27 czerwca Lech, w tym mocno osłabionym składzie, zagra we Wronkach sparing z ukraińską Tawriją Symferopol. Dwa dni później drużyna poznańska będzie już trenować w pełnym składzie na pierwszym zgrupowaniu we Wronkach. 1 lipca drugie spotkanie kontrolne z
GKS Bełchatów w Grodzisku Wielkopolskim, a trzy dni później we Wronkach z beniaminkiem ekstraklasy
Zagłębiem Lubin. Pierwotnie miał to być mecz z
Legią Warszawa, ale stołeczny zespół zrezygnował ze zgrupowania w Grodzisku.
Drugi obóz Lecha odbędzie się w bawarskim Bad Reichenhal. To miejscowość położona 100 kilometrów na południe od Monachium i 15 kilometrów na zachód od austriackiego Salzburga. Tam lechici będą przebywać od 7 do 17 lipca; rozegrają trzy lub cztery sparingi. 10 lipca zmierzą się z Victorią Pilzno. Dwa dni później zagrają ze szkockim FC Aberdeen. Trzeci rywal (15 lipca) to Iraklis Saloniki.
- Być może 17 lipca będzie jeszcze sparing z zespołem niemieckiej 2. Bundesligi TSV Monachium. Dojdzie do niego jednak tylko, gdy TSV zgodzi się na mecz przed południem, bowiem tego samego dnia chcemy wracać do Poznania - powiedział kierownik drużyny Łukasz Mowlik, który w Bad Reichenhal załatwiał sprawy związane ze zgrupowaniem
25 lipca rozegrany zostanie mecz o Superpuchar między mistrzem Polski Wisłą Kraków i zdobywcą Pucharu Polski
Lechem Poznań.