Sport.pl

T-Mobile Ekstraklasa. Skandaliczne zachowanie Żelijko Djokicia. Będzie dyskwalifikacja?

tg
04.12.2011 , aktualizacja: 04.12.2011 16:58
A A A Drukuj
Sędzia Marcin Szrek w otoczeniu rozwścieczonych piłkarzy Ruchu Fot. Przemysław Piotrowski Sędzia Marcin Szrek w otoczeniu rozwścieczonych piłkarzy Ruchu
W meczu 16. kolejki T-Mobile Ekstraklasy obrońca Ruchu Chorzów protestując przeciwko decyzji sędziego Marcina Szreka o podyktowaniu karnego dla GKS-u Bełchatów, wymierzył arbitrowi policzek.
Djokić i Janoszka w dyskusji z sędzią
Fot. Przemysław Piotrowski
Djokić i Janoszka w dyskusji z sędzią
Piłkarze Ruchu protestują po kontrowersyjnej decyzji Marcina Szreka
Fot. Przemysław Piotrowski
Piłkarze Ruchu protestują po kontrowersyjnej decyzji Marcina Szreka
WIDEO: Djokić policzkuje sędziego Marcina Szreka »

Do sytuacji doszło w pierwszej połowie spotkania. Przy stanie 1:0 dla GKS-u Marcin Szrek wskazał na jedenasty metr po kontrowersyjnym faulu Marka Szyndrowskiego na Szymonie Sawali. Jego decyzja wywołała falę protestów zawodników Ruchu. Najbardziej żywiołowo zareagował Djokić, który wymierzył arbitrowi policzek. Chwilę później otrzymał żółtą kartkę.

Rzutu karnego, który wywołał burzę nie wykorzystał jednak Dawid Nowak (obronił Michal Pesković - zobacz wideo). Ruch w drugiej połowie wyrównał i mecz zakończył się wynikiem 1:1.

Pół roku dyskwalifikacji Djokicia? Możliwe...

Dla Djokicia mecz z GKS-em był pierwszym spotkaniem w Ekstraklasie od 2. kolejki. Przez ostatnie miesiące Bośniak nie grał z powodu kontuzji. Niewykluczone, że teraz znów będzie musiał odpoczywać od piłki.

WIDEO: Suvorov popycha sędziego i wylatuje z boiska »

Podobna sytuacja miała miejsce w sierpniowym meczu Cracovii z Zagłębiem. Pomocnik "Pasów" - Aleksandru Suvorov po nieuznanej bramce dla swojego zespołu popchnął arbitra Piotra Trochimiuka i za swoje zachowanie został zawieszony przez Komisję Ligi na pół roku. Po kilku tygodniach Związkowy Trybunał Piłkarski uznał odwołanie krakowskiego klubu, zawiesił pierwotną karę na dwa lata i Suvorov po zapłaceniu grzywny w wysokości 30 tysięcy złotych mógł wrócić do gry.

Trafiło na niedoświadczonego arbitra

Marcin Szrek, który sędziował piątkowy mecz GKS - Ruch ma 33 lata, a swoją sędziowską karierę na powiomie T-Mobile Ekstraklasy dopiero zaczyna. W poprzednim sezonie prowadził mecze I ligi. W obecnym sezonie również zaczął od sędziowania na niższym poziomie, a szansę w najwyższej klasie rozgrywkowej dostał dopiero we wrześniu. Zadebiutował w 9. kolejce, sędziując mecz ŁKS - Podbeskidzie. Spotkanie Ruchu z GKS-e było dopiero jego drugim w karierze na poziomie ekstraklasy.

Podziel się

Ekstraklasa - tabela

lpdrużynampkt.brzrp
1Śląsk Wrocław305647-311758
2Ruch Chorzów305544-281677
3Legia Warszawa305342-171587
4Lech Poznań305242-221578
5Korona Kielce304834-291398
6Polonia Warszawa304533-3213611
7Wisła Kraków304329-2612711
8Górnik Zabrze304236-3011910
9Zagłębie Lubin304036-4211712
10Jagiellonia Białystok303935-4511613
11Widzew Łódź303925-269129
12Podbeskidzie303526-399813
13Lechia Gdańsk303121-3071013
14GKS Bełchatów303134-3671013
15ŁKS Łódź302423-535916
16Cracovia302220-4141016

  • el. LM
  • el. L. Europy
  • spadek