Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Primera Division. Pierwsza konferencja Moyesa. Wraca i chce wygrywać

Były trener Evertonu i Manchesteru United David Moyes po pół roku odpoczynku znalazł nowy klub. Będzie teraz próbował uratować przed spadkiem Real Sociedad i, jak sam podkreśla, nie może doczekać się nowego startu. Z pewnością nie może też doczekać się gigantycznej pensji, którą zaoferował mu klub.
Po nieudanej przygodzie w Manchesterze United David Moyes długo szukał nowego zajęcia. Mówiło się o jego szansach na pracę w Galatasaray Stambuł, ale ostatecznie tę posadę zgarnął Cesare Prandelli. Ostatecznie Szkot wylądował w Hiszpanii, gdzie z trudnej sytuacji spróbuje wyciągnąć Real Sociedad.

Hiszpański klub zajmuje w tamtejszej lidze dopiero piętnaste miejsce. Jednak strefa spadkowa jest bliżej, niż mogłoby się wydawać, bo nowy klub Moyesa ma tyle punktów samo co przedostatnie Levante (podobnie jak jeszcze trzy inne kluby). Sociedad ma z nich najlepszy bilans bramkowy. Ostatnia Cordoba ma o trzy punkty mniej.

- Jokin Aperribay był osobą, która przekonała mnie do przyjścia tutaj. W fascynujący sposób podkreślał swoje zaangażowanie w pracę klubu i dało się wyczuć, jak mu zależy na sukcesie - powiedział podczas swojej pierwszej konferencji prasowej.

- To dla mnie spore wyzwanie, wypocząłem, miałem sześć miesięcy na wyciągnięcie wniosków i teraz jestem gotowy do powrotu - stwierdził 51-latek, który najwyraźniej nie zraził się swoim niepowodzeniem na Old Trafford.

Wielu dziennikarzy i ekspertów ma wątpliwości co do tego, czy Moyes poradzi sobie w nowej lidze, jednak nowy trener Realu Sociedad jest przekonany, że w Hiszpanii może odnieść sukces. - Miałem oferty z Premier League, ale to władze Sociedad przekonały mnie, żeby zająć się właśnie tym zespołem. Wierzę, że przychodzę do zespołu, który gra w najlepszej lidze na świecie. Chcę pokazać, że brytyjski trener może poradzić sobie w takiej lidze jak Primera Division. Być może będę tym, który przetarł szlaki dla innych - dodaje.

Moyes na nowym stanowisku dostał też bardzo wysoką pensję. Według nieoficjalnych informacji ma dostawać nawet 6,5 mln euro za sezon, co uczyniłoby go siódmym najlepiej zarabiającym trenerem na świecie. Więcej mieliby dostawać tylko Guardiola, Mourinho, Wenger, Capello, Ancelotti i van Gaal.

W swoim pierwszym meczu w roli nowego trenera Realu Sociedad David Moyes zmierzy się z Deportivo La Coruna 22 listopada o 22.

RMANU86: Manchester United - koszulka Nike
w okazje.info


Więcej o:
Komentarze (2)
Primera Division. Pierwsza konferencja Moyesa. Wraca i chce wygrywać
Zaloguj się
  • czlowiek-z-planem

    Oceniono 4 razy -2

    Dziwny wybór, ale powinien sobie spokojnie poradzić, mimo że nie zna hiszpańskiego (hiszpańscy piłkarze Eve i Man mówią, że z nim tylko po angielsku).
    Ogólnie liga hiszkocka jest słaba, a Soc gra tak słabo, że już gorzej się nie da. To wszystko sprawia, że spokojnie zrobi z nimi środek tabeli. Niezbyt rudne zadanie do wykonania. najtrudniejsze chyba będzie dla niego to, że wyjeżdża z kraju, a to na początku nigdy nie jest łatwe. Chociaż 6,5 bańki spokojnie by zabiło we mnie tęsknotę za krajem.

    Pozdrawiam. Kibic nie Sociedadu.

  • obywatel_nienumerowanej_rp

    Oceniono 8 razy -6

    Sociedad musi być mocno zdesperowany, skoro zatrudnia kolesia, który w kilka miesięcy doprowadzi klub do środka tabeli... w Segunda Division...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX