Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Premier League. Trener Liverpoolu atakuje kibiców

0 : 1
Informacje
Premier League 2010/11 - 20. kolejka
Środa 29.12.2010 godzina 21:00
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Liverpool
0
0
0
Wolverhampton
0
1
1
Składy i szczegóły
Liverpool
Kartki: Johnson - żółta
Skład: Reina - G. Johnson , Kyrgiakos , Skrtel , Konchesky - Raul Meireles , Lucas , Gerrard , Kuijt - Fernando Torres , Ngog
Wolverhampton
Bramki: S. Ward (56.)
Kartki: Elokobi - żółta
Skład: B. Hennessey - Zubar , Stearman , Berra , Elokobi - Jarvis , Foley , Milijas , Hunt - Ward - Ebanks-Blake
Menedżer Liverpoolu Roy Hodgson zaatakował kibiców z Anfield Road za nie wspieranie swojego zespołu, podczas gdy doznał on kolejnej upokarzającej porażki. W środę na własnym stadionie "The Reds" przegrali z Wolverhampton 0:1, a fani "buczeniem" zareagowali po końcowym gwizdku sędziego.
Gdy mecz na Anfield dobiegł końca, zgromadzeni kibice nie kryli swojej złości z powodu przegranej z ostatnim zespołem ligi. Fani skandowali imię legendy klubu Kenny'ego Dalglisha, a piłkarzy pożegnało przeciągłe "buczenie".

Trener po meczu skrytykował taką postawę kibiców i zaapelował do nich o wspieranie klubu w tych ciężkich czasach. - Nie podobały mi się te okrzyki. Kenny Dalglish był moim rywalem do tego stanowiska, a jednak to ja je objąłem. W ten sposób "The Kop" (trybuna za bramką dla najzagorzalszych kibiców - przyp. autora) pokazuje, że nie jest zadowolona z tego, co pokazuje zespół. Musimy sobie radzić z takim negatywnym podejściem, od kiedy się tu pojawiłem - powiedział Hodgson.

- Nie słyszałem tu jeszcze tego słynnego dopingu z Anfield. Mam tylko nadzieję, że ci "fani" staną się w końcu prawdziwymi kibicami, gdyż teraz właśnie jest czas, gdy klub najbardziej potrzebuje wsparcia. To podejście kibiców bardzo szkodzi naszej wierze w samych siebie - zdradził szkoleniowiec.

Po przegraniu środowego meczu Liverpool jest dopiero na dwunastym miejscu w tabeli ze stratą aż szesnastu punktów do prowadzącego Manchesteru United.

Tysiące Izraelczyków opłakiwało byłego piłkarza Liverpoolu »


Więcej o: