Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Reprezentant Luksemburga zagra w Górniku?

Ryszard Komornicki nie chce sprzedawać Adama Banasia, myśli za to o sprowadzeniu reprezentanta Luksemburga Mario Mutscha!
Komornicki na kilka dni wyjechał do Szwajcarii, by pozałatwiać sprawy osobiste. Niewykluczone, że ze szwajcarskiej eskapady szkoleniowiec Górnika wróci także z nowym zawodnikiem. - Potrzebujemy dwóch zawodników - środkowego pomocnika i prawego obrońcę. Mariusz Gancarczyk, który gra na bocznej obronie, to młody chłopak, nie ma jeszcze doświadczenia, w dodatku na tej pozycji potrzeba konkurencji - mówi szkoleniowiec.

Komornicki chciałby sprowadzić Mario Mutscha, który był jego podopiecznym przez ostatnie dwa sezony w FC Aarau. 25-letni zawodnik od czterech lat jest reprezentantem Luksemburga, w zespole narodowym rozegrał 33 mecze, strzelił jednego gola. - To szybki, dynamiczny defensor. Bardzo by nam się przydał - mówi "Koko".

Mutsch urodził się w belgijskim St.Vith, jego matka jest Belgijką. Karierę zaczynał w Spa FC. Obecnie jest wolnym zawodnikiem. Tego lata był w kręgu zainteresowania niemieckich klubów Karlsruher SC i FSV Frankfurt.

Warto dodać, że powrotem do Zabrza mocno zainteresowany jest... Shingirayi Kaondera. Napastnik, który przed laty był ulubieńcem kibiców z Roosevelta, zakończył kontrakt na Cyprze i obecnie rozgląda się za nowym pracodawcą. - Trenerze, jestem gotów przyjechać do Zabrza i pomoc Górnikowi w walce o awans do ekstraklasy - zadeklarował Kaondera w rozmowie ze swoim szkoleniowcem i menedżerem Wiesławem Grabowskim. Obecnie piłkarz przebywa w rodzinnym Zimbabwe. Kaondera ostatnio grał w AS Néa Salam~s Ammochóstos. Przypomnijmy, że podczas pobytu w Zabrzu wystąpił w 52 meczach Górnika, strzelił cztery gole.

Czy Górnika opuści Adam Banaś, którym poważnie zainteresowany jest poznański Lech? - Banasia nigdzie nie zamierzamy sprzedawać. On nam pomoże wywalczyć awans do ekstraklasy, a potem trafi do reprezentacji Polski. Albo nawet jako wyróżniający się gracz pierwszej ligi do drużyny narodowej mógłby trafić jeszcze w tym sezonie - stwierdza Komornicki. - Banaś to Ślązak. Na takich piłkarzach budujemy naszego Górnika - dodaje.

Komornicki w środę w południe ma być z powrotem w Zabrzu. Kilka godzin później poprowadzi swój zespół w sparingowym meczu w Sosnowcu Klimontowie. Rywalem Górnika będzie drugoligowe Zagłębie. Mecz rozpocznie się o godz. 17.