Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Premier League. Jose Mourinho: Zdradzony o zmroku

Czas Mourinho w Chelsea dobiegł końca - pisze Michał Okoński, dziennikarz ?Tygodnika Powszechnego? i komentator Sport.pl. I nie chodzi o samą porażkę z Leicester, chodzi o coś znacznie poważniejszego.
2 : 1
Informacje
Premier League 2015/16 - 16. kolejka
Poniedziałek 14.12.2015 godzina 21:00
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Leicester
1
1
2
Chelsea
0
1
1
Składy i szczegóły
Leicester
Bramki: Vardy (34.), Mahrez (48.) Kartki: Vardy, Huth - żółta Skład: Schmeichel - Simpson, Morgan, Huth, Fuchs - Mahrez (82. Inler), Drinkwater (17. King), Kante, Albrighton - Ulloa, Vardy (88. Okazaki)
Chelsea
Bramki: Remy (77.) Skład: Courtois - Ivanović, Zouma, Terry (53. Fabregas), Azpilicueta - Ramires, Matić - Willian, Oscar (65. Remy), Hazard (31. Pedro) - Costa
"Proszę Państwa, 14 grudnia 2015 roku skończył się w Chelsea Jose Mourinho" - powiedziałaby zapewne swoim ciepłym głosem Joanna Szczepkowska, gdyby interesowała się angielską Premier League. Nieważne, jak długo to jeszcze potrwa: dzień, dwa, tydzień, miesiąc, do następnej porażki czy do końca sezonu - Roman Abramowicz nie spieszył się dotąd z decyzją o zwolnieniu trenera, świadom, że będzie się ona wiązała z koniecznością wypłacenia mu kilkudziesięciu milionów funtów odszkodowania, i być może nie będzie spieszył się nadal, choć teraz już powinien.

Epoka Mourinho bowiem właśnie się skończyła. Cechą charakterystyczną trenerskiego stylu Portugalczyka było przecież zawsze zakumplowanie z piłkarzami. Z niezliczonych świadectw wynika, że był dla swoich podopiecznych kimś w rodzaju herszta bandy, starszego kumpla, tyleż prowadzącego ich przez kolejne zawieruchy, co chętnie w nich uczestniczącego - a jeśli już przychodził czas reprymendy od kogoś dorosłego (czytaj: mediów, krajowej czy europejskiej federacji), to mężnie biorącego wszystko na siebie. To on bił się za piłkarzy i w ich imieniu na konferencjach prasowych, to on ich chronił, biorąc na siebie niechęć całego świata, to on wojował z sędziami i trenerami rywali. Piłkarze zaś - chowający w pamięci swoich telefonów esemesy od niego, wysyłane nawet wtedy, kiedy grali już w innych klubach - byli gotowi skoczyć za niego w ogień. Pewni, że on zrobiłby to za nich również.

Oto, dlaczego wszystko skończyło się wczoraj. Nie chodzi o samą porażkę z Leicester - ponieważ była dziewiąta w sezonie, a rywal jest liderem tabeli, trudno ją uznać za szokującą. Jedna więcej, jedna mniej, nie robi tak wielkiej różnicy. Różnicę robi to, co Mourinho mówił dziennikarzom po meczu: że czuje się "zdradzony" przez swoich piłkarzy. Nawet jeśli miał rację, że w trakcie przygotowań do meczu precyzyjnie zdefiniował swoim podopiecznym cztery sposoby, za pomocą których Leicester strzela bramki, i że przez kilka dni ćwiczył sposób obrony przed każdym z nich, i że następnie Chelsea straciła bramki dokładnie takie, jak uprzednio pokazywał - reagowanie w ten sposób jest oznaką końca. Podobnie jak ironizowanie na temat "poważnej" kontuzji Edena Hazarda, który opuścił boisko w trakcie meczu.

Sztama została zerwana. Nie da się jej odbudować i jedyne, co teraz może zrobić Roman Ambramowicz, to wybrać między trenerem a szatnią. Szczerze mówiąc nie znam właściciela wielkiego europejskiego klubu, który uznałby za łatwiejsze pozbycie się grupy piłkarzy od pozbycia się trenera. Inna sprawa, że zwolnienie tego ostatniego powinno wyjść na dobre także jemu samemu. I nie chodzi tu nawet o astronomiczną odprawę, jaka zostanie mu wypłacona. Chodzi o to, że mówiąc o byciu zdradzonym przez piłkarzy, Jose Mourinho zdradził przede wszystkim samego siebie.



