Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Bundesliga. 8. kolejka. Bayern uciekł Borussii

- Przegraliśmy przez moje błędy, winę biorę na siebie - mówił trener mistrzów Niemiec Jürgen Klopp po porażce z Schalke 1:2. Do lidera z Monachium jego zespół traci już 12 punktów.
1 : 2
Informacje
Bundesliga 2012/13 - 8 kolejka
Sobota 20.10.2012 godzina 15:30
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Borussia Dortmund
0
1
1
Schalke 04
1
1
2
Składy i szczegóły
Borussia Dortmund
Bramki:Lewandowski (55.)
Kartki:Schieber, Leitner - żółta
Skład:Weidenfeller - Piszczek, Subotić, Hummels, Grosskreutz - Bender, Kehl (56. Bittencourt) - Leitner (89. Santana), Reus, Perisić (52. Schieber) - Lewandowski
Schalke 04
Bramki:Afellay (14.), Hoeger (48.)
Kartki:Hoeger, Unnerstall, Fuchs - żółta
Skład:Unnerstall - Uchida, Hoewedes, Matip, Fuchs - Hoeger (79. Jones), Neustadter - Farfan (70. Barnetta), Holtby (86. Moritz), Afellay - Huntelaar
Bayern wygrał ósmy mecz z rzędu - to najlepszy start w historii Bundesligi. Fortunie Düsseldorf strzelił pięć goli - w sumie zdobył już ich 26, stracił dwa. Monachijczycy mkną po utracone dwa lata temu mistrzostwo z prędkością światła, rozbijając każdą przeszkodę w proch i pył. Mają dość panowania Borussii. Rok temu zespół Jürgena Kloppa wyprzedził Bayern w lidze i pokonał go w finale Pucharu Niemiec. Porażka z Chelsea w finale Ligi Mistrzów spowodowała, że Bawarczyków nazwano "potrójnym wicemistrzem". A dla Bayernu taki sezon jest katastrofą.

Teraz niewiele brakuje, by niemiecka prasa już dziś ogłosiła Bawarczyków mistrzami, ale prezes Karl-Heinz Rummenigge uważa, że "na szampany jest jeszcze za wcześnie".

Na razie Bayernu nie ma jednak kto gonić. Mistrz z Dortmundu bardziej niż rywalizacją z monachijczykami zajmuje się własnymi kłopotami. Kontuzje wyeliminowały kapitana reprezentacji Polski i najlepszego skrzydłowego Jakuba Błaszczykowskiego, uważanego za najzdolniejszego niemieckiego piłkarza ostatnich latach Mario Götzego, obrońcę Marcela Schmelzera i pomocnika Ilkaya Gündogana.

Dlatego trener Klopp spróbował eksperymentów taktycznych i na sobotnie derby Zagłębia Ruhry z Schalke ustawił zespół w systemie 3-5-2. Prawy obrońca Łukasz Piszczek grał najpierw w pomocy, potem był przesuwany na oba boki obrony. Zespół z Dortmundu nie funkcjonował, a kiedy wrócił do swojego 4-2-3-1, było za późno. - Przegraliśmy przez moje błędy, winę biorę na siebie - wyznał po meczu Klopp.

Borussia obudziła się za późno, a gol Lewandowskiego tylko zmniejszył rozmiary porażki. Polski snajper trafił po raz trzeci w sezonie, więcej okazji nie miał. Poza tym znowu więcej pożytku z niego zespół miał w obronie niż ataku. 24-letni napastnik rozkręca się powoli. Tak jak cała drużyna. Po ośmiu kolejkach poprzedniego sezonu Lewandowski miał pięć goli (dzięki hat trickowi z Augsburgiem) i cztery asysty. W tym - do skromnych trzech goli dołożył tylko dwie asysty.

Ale przynajmniej jeśli chodzi o wygląd tabeli, Borussia zaczęła rozgrywki podobnie jak rok temu. Po ośmiu kolejkach miała 13 pkt i trzy porażki. Teraz ma o 2 pkt mniej. Wtedy strata do Bayernu wynosiła 8 pkt, teraz - 12. Wtedy zespół Kloppa nie przegrał do końca sezonu i wyprzedził Bayern o 8 pkt.

Jednak tabela Bundesligi nie mówi wszystkiego. Teraz nie widać końca kłopotów Borussii ani początku problemów rywala z Monachium. - Mamy inne cele niż w zeszłym roku. Chcemy wyjść z grupy Ligi Mistrzów - mówi Lewandowski. W poprzednim sezonie w połowie fazy grupowej było niemal przesądzone, że BVB nie awansuje do fazy pucharowej i może się poświęcić rozgrywkom w Niemczech. Bayern chciał pogodzić wszystkie rozgrywki, na koniec został z niczym. Teraz chce uzyskać dużą przewagę w Bundeslidze, by wiosną koncentrować się na Champions League.

Po dwóch kolejkach LM ma o 1 pkt mniej niż Borussia, choć grał z Valencią i BATE Borysow, a BVB z Ajaksem i Manchesterem City.

W środę na Signal Iduna Park mecz sezonu - drużyna Kloppa z Lewandowskim i Piszczkiem podejmuje Real Madryt.

Nienawidzę momentów, w których nie gram - Błaszczykowski o kontuzji »


Więcej o: