Więcej o rozmowach Klicha z Wolfsburgiem w "Przeglądzie Sportowym" W grę wchodzi solidny klub z dobrej ligi europejskiej - mówił kilka dni wcześniej Jarosław Nowicki z agencji Sport Trade Center, która prowadzi interesy piłkarza. Wiadomo już, że wspomnianym klubem jest WfL Wolfsburg.
"Wilki" po nieudanym sezonie (15. miejsce), szukają talentów, które pomogłyby ponownie włączyć się do walki o końcowy triumf w lidze niemieckiej. Ostatnie mistrzostwo świętowano w Wolfsburgu nie tak dawno, bo w sezonie 2008/2009.
Grę w Bundeslidze w kolejnym sezonie drużyna zawdzięcza w dużej mierze trenerowi Felixowi Magathowi, który po zakończeniu pracy z
Schalke 04 wrócił do Wolfsburga i w ostatniej chwili "wygrzebał" klub ze strefy spadkowej.
Potencjalny nowy klub Polaka jest dosyć aktywny w letnim okienku transferowym. Do Wolfsburga trafiło już dwóch zawodników - napastnik Srdjan Lakić z 1.
FC Kaiserslautern oraz pomocnik Patrick Ochs z Eintrachtu
Frankfurt. Klub opuści jednak brazylijski pomocnik Diego. To z pewnością nie ostatnie rotacje w drużynie Felixa Magatha.
Zarówno Klich, jak i firma menadżerska, która dba o jego interesy, nie chcą ujawniać jeszcze żadnych szczegółów. - Nie potwierdzam, nie zaprzeczam - tajemniczo stwierdza Rafał Żurowski z firmy Sport Trade Center. Dodaje jednak, że negocjacje dotyczą czołowego klubu dobrej ligi europejskiej.
Mateusz Klich w zakończonym sezonie strzelił w ekstraklasie cztery bramki oraz zanotował aż osiem asyst. 21-latek miał ogromny wkład w pozostanie Cracovii w najwyższej klasie rozgrywkowej. Ma na koncie także symboliczny debiut w reprezentacji. W 89 minucie czerwcowego meczu z Argentyną zmienił na boisku Roberta Lewandowskiego.
Kontrakt Klicha ważny jest do czerwca 2013 roku. Transfermarkt.de wycenia piłkarza na 400 tysięcy euro, jednak zdaniem "Przeglądu Sportowego" Cracovia żąda za wychowanka Tarnovii Tarnów niemal czterokrotnie więcej, bo 1,5 mln euro.