Czyj to pomnik? [QUIZ]




Czy Chelsea zwolni Jose Mourinho?
Więcej o:
Komentarze (20)
Premier League. Jose Mourinho: Zdradzony o zmroku
Zaloguj się
  • lorca_mallorca

    Oceniono 3 razy 3

    Obserwacja skądinąd słuszna, ale rysy na monidle Mourinho i Chelsea pojawiały się od początku jego "drugiego podejścia". W zeszłym sezonie Chelsea miała sporo szczęścia - brak poważniejszych urazów wśród liderów, doskonała z początku współpraca Fabregasa i Maticia, wreszcie fuks do sędziów. No i pozostali rywale sami się powybijali, bo im tego szczęścia zabrakło. Ale już wtedy wypowiedzi Mourinho były jakąś fantasmagorią. Teraz rzeczywistość dogoniła gadkę i fantasmagorię oglądamy na boisku.
    Ta Chelsea jest zajechana, znudzona sama sobą. Tu nawet młodzież nie wnosi nowej energii - Zouma był jednym z gorzej prezentujących się zawodników "niebieskich" w Leicester. Mourinho do tej pory nigdy nie musiał organizować rewolucji we własnej drużynie - zawsze miał dośc materiału, by móc utrzymać sprawdzone rozwiązania. Fabregas bez formy, Matić i Hazard grający na pół gwizdka, wypaleni Costa i Terry w zeszłym sezonie byli tym Neville'owskim "wzorowym kręgosłupem", dzisiaj są jakąś namokniętą płytą paździerzową. Chętnie wracam teraz do tej słynnej wypowiedzi Neville'a, gdzie krytykował brak takiego "kręgosłupa" w Arsenalu, piejąc nad wyższością Terry'ego nad Koscielnym, Fabregasa nad Cazorlą, Maticia nad Coquelinem, Costy nad Giroudem. Arsenal może wielkich postępów nie robi, ale przynajmniej się nie cofa...

  • bezy2008

    Oceniono 3 razy 3

    Czy to się niektórym podoba, czy nie, oczywiste jest jedno - trwa zapoczątkowany w Realu upadek wielkiego Muła. Nic już "Special" nie będzie

  • czlowiek-z-planem

    Oceniono 9 razy 3

    Znowu wszyscy winni tylko nie sam Murinio. A sam nie odejdzie, bo liczy na kaskę za zwolnienie.

    Pozdrawiam. kibic trenerów umiejących przyznać sie do błędu, nie wiecznie szukających spisku jak jakiś prezes partii

  • antirussia81

    Oceniono 4 razy 2

    Celny komentarz. Sam lepiej bym tego nie ujął. I pewnie dlatego to ja komentuję artykuły Michała Okońskiego, a nie on moje :)

  • rumun106

    Oceniono 1 raz 1

    Kończy się hegemonia angielskich klubów w Pucharach! Piłkarze są zepsuci gażami, nawet średniaków stać na wydanie 10 mln funtów za dobrego Hiszpana czy Francuza,podczas gdzie kluby z tego samego szczebla z Ligi francuskiej ,Niemieckiej czy Hiszpańskiej ( nie mówię tu o włochach...) poprostu nie stać !!! Do anglii ucieka 60 % dobrych graczy=bo tam się płaci najlepiej....inne kluby co mogą ,,dać czek" to Real-Barca-Bayern-Juve-Psg...lub oligarchowie z Rosji...Kluby angielskie wyróżnia to że 4 ekipy biją się o mistrza-ale w Pucharach bedzie coraz nizej....Tak myślę :)

  • Lucek Bukowski

    0

    Angażowanie się w dorosłym rozmowy z wieloma Enghlish tematów internetowych jest naprawdę świetny pomysł, jesteśmy w stanie budować naszą wiarę w językach dostarczenia efektywnej i atrakcyjnej bez przeszkód, Preply jest tutaj. Dołącz angielski dla dorosłych Katowice

  • pozhoga

    Oceniono 2 razy 0

    "reprymendy od kogoś dorosłego (czytaj: mediów...)

    Wy tam w gazwybie macie nieprzebrane pokłady arogancji: co "artykuł" to byki wszelkiej maści, a tu "ludzie dorośli"...

  • komentarzidiotyczny

    Oceniono 6 razy 0

    Jeśli faktycznie gracze Chelsea chcą słabą grą zwolnić Mourinho to robią sobie i klubowi wielką krzywdę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX