Sport.pl

Bundesliga. Kicker: Lewandowski zainicjował zwrot

- Lewandowski zainicjował zwrot - zatytułował relację z meczu SC Freiburg Borussia Dortmund (1:2) prestiżowy niemiecki magazyn Kicker. - Polska siła uratowała Borussii serię - wtóruje internetowy serwis www.spox.com. Polacy poprowadzili Borussię do zwycięstwa i zostali w Niemczech docenieni.
Zobacz gola Lewandowskiego na Zczuba.tv

W meczu 13. kolejki Bundesligi Borussia Dortmund pokonała na wyjeździe Freiburg 2:1 - czytaj relację z meczu.

Bramkę na 1:1 dla lidera Bundesligi zdobył wprowadzony w 71. minucie Robert Lewandowski. Jego wejście na boisko odmieniło obraz gry - Borussia zaczęła grać aktywniej, a przede wszystkim skuteczniej. Drugi gol padł zaś przy dużym udziale Łukasza Piszczka - to po jego dośrodkowaniu samobójczą bramkę zdobył Mensur Mujdza. Polacy poprowadzili więc Borussię do zwycięstwa i zostali docenieni przez niemieckie media.

"Lewandowski zainicjował zwrot" - zatytułował relację z meczu lidera Bundesligi prestiżowy magazyn Kicker. Dziennikarze chwalą Polaków, szczególnie Lewandowskiego i Błaszczykowskiego (wszedł w 61 minucie), którzy "wprowadzili do gry Borussii świeżość", jednocześnie zaznaczając, że gdyby w 73. minucie Cisse wykorzystał dogodną sytuację na 2:0 dla Freiburga, mogło być po meczu. "Dwie minuty później Lewandowski okazał się szybszy od Bartha i strzałem głową z ośmiu metrów w lewy róg dał Borussii wyrównanie" - opisuje Kicker.

Magazyn zauważa także udział Piszczka przy golu numer dwa (w 78. minucie), fatalne pudło Błaszczykowskiego w 85. (przestrzelił z 11 metrów na pustą bramkę) oraz szczęście Weidenfellera w 92., gdy od straty bramki (i punktów Borussii) uratowała go poprzeczka.

"Polska siła uratowała Borussii serię" - taki tytuł relacji z meczu dał serwis sportowy www.spox.com. Dziennikarze sugerują, że trafienie Lewandowskiego było kluczowe dla losów meczu i dlatego właśnie wybierają go graczem spotkania. "Borussia miała przez długi czas ogromne problemy w ofensywie. Gdy tylko na boisku pojawił się Lewandowski, sytuacja uległa zmianie. To był czwarty gol dżokera Borussii w tym sezonie" - piszą o napastniku reprezentacji Polski.

"Borussia pokazała na co ją stać dopiero po wejściu na boisko Polaków: Błaszczykowskiego i Lewandowskiego" - podsumowuje serwis. Błaszczykowski został więc doceniony, ale dziennikarze nie omieszkali wytknąć mu sytuacji z 85. minuty: "To niesamowite, jak on tego nie strzelił".



Więcej o: