Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Primera Division. Casillas: Mourinho nic mi nie wyjaśnił

3 : 2
Informacje
Primera Division 2012/13 - 17 kolejka
Sobota 22.12.2012 godzina 20:00
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Malaga
0
3
3
Real Madryt
0
2
2
Składy i szczegóły
Malaga
Bramki:Isco (49.), Santa Cruz (72., 76.)
Kartki:Joaquin - żółta
Skład:Caballero - Gamez, Sanchez, Demichelis, Monreal - Camacho - Joaquin (83. Fernandez), Isco, Portillo (70. Iturra), Eliseu - Saviola (65. Santa Cruz)
Real Madryt
Bramki:Sanchez (66. - samobój), Benzema (82.)
Kartki:Ramos, Ronaldo, Pepe, Khedira - żółta
Skład:Adan - Essien, Pepe, Ramos, Arbeloa (58. Callejon) - Khedira, Alonso (77. Modrić) - Di Maria (64. Kaka), Oezil, Ronaldo - Benzema
Iker Casillas niespodziewanie usiadł na ławce rezerwowych w przegranym przez Real Madryt 2:3 meczu z Malagą. Decyzja Mourinho spotkała się z oburzeniem hiszpańskich mediów. - Mourinho nic mi nie powiedział, nic nie wyjaśnił. Ale to trener decyduje o tym kto ma grać. Ja muszę skupić się na treningu i zdrowej rywalizacji z Adanem - powiedział Casillas.
- Koledzy mnie wspierają, podobnie jak wszyscy wspieramy Antonio [Adana - przyp. red.] - przyznał kapitan Realu, który od dekady miał pewne miejsce w podstawowej jedenastce drużyny.

W sobotę Iker Casillas usiadł na ławce rezerwowych. "Nie był kontuzjowany" - zapewnił na Twitterze dziennikarz "Asa" i "Sky Sports". Informację potwierdził Mourinho. - W tym momencie, zdaniem moim i sztabu szkoleniowego, Adan jest w lepszej formie od Ikera. Nie szło nam na wielu płaszczyznach, także w obronie. To trener ocenia, kto ma najsilniejszą pozycję, i dobiera skład - powiedział trener po meczu. Jego zdaniem żadna z bramek nie padła z winy Adana.

Słowa trenera potwierdza Casillas. - W ciągu tygodnia miałem przeczucie, że nie zagram. Najważniejsze jednak było, aby zmniejszyć stratę do Barcelony i Atletico - przyznał.

Efekt konfliktu?

Hiszpańskie media od wielu tygodni sugerują, że szatnia Realu podzielona jest co najmniej na dwie grupy. Po jednej stronie mają stać trzej kapitanowie - Iker Casillas, Sergio Ramos i Gonzalo Higuain. Na kursie kolizyjnym znajdują się Cristiano Ronaldo, Pepe, Fabio Coentrao i właśnie Mourinho.

Początki konfliktu sięgają podobno styczniowego meczu z Barceloną, na który Real wyszedł ustawiony ultraofensywnie. Z takiej taktyki najbardziej niezadowoleni byli Casillas i Ramos. Następnego dnia "Marca" zaprezentowała okazałe zdjęcie Mourinho i Ramosa, którzy, patrząc sobie w oczy, wymieniają poglądy na treningu.

"The Special One", jak nazywany jest trener, próbował podgrzewać relacje między swoimi podopiecznymi a piłkarzami Barcelony, chcąc zepsuć przyjaźń Casillasa i Xaviego.

Przed derbowym meczem z Atletico Mourinho zapowiedział, że wyjdzie na boisko kilkadziesiąt minut przed piłkarzami, aby ci, którzy chcą go wygwizdać, mogli to zrobić. Od większości widzów dostał jednak oklaski poparcia.

Po raz kolejny Portugalczyk zaryzykował w sobotę. Pomimo 13 punktów straty do liderującej Barcelony i wymagającego przeciwnika podejmowanego w meczu wyjazdowym, do gry od pierwszej minuty desygnował 25-letniego Antonio Adana, dla którego był to dopiero piąty występ w barwach seniorskiej drużyny Realu.

Real przegrał z Malagą 2:3 i do Barcelony traci już 16 punktów. Drugie jest Atletico, trzeci Real, a dwa punkty za nim czai się już Malaga. W pięciu ostatnich ligowych meczach "Królewscy" zdobyli tylko siedem punktów.

Więcej o:
Komentarze (20)
Primera Division. Casillas: Mourinho nic mi nie wyjaśnił
Zaloguj się
  • boleczek369

    Oceniono 2 razy 0

    Bardzo dobrze że tak z realem zrobił, bo Barany wreszcie przejżeli na oczy. Wielki mourinhio, a z realem nic nie zdobył, oprócz mistrzostwa kraju. Z Barcą praktycznie przegrał wszystko, a jeszcze dureń nabija się z Guardioli, z którym nie wygrał ani razu. Wielki cwaniak i cham. Wie że Barca jest lepsza i że on z realem jej nie pokona i dlatego tak się zachowuje. Przechodzil do druzyn ktore dawaly mu pieniadze na wszystkie jego transfery i tym sposobem wygrywal mistrzostwo, az tu nagle trafil na Barce. Kazdy tak potrafi. Przyklad Mancinni, dostal duzo kasy zrobil transfery i wygral premier league. Cwaniaczek kloci sie z najlepszmi, kosztem druzyny, dla niego nie liczy sie real tylko jego zasrana duma.

  • filmik2000

    0

    Siedzi sobie Casillas na ławce i sie w duchu cieszy... www.youtube.com/watch?v=5eUfEs17exM

  • fan_pilki

    Oceniono 5 razy 3

    Artykuł jak zwykle stoi na dramatycznie niskim poziomie... ale ja nie o tym.

    Wszystkim w chwili obecnej lekko zagubionym kibicom Realu, jak i wszystkim rozochoconym kiepską postawą rywala kibicom FCB chciałbym przypomnieć, że w ostatnich 3 sezonach, w których RM zwyciężał w LM zajmował w lidze odpowiednio 4, 5, i 3 miejsca :)

    Ligi już nie wygramy, ale do straconego sezonu jeszcze daleko.

  • xczvmarcinek

    Oceniono 15 razy 5

    Wywalić tego przemądrzałego murinio !!!

  • messimat

    Oceniono 18 razy 14

    czas mourinho w realu się kończy......

  • weeku

    Oceniono 26 razy 22

    Ale bezczelna manipulacja. Casillas powiedział dosłownie: "Przeczuwałem to już w ciągu tygodnia. Mourinho nic mi nie powiedział, [b]ale jeśli nie trzeba wyjaśnień kiedy się gra, także nie trzeba wyjaśnień kiedy się nie gra [/b]"

    Niby niewiele, ale zmienia postać rzeczy. Oczywiście polskie media jak zwykle najbardziej rzetelne na świecie.

  • fifi20005

    Oceniono 32 razy 6

    Jestem za Barcą i osobiście chcę aby ten niszczyciel klubów poszedł sobie do Arabii albo jeszcze gdzieś indziej. Na Barcelona tak nagaduje, a jak zaczynał swoją karierę trenerską to gdzie siedział? oczywiście w Barcelonie ,a teraz udaję ,że nic nie pamięta. Poszedł z nim na Madagaskar.

  • frank9160

    Oceniono 50 razy 6

    Mourinho to największy niewypał Realu

  • gadom10

    Oceniono 100 razy 78

    Szkoda Ikera, szkoda w sumie całego Realu. Nie żeby mi przeszkadzało, że mają 16 punktów straty do Barcelony, bo co tu dużo mówić, jestem fanem Barcy. Wolałbym jednak, żeby rywalizacja wyglądała jak przed laty. Dwie świetne DRUŻYNY, które zawsze miały w swoich szeregach największe gwiazdy światowego futbolu, które toczą między sobą niezapomniane boje w podgrzanej atmosferze, ale wszystko w granicach sportowej rywalizacji. Przyszedł Mourinho i się zaczęło. Dlaczego 10 lat temu del Bosque potrafił zmontować ekipę z takich osobistości jak Casillas, Zidane, Carlos, Figo, Ronaldo, Raul i wielu innych, a nie potrafi dziś tego zrobić "The Special One"? Co chwilę gdzieś czytam, że ten się kłóci z tym, a ten z tamtym. Na mój gust jego czas w Madrycie minął.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX