Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Ekstraklasa. Rudniew na kredyt - supersnajper Lecha nie odejdzie zimą

Ekstraklasa ma napastnika, jakiego nie było w niej od dziesięcioleci. Kibicom w Polsce zostało najwyżej pół roku, by cieszyć się jego grą. Zanim odejdzie, ma dać Lechowi Poznań europejskie puchary
Niespełna 24-letni Artjom Rudniew w poniedziałek znów rzucił na kolana przeciwników i kibiców. W meczu z Zagłębiem ustrzelił czwartego w tym sezonie hat tricka. Już tylko jednego brakuje do wyrównania przedwojennych rekordzistów. W 17 ligowych spotkaniach sezonu ma już 18 goli. Jednak aż 12 bramek zdobył, grając przeciwko czterem najsłabszym drużynom ligi - ŁKS, GKS, Zagłębiu i Cracovii. W pozostałych meczach nie był już tak skuteczny. Nie pokonał bramkarzy Legii i Polonii oraz Wisły. Jedną bramkę strzelił liderowi Śląskowi, a dwie - czwartemu w tabeli Ruchowi.



Rudniewa kupiono z węgierskiego Zalaegerszegu latem 2010 r., już po eliminacjach Ligi Mistrzów, za blisko 600 tys. euro. Teraz na jego sprzedaży można zarobić nawet 5 mln euro. Ale bez Rudniewa trudno wyobrazić sobie Lecha awansującego do europejskich pucharów. To znaczy, o ile w ogóle można sobie wyobrazić awans - na razie Lech ma dziewięć punktów straty do prowadzącego Śląska i tylko chęci na skuteczną pogoń w rundzie wiosennej.

Dlatego Łotysz odejdzie z Lecha dopiero po zakończeniu sezonu. Pieniądze z jego transferu są poznańskiemu klubowi bardzo potrzebne - sezon bez pucharowych wpływów wyrąbał dziurę w budżecie, która powiększa się, bo i na mecze ligowe przychodzi mniej kibiców, niż się spodziewano. Ostatnie dwa spotkania z ŁKS i Zagłębiem oglądało poniżej 10 tys. widzów, czyli najmniej od 2006 r., gdy klub znalazł się w rękach Jacka Rutkowskiego.

Lech ratuje się kredytami i liczy, że spłaci je po sprzedaży Rudniewa. Szefowie klubu zamierzają zastosować taki sam manewr jak w przypadku Roberta Lewandowskiego. Chcą sprzedać piłkarza po upłynięciu połowy czteroletniego kontraktu.

- Nie utrzymamy go dłużej w Lechu i w polskiej lidze, tak samo jak nie mogliśmy już utrzymać Lewandowskiego. Nie ten poziom sportowy, nie ten poziom zarobków - twierdzi właściciel Lecha Jacek Rutkowski, przygotowując kibiców do tego, że będą musieli pożegnać się z Łotyszem.

Chętnych na Rudniewa nie brakuje - z klubem kontaktowali się przedstawiciele Fulham, FC Porto, Udinese Calcio i Anżi Machaczkała.

Rekomendację "sprzedawać zimą" wydaje Andrzej Juskowiak, były napastnik Lecha i reprezentacji, a teraz komentator Polsatu Sport. - Klub planował transfer dopiero w czerwcu, ale przy tym zaciskaniu budżetu być może będzie musiał sprzedać Łotysza. Chyba że uda się załatać dziurę transferem Stilicia, Arboledy albo Kriwca. Lech co prawda nie gra w europejskich pucharach, ale Rudniew jest na ustach wielu menedżerów w Europie. A jak jest dobra oferta, trzeba z niej korzystać. Piłka nożna to sport urazowy. Historia Marka Citki jest dowodem na obydwa stwierdzenia - przestrzega.

Rutkowski już teraz sprzedałby swoją największą gwiazdę, ale nie ma jej kto zastąpić. Zarabiający w Poznaniu więcej od Rudniewa Serb Vojo Ubiparip mocno pracuje na miano wielkiego niewypału transferowego i wiosnę prawdopodobnie spędzi jako piłkarz wypożyczony do Crvenej Zvezdy. Bartosz Ślusarski dawno przestał być postrachem bramkarzy ekstraklasy. Rola zmiennika w Lechu to teraz szczyt jego możliwości. Nawet gdyby klub chciałby kupić nowego napastnika, zimą o dobre i przemyślane transfery trudniej niż latem. A kolejny sezon bez gry w pucharach będzie oznaczał dla Lecha finansową katastrofę. Gole Rudniewa są więc w Poznaniu teraz bardziej potrzebne niż pieniądze z jego sprzedaży.

Dla Sport.pl - Andrzej Dawidziuk, dyrektor sportowy Lecha

Kluby z mocniejszych lig są w stanie kupić każdego piłkarza ekstraklasy. Liczę jednak, że Artjom zostanie w Lechu do końca sezonu. Kiedy latem przyszedłem do klubu, postawiliśmy sobie za cel powrót Lecha do europejskich pucharów. Artjom jest ważną częścią planów. Nie chcemy sprzedawać go za wszelką cenę. Nie pracujemy nad transferem, przeciwnie - chcemy, by został. Ale jeśli do klubu wpłynie oferta godna rozważenia, to się zastanowimy. Jeśli wpłynęłaby oferta nie do odrzucenia, mielibyśmy z kogo wybrać następcę.

Runda jesienna pokazała, że Artjom rozwija się, ale wciąż nie osiągnął optymalnego poziomu. Zostając w Lechu, za pół roku może być jeszcze lepszy.

Napastnik, który strzela 18 goli w 17 meczach ligowych, nie jest anonimowy. Rok temu błysnął w Lidze Europejskiej, kiedy m.in. strzelił trzy gole Juventusowi. Tym, którzy go obserwowali, nie daje o sobie zapomnieć. Krążą plotki o zainteresowaniu nim, ale żadna oferta, a nawet oficjalne zapytanie, nie wpłynęło do Lecha. Padają pytania od pojedynczych menedżerów, czy Artjom jest na sprzedaż już teraz, czy dopiero latem. Zawodnik podchodzi do tych spekulacji z dystansem. Cieszy się z goli w Lechu i pracuje, by w każdym meczu potwierdzać skuteczność. Deklaracji, że chce odejść już teraz, nie słyszałem. Jeśli jednak latem utrzyma skuteczność z jesieni, to ciężko nam będzie go zatrzymać.

not. rb

Okoński: Odejście Rudniewa byłoby kapitulacją Lecha

- Bardzo podoba mi się to, że po Rudniewie nie widać żadnego stresu. Mało tego, gdy strzeli gola, nie ściąga koszulki, nie biega i nie wiwatuje. On ma od razu parcie na kolejne gole. Jest ich głodny. Stąd bierze się ta skuteczność - ten chłopak nie zadowala się tym, co już ma - mówi w rozmowie ze Sport.pl Mirosław Okoński, były napastnik Lecha

Rudniew a europejscy snajperzy

Po nazwisku i klubie procent goli strzelanych w tym sezonie dla swoich drużyn przez czołowych europejskich snajperów.

Rudniew69 proc.
Yilmaz (Trabzonspor)68
Maicon (Wołyń)61
Denis (Atalanta)59
Biton (Wisła)56
di Natale (Udinese)55
Demba Ba (Newcastle)52
Baba (Maritimo)50
Podolski (Koeln)50
van Persie (Arsenal)48
Leto (Panathinaikos)46
Huntelaar (Schalke)42
Doumbia (CSKA Moskwa)39
Gomez (Bayern)38
Jelavic (Rangers)38
Bas Dost (Heerenveen)37
Messi (Barcelona)34
Ronaldo (Real Madryt)34
Giroud (Montpellier)33
Rooney (MU)31
Jaką decyzję powinien podjąć Lech w sprawie Rudniewa?
Więcej o:
Komentarze (14)
Ekstraklasa. Rudniew na kredyt - supersnajper Lecha nie odejdzie zimą
Zaloguj się
  • polskieeuro2012

    Oceniono 2 razy 2

    Panie Rutkowski i Juskowiak...
    Najlepiej będzie dla Lecha, jak takie pseudo-właściciele, co to mają parę groszy u dupy chcą bawić się we właściciela kllubu, niech go po prostu sprzedadzą!
    Może jacyś ruscy albo szejki kupią jak MC czy Chelsee i wtedy to nasza liga będzie silna...
    To żałosne jak pazerność bierze górę nad sukcesami w pucharach etc.
    Stały scenariusz - wywalczyć awans, wyprzedać dobrych zawodników, a potem płakać, że wyniki są takie a nie inne.
    Kiedy inni przed pucharami kupują, wzmacniają takimi jak Rudniew, to polskie kluby wyprzedają i kupują jakiś 5 garnitur piłkarzyków i dostają w dupę.
    Nigdy nie osiągniemy sukcesów w Europie...
    A za takie transfery jak Ślusarski, Upirap itd. powinni płacić ci, co zdecydowali o nich.
    A może po prostu tak skonstruować kontrakty, aby motywaować do gry takich piłkarzyków?
    Zresztą to problem Lecha... mam to gdzieś!

  • Gość: assanti

    Oceniono 1 raz 1

    bez Rudneva Lech pozbawiony jest jakichkolwiek szans na puchary. Nie oszukujcie się, wystarczyło popatrzeć na mecz z KGHM - gdyby nie skuteczność Rudneva , to Lech by ten mecz przegrał, bo reszta gra piach... to nie ta drużyna co w poprzednich dwóch sezonach

  • Gość: Diz

    0

    Rudniew ma 23 lata, nie 24.

  • Gość: Marco

    0

    juz dajcie spokoj , sprzedawaliscie Rudneva juz chyba 150 razy w ubieglym sezonie i wam nie wyszlo,a to nawet nie Polak,Piszcie teraz dla odmiany o Frankowskim np,opchnijcie go do Barcelony ,albo gdzies uindziej.

  • augustedynburski

    0

    Jeśli znajdzie się frajer, który do 5 mln to trzeba go puścić. Na zachodzie nie będzie strzelał - w tamtych ligach nie ma tak słabych drużyn, jak te, którym Rudniew strzelał jak automat. Czy bez Rudniewa nie można wyobrazić sobie walki o europejskie puchary? Z nim jest to równie trudne. zwysokoscinartorolek.wordpress.com/

  • mamdobrze

    0

    Śmieszne rozważania. Tak jakby Lech nie mógłby znaleźć kogoś, kto będzie strzelał bramki w polskiej lidze za jedną dziesiątą tego, co dostanie za Rudniewa.

  • kalowiec

    0

    nie spuszczajcie się tak nad tym lamusem, wielkie ajwaj bo ogórkom trzy gole strzelił :-) jak widać po tabeli sam meczu nie wygra

  • akwilon_stg

    0

    "Jednak aż 12 bramek zdobył, grając przeciwko czterem najsłabszym drużynom ligi - ŁKS, GKS, Zagłębiu i Cracovii." - czyli to łotewska wersja Klose.

    A Lech powinien większe zmiany kadrowe, w tym sprzedaż Rudniewa, przeprowadzić zimą, bo w zespole na większości pozycji brakuje alternatyw, a jeśli chce przebrnąć latem eliminacje europejskich pucharów, to musi mieć zgrany i przygotowany zespół. Wsadzając najważniejsze elementy drużyny dopiero latem, ryzykują, że powtórzy się przypadek z Wichniarkiem, który został wrzucony na boisko bez przygotowania.

  • lobo.tommy

    0

    Chytry dwa razy traci, potknie się na czyjejś nodze (albo poznańskiej murawie, najlepszej na świecie) i będzie figa z makiem. Nie nauczyli się niczego na przykładzie Citki :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX