Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Serie A. Szczęsny zadebiutował, ale Roma bez zwycięstwa

W pierwszym meczu nowego sezonu, wypożyczony z Arsenalu do AS Romy Wojciech Szczęsny spisał się dobrze, ale jego nowy zespół nie wygrał spotkania z Veroną.
1 : 1
Informacje
Serie A 2015/16 - 1. kolejka
Sobota 22.08.2015 godzina 18:00
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Verona
0
1
1
Roma
0
1
1
Składy i szczegóły
Verona
Bramki: Janković (61.) Kartki: Souprayen, Gomez - żółta Skład: Rafael - Pisano, Marquez, Moras, Souprayen (79. Romulo) - Sala, Hallfredsson, Greco - Janković (83. Pazzini), Toni, Gomez (74. Siligardi)
Roma
Bramki: Florenzi (66.) Kartki: Castan - żółta Skład: Szczęsny - Florenzi, Manolas, Castan, Torosidis - Pjanić, De Rossi (66. Keita), Nainggolan - Salah (66. Falque), Dżeko, Gervinho (83. Ibarbo)
Chociaż faworyzowana Roma nie wygrała na wyjeździe w swoim pierwszym meczu nowego sezonu, to można śmiało powiedzieć, że 25-letni Polak zaprezentował się najlepiej ze wszystkich letnich transferów klubu. Kibicom do gustu przypadła zwłaszcza podwójna interwencja z 56. minuty, gdy, przy wyniku bezbramkowym, Szczęsny popisał się świetnym refleksem. Najpierw obronił mocny strzał z prawej strony, by następnie szybko zebrać się i zablokować próbę dobitki.





Jednak po kilku minutach polski bramkarz po raz pierwszy w tym sezonie musiał wyjmować piłkę z siatki. Jego koledzy w obronie dopuścili do prostego, górnego zagrania w pole karne, a na prawym skrzydle nieobstawiony był Bosko Janković, który pokonał Szczęsnego. Polak nie miał szans przy ewentualnym wyjściu na przedpole, by złapać dośrodkowanie, ale strzał rywala był niemal prosto w niego i może przedwcześnie złożył się do interwencji. Mimo wszystko należy podkreślić, że najgorzej w tej sytuacji zachowali się obrońcy Romy, a nie jej bramkarz.

Polak grał spokojnie, był opanowany, nie podejmował zbędnego ryzyka. Dobrze współpracował z obrońcami i ich ustawiał. Z pięciu strzałów piłkarzy Verony Szczęsny obronił cztery - jeszcze jeden w ostatnich minutach spotkania, w niełatwej sytuacji po strzale Luki Siligardiego. Roma wyrównała po dziesięciu minutach, jeszcze kilka razy musiał świetnie bronić Rafael z Verony, zwłaszcza przy próbie Miralema Pjanicia. Co warto podkreślić, wszystkie 22 podania Szczęsnego były w tym meczu dokładne. Z pewnością Rudi Garcia może być zadowolony z tego, jak zaprezentował się jego nowy bramkarz.



Więcej o: