- Majewski zrobił na mnie świetne wrażenie, a jeśli jeszcze poprawi dalekie podania i będzie zagrywał piłki na 60 metrów, to znajdzie się na najwyższej półce zawodników pierwszej ligi. Za takich kluby ekstraklasy płacą po 5 milionów funtów - powiedział Purzycki po obejrzeniu w weekend meczu Swansea City - Nottingham Forrest (0:1).
- W Polsce Majewski był zaangażowany głównie w ofensywę, a na Wyspach Brytyjskich się zmienił. Dużo pracuje w obronie, odbiera piłki, walczy w powietrzu. Trudno w to uwierzyć znając jego skromne warunki fizyczne (ok. 170 cm wzrostu - przyp.). Lepiej wygląda pod względem kondycyjnym i ma siłę biegać 90 minut w naprawdę mocnym tempie - nie szczędzi pochwał Purzycki piłkarzowi, który we wtorek skończył 23 lata.
Majewski, sześciokrotny reprezentant Polski, do Nottingham Forrest trafił parę miesięcy temu na zasadzie wypożyczenia z Polonii Warszawa. - W angielskim klubie wszystkie akcje rozgrywane są przez niego. Bardzo dużo gra do przodu, jest bardzo aktywny i zdyscyplinowany taktycznie z korzyścią dla drużyny. Poza tym nie jest przywiązany do jednej pozycji, ustawiany był zarówno jako ofensywny, jak i defensywny pomocnik. A jego zespół jest w czołówce Championship, i obok Newcastle United i West Browich Albion, zalicza się do faworytów - stwierdził szkoleniowiec młodzieży w Swansea (Walia).