Fabiański: Zbieram potrzebne doświadczenie

REBECCA NADEN/REUTERS

Łukasz Fabiański należy do grona najlepszych bramkarzy bieżącego sezonu Premier League. Czy zauważy to trener reprezentacji Polski Adam Nawałka i postawi na zawodnika Swansea w marcowym meczu eliminacji Euro 2016 z Irlandią - pisze Wojciech Falenta, współpracownik Burnley FC i portalu "Krótka Piłka".
Aż trudno uwierzyć, że Łukasz Fabiański skończy za kilka tygodni 30 lat. W 2007 roku utalentowany 22-latek wyjeżdżał z Polski, aby w długofalowej perspektywie zostać pierwszym bramkarzem Arsenalu. Po siedmiu sezonach, podczas których nigdy nie udało mu się na dobre przebić między słupki bramki Kanonierów, reprezentant Polski przeprowadził się latem ubiegłego roku do Swansea City. I wreszcie regularnie występuje w Premier League.

Bariera 40 punktów

- Czuję się dobrze - powiedział portalowi Sport.pl Fabiański po tym, jak zachował swoje 10. czyste konto w tym sezonie w sobotnim spotkaniu z Burnley. - Bardzo się cieszę, że przede wszystkim jako drużyna osiągamy dobre rezultaty; że nasza pozycja w tabeli jest naprawdę dobra. Dziesiąte czyste konto to też jest powód do satysfakcji, ale pozostało jeszcze 11 kolejek i trzeba walczyć do końca.

Na starcie rozgrywek Swansea było nawet wymieniane wśród kandydatów do spadku z Premier League. Tymczasem skromna wygrana na Turf Moor pozwoliła walijskiemu zespołowi awansować na ósme miejsce w tabeli i osiągnąć symboliczną barierę 40 punktów - uważaną za zapewniającą utrzymanie - już na koniec lutego.

Fabiański nie ukrywa zadowolenia z przebiegu bieżącego sezonu: - Nie zastanawiałem się szczególnie, gdzie skończymy i o co będziemy się bić - przyznał. - Przede wszystkim myślę, że my jako drużyna i ja osobiście koncentrujemy się na każdym spotkaniu. Wiadomo, że w Premier League zawsze są wzloty i upadki, ale sądzę, że jako zespół jesteśmy naprawdę solidni, nie schodzimy poniżej pewnego poziomu i jesteśmy w stanie osiągać korzystne rezultaty nawet w meczach z wielkimi klubami. Myślę, że ten sezon jest naprawdę pozytywny.

Klub ludzi

Dla Swansea to czwarty, kolejny sezon w angielskiej elicie. Innowacyjny model zarządzania przyczynił się do tego, że klub, który w 2003 roku był blisko spadku z czwartej, najniższej profesjonalnej klasy rozgrywkowej, obecnie ustabilizował swoją pozycję na najwyższym szczeblu. Fabiańskiemu najbardziej imponują kultura pracy oraz atmosfera wewnątrz klubu.

- Swansea nie jest jednym z wielu klubów w Premier League, ale czymś więcej niż klubem - opisuje. - To klub, który każdego dnia pcha cię do tego, żebyś był jeszcze lepszy. Bardzo dużo od ciebie wymagają. Poza tym to klub ludzi, który ma naprawdę ciekawą historię. To, gdzie był jeszcze 10 lat temu, a gdzie jest teraz, pokazuje, przez co ci ludzie przeszli. Są z tym klubem bardzo mocno zżyci. Wielu kibiców pracuje w samym klubie, który jest dla nich praktycznie wszystkim, co mają w życiu, i całkowicie się temu oddają.

- Nie wiem, co życie pokaże - dodał na temat swojej długofalowej przyszłości. - Koncentruję się na tym, żeby dobrze dokończyć ten sezon i zbierać potrzebne doświadczenie. To mój w sumie pierwszy poważny sezon. W Arsenalu miałem fragment sezonu, gdzie byłem bramkarzem numer 1, ale dopiero teraz jestem "jedynką". Cieszę się bardzo, że na razie wygląda to naprawdę nieźle.

Najlepszy na przedpolu

Według danych portalu "Squawka", do meczu z Burnley jedynie Robert Green z Queens Park Rