na fatalnych, grząskich boiskach. - Z czterech sparingów tylko jeden odbył się na normalnej murawie - mówił wtedy Skorża. W środę rezerwowe boisko Arisu było niewymiarowe, podczas wtorkowego sparingu z rezerwami APOEL-u bramki były ustawione krzywo.

Matsui w Legii? Skorża: Mam spory ból głowy

- Jestem zły na warunki, które zastały nas na Cyprze, ponieważ nie zasługujemy na takie traktowanie i jesteśmy mocno rozczarowani. Nasza praca została bardzo mocno zaburzona. Na szczęście drużyna mocno haruje - dodał Skorża, którego zespół przygotowuje się do meczów z Wisłą Kraków o Superpuchar (11 lutego) i ze Sportingiem Lizbona w 1/16 finału Ligi Europejskiej (16 lutego).

Robert Stachura, organizator zgrupowania Legii, tłumaczy: - Dość wcześnie, bo już w listopadzie, wiedziałem, że legioniści przyjadą na Cypr. Dlatego zapewniłem drużynie, że boisko przy hotelu w Ayia Napie będzie wyłącznie do jej dyspozycji. Ono jest i było doskonale przygotowane, co zresztą widać na zdjęciach zamieszczanych w portalach poświęconych Legii. Drużyna Macieja Skorży nie musiała odwoływać ani jednych zajęć. Na prośbę dyrektora sportowego Marka Jóźwiaka i kierownika zespołu Piotra Strejlaua, na wszelki wypadek, zarezerwowałem dla Legii również pełnowymiarowe boisko miejskie.

- Styczniowe załamanie pogody dotknęło całą Europę, na to nie miałem wpływu. Jednak przynajmniej na Cyprze nie padał śnieg, a w Turcji już tak. Mimo to treningowe plany Legii nie zostały zakłócone - zaznacza Stachura.

- Także w listopadzie przedstawiłem ewentualnych rywali w sparingach - dodaje organizator zgrupowania. - Zaproponowałem m.in. młodzieżowy zespół Ajaksu, Lewskiego Sofia, a niedługo przed wylotem holenderskie Vitesse Arnhem. Trener Skorża odmówił dwóm ostatnim zespołom, tłumacząc to tym, że są zbyt silne jak na pierwsze zgrupowanie, na którym zamierza pracować nad przygotowaniem fizycznym i kondycyjnym. Później uprzedzałem, że może być ciężko o przeciwników, ale na 20 stycznia znalazłem Wołyń Łucki, czyli klub z II ligi rosyjskiej. Ten z kolei był dla trenera za słaby.

- Środowy sparing z Arisem miał się odbyć na stadionie miejskim w Limassoll - tłumaczy Stachura. - Na co dzień grają na nim trzy drużyny z tego miasta: AEL, Apollon i Aris. W sobotę lider tabeli AEL grał z wiceliderem - Omonią. Mecz odbywał się w ciężkich warunkach, przy padającym deszczu. Murawa była w fatalnym stanie, a na najbliższy weekend zaplanowano dwa kolejne mecze ligi cypryjskiej. W środę rano dostałem telefon z urzędu miasta Limassoll - zarządzającego boiskiem - z informacją, że sparing Legii z Arisem nie może zostać rozegrany na głównym boisku. Trener Skorża został o wszystkim poinformowany i mógł odwołać mecz. Zdecydował się jechać i grać na bocznym.

- Jeśli więc chodzi o wybór przeciwników, to trener Skorża może mieć pretensje tylko do siebie - uważa Stachura.

Na piątek zaplanowany jest sparing z rezerwami Lokomotiwu Moskwa - wcześniej Legia grała na Cyprze z drużyną Ajaksu do lat 21 (3:0), rezerwami APOEL-u (5:1) oraz II-ligowym Arisem (3:1). - Mam nadzieję, że uda się znaleźć lepszego rywala - westchnął na koniec trener Skorża.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (10)

  • Gość: KKS

    Oceniono 2 razy 0

    Już "gwiazdki" szukają wymówki przed Sportingiem...bo zupa była za słona!!!! hahaha

  • ewa5.0

    Oceniono 4 razy 2

    Niech nie robia z siebie wielkich gwiazd bo nimi nie sa,i jeszcze dlugo nie beda

    • Gość: lol

      Oceniono 1 raz -1

      @ewa5.0
      już są:D

  • Gość: Adam19

    Oceniono 5 razy 1

    Przecież grali na stadionie Lecha Poznań. Jak tam nóg nie połamali to co narzekaja!!

  • rezun-one

    Oceniono 2 razy 2

    Na Cyprze dobrze znają Polaków, nikt nie podstawi im już Meleksów czy wpuści na główną płytę.

  • odier

    Oceniono 5 razy 3

    to Stachura wymyślił, że Wołyń Łuck jest z II ligi rosyjskiej czy redaktor? ktoś się nie popisał. To drużyna z Ukraińskiej Ekstraklasy...

  • Gość: gosć

    Oceniono 3 razy 3

    "W ubiegłym roku na Cyprze warszawiacy trenowali na fatalnych, grząskich boiskach"

    po czymś takim tylko kretyn wybiera się w to samo miejsce ponownie. Chcieli - to mają

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX