Trener Korony Kielce Leszek Ojrzyński:- Na pewno trzeba pogratulować gospodarzom, bo chcieli dzisiaj wygrać za wszelką cenę i to im się udało. Popełniliśmy za dużo błędów i musieliśmy później gonić wynik. Nie wyciągnęliśmy wniosków z poprzedniego meczu, gdzie luźne krycie kosztowało nas stratę bramki. Dzisiaj przy pierwszej i drugiej bramce było podobnie. Teraz mamy dwa mecze u siebie, trzeba się pozbierać i wyciągnąć wnioski.
Trener KGHM Zagłębia Lubin Jan Urban:- Wiedzieliśmy jakiego typu spotkanie nas czeka. Korona jest drużyną grającą agresywnie, wytrącającą rywala z uderzenia, starającą się przerywać wszelkiego rodzaju akcje ofensywne. Na to chcieliśmy się przygotować i zagraliśmy bardzo dobry mecz. Jesteśmy jednak w strefie spadkowej i nie mamy nic do stracenia. Zobaczymy jak to się będzie układało, ale dzisiaj agresywność i walka wystarczyły, żeby pokonać Koronę.
Radzę sobie ze stresem i sytuacją, która jest wokół mojej osoby. Nigdy nie miałem ultimatum, jeśli chodzi o klub, chociaż klub ma prawo rozmawiać z jakimkolwiek innym trenerem i podjąć taką, a nie inną decyzję. Nie obawiam się o to, że nie będę pracował w Zagłębiu. Wiem, jakie są moje cele i jaki jestem ambitny, a moje ambicje są przede wszystkim sportowe.