Świerczok trafił do Niemiec prosto z
Polonii Bytom. Transfer był ogromnym zaskoczeniem, bo piłkarz nie rozegrał żadnego meczu na boiskach Ekstraklasy. Miała za to za sobą świetną jesień w I lidze. Zdobył aż dwanaście goli i zwrócił na siebie uwagę najlepszych polskich klubów, ale i nie tylko.
- Jest mi obojętne, w której lidze gra sprowadzany do Kasierslautern piłkarz, w pierwszej, drugiej czy trzeciej. Jeśli prezentuje cechy gracza Bundesligi, reszta przestaje mieć znaczenie -
mówi gazecie Kurz.
Polscy kibice po raz kolejny przecierali oczy ze zdumienia, gdy 19-latek znalazł się w pierwszym składzie nowego zespołu na mecz z Werderem. Rozegrał całe spotkanie i, choć bramki nie strzelił, pokazał się z bardzo dobrej strony. Spodobał się Kurzowi, który jego debiut ocenił pozytywnie. - Nie każdemu się to udaje, ale Kuba jest w świetnej formie i nie zawiódł - powiedział szkoleniowiec.
W sobotę o 15:30 Kaiserslautern spotka się na wyjeździe z ostatnim w tabeli Augsburgiem. Zespół Polaka zajmuje obecnie 16. pozycję.
Borysiuk kolegą Świerczoka? Niemiecki zespół jest zainteresowany sprowadzeniem kolejnego Polaka.
Kaiserslautern chce kupić Areila Borysiuka z Legii. Negocjacje odbędą się w tureckiej Antalyi, gdzie zespół Macieja Skorży przebywa na zgrupowaniu