Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Premier League. Kontrowersje wokół Ryana Shawcrossa

Obrońca Stoke, Ryan Shawcross dwukrotnie znalazł się na ustach piłkarskiej Anglii. Najpierw brutalnie sfaulował pomocnika Arsenalu Aarona Ramsey'a, a wkrótce po meczu został powołany do reprezentacji Anglii na towarzyski mecz z Egiptem.
Zdarzenie miało miejsce  w 70. minucie meczu. W wyniku faulu Shawcrossa noga Ramsey'a wyglądała tak drastycznie, że realizatorzy transmisji nie zdecydowali się na telewizyjną powtórkę zagrania. Shawcross dostał czerwoną kartkę, nie protestował, ale schodząc z boiska ocierał łzy. Po wyrzuceniu Shawcrossa z placu gry, Arsenal zdobył dwie bramki i wygrał ostatecznie 3:1.

W Anglii zdania na temat faulu Shawcrossa są podzielone. Trener Arseanalu Arsene Wenger po meczu był wzburzony i powiedział, że to zagranie było głupie i jest nie do zaakceptowania. - To już trzeci piłkarz, jakiego straciliśmy ostatnio po nieczystym zagraniu - powiedział.

W obronie swojego kolegi stanął Glenn Whelan, który był w pobliżu, gdy ten okropny faul się zdarzył. - Po pierwsze, wszysyc mamy nadzieje, że Ramsey wróci do gry, bo to wielki talent. Widziałem faul z bliska, nie wydaje mi się, żeby było to brudne zagranie. Nikt przecież nie poluje na nogi rywala, jest różnica między ostrą a brudną grą - powiedział pomocnik Stoke, którego wsparli także inni koledzy z drużyny.

Graham Poll z dziennika "Daily Mail" uważa, że Wenger ma rację mówiąc, że to nie był wypadek. "Zdaję sobie sprawę, że Shawcross nie zamierzał zrobić krzywdy Ramsey'owi. To nie był wypadek. Winni są sędziowie, którzy pozwalają na drobne przewinienia, nie nadążają za tempem gry." - pisze dziennikarz.

Paul Parker z Yahoo twierdzi, że Wenger nie powinien tak ostro skrytykować Showcrossa. "Powinien go przeprosić. Wenger myśli, że takie wypadki zdarzają się tylko jego drużynie, że Chelsea czy Manchester United takich problemów nie mają i na tym korzystają. Ale takie spiskowe teorie Wenger głosi tylko dlatego, że rywale są w tej chwili silniejsi" - pisze Parker.

Bob Wilson, były piłkarz Arsenalu, uważa, że władze Premier League mogły zrobić więcej, by zapobiec takim wypadkom, jak ten Ramsey'a. - Piłka poszła do przodu, ale F.A. i Premier League są zadowolone z brutalnej gry. Na końcu okaże się, że straci na tym reprezentacja Anglii - powiedział Wilson.

Koszmarna kontuzja Aarona Ramsey'a - zobacz wideo »


Więcej o: