Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Primera Division. Atletico przegrało z Espanyolem i wciąż jest wiceliderem

Atletico Madryt nie wykorzystało szansy na zajęcie fotela lidera po tym, jak przegrało w Barcelonie z Espanyolem 0:1. Tym samym drużyna ze stolicy pozostała na drugim miejscu za Barceloną, która zremisowała z Osasuną Pampeluna.
1 : 0
Informacje
Primera Division 2013/14 - 9. kolejka
Sobota 19.10.2013 godzina 22:00
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Espanyol Barcelona
0
1
1
Atletico Madryt
0
0
0
Składy i szczegóły
Espanyol Barcelona
Bramki:Courtois (54. - sam.)
Kartki:Moreno, J.Lopez, D.Lopez, Garcia, Gonzalez - żółta
Skład:Casilla - J.Lopez, Moreno, Sidnei, Fuentes - D.Lopez (82. Rodriguez), Gonzalez - Lanzarote (71. Fernandez), Pizzi (73. Stuani), Simao - Garcia
Atletico Madryt
Kartki:Villa, Koke, Rodriguez, Courtois - żółta
Skład:Courtois - Juanfran, Godin, Alderweireld, Filipe Luis - Koke, Suarez (77. Rodriguez), Gabi (62. Adrian), Garcia (58. Turan) - Costa, Villa
Goście mogli po raz pierwszy w tym sezonie być samodzielnym liderem, jednak widocznie stawka meczu ich przerosła. W całym spotkaniu to Espanyol był stroną przeważającą i poza jednym strzałem w słupek Diego Costy i nieuznanym z powodu spalonego golem Mario Suareza goście nie stworzyli większego zagrożenia pod bramką rywali.

Gospodarze wykorzystali za to jedną sytuację - po tym jak z piłką wrzuconą z lewej strony o centymetry minął się Garcia. Interweniujący Cortouis musnął jednak futbolówkę końcówką buta i skierował ją do bramki tuż przy słupku.

Tym samym po 9. kolejkach Atletico traci punkt do prowadzącej Barcelony, natomiast nad trzecim Realem, który pokonał Malagę 2:0, ma dwa punkty przewagi.

Więcej o:
Komentarze (3)
Primera Division. Atletico przegrało z Espanyolem i wciąż jest wiceliderem
Zaloguj się
  • mati_wts

    Oceniono 6 razy -6

    Hahahaha, dobrze żes mu wygarnął

  • rafi9750

    Oceniono 72 razy -22

    Mówiło się, że Courtois może przejść do Barcelony. Teraz strzela samobója, dzięki któremu Barca pozostaje liderem. Przypadek? Nie sądzę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX