Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Bundesliga. Klopp: Utniemy spekulacje w najbliższych dniach

- Najśmieszniejsze jest to, że wszyscy zachowują się tak, jakby umowa została już podpisana. Jupp Heynckess mówi tak, jego agent tak mówi, a my nie otrzymaliśmy żadnej oferty. O co tu chodzi? - mówi Juergen Klopp, trener Borussii Dortmund, o transferze Roberta Lewandowskiego w rozmowie z "Bildem".
Agent Lewandowskiego Cezary Kucharski mówi, że piłkarz przejdzie latem z Borussii do Bayernu. Trener Klopp podkreśla z kolei, że do porozumienia między klubami nie doszło, bo Bawarczycy nie złożyli jeszcze żadnej oferty za polskiego napastnika.

- Na razie nie otrzymaliśmy oficjalnej oferty od Bayernu, więc spodziewam się, że Robert zagra w Borussii w kolejnym sezonie - mówił Klopp w wywiadzie w dzienniku "Bild". - Utniemy spekulacje w najbliższych dniach - dodał.

- Bez względu na to, co się stanie, nie będę na niego zły. Patrzę na to profesjonalnie. Zobaczymy, co się wydarzy, wszystko jest możliwe - powiedział.

- Najśmieszniejsze jest to, że wszyscy zachowują się tak, jakby umowa została już podpisana. Jupp Heynckess mówi tak, jego agent tak mówi, a my nie otrzymaliśmy żadnej oferty. O co tu chodzi? Bez względu na to, co się stanie, nie wygląda to dobrze - zakończył Klopp.

Lewandowski ma kontrakt z Borussią do czerwca 2014 roku, ale piłkarz chce opuścić klub jak najszybciej. Poza Bayernem plotkowało się o jego przejściu do Manchesteru United, Realu Madryt i Juventusu Turyn, ale faworytami w wyścigu po Polaka są Bawarczycy.

Więcej o:
Komentarze (2)
Bundesliga. Klopp: Utniemy spekulacje w najbliższych dniach
Zaloguj się
  • lukasz-lukas-z

    Oceniono 25 razy 19

    BVB bardziej opłaca się zatrzymać Lewego. Załóżmy, że transfer wyniesie 25 mln euro. Klopp musiałby z miejsca znaleźć kogoś, za kogo zapłaci 10-15-20 mln i będzie musiał liczyć, że ten ktoś z miejsca wkomponuje się w drużynę. To nierealne - trener latami wpajał zawodnikom swoją filozofię. Jeśli Borussia ma być mocna w następnym sezonie, to nie może sobie pozwolić na odejście drugiej po Goetzem gwiazdy. Bardziej kalkuluje się zostawić Roberta i dać sobie czas na szukanie następcy. Tym bardziej, że Dortmund jest jednym z liderów zmian, jakie właśnie zachodzą w futbolu - końca ery barcelońskiej i przywrócenia radosnego futbolu:
    krotkapilka.pl/artykul,przegrani_na_czele_rewolucji,610

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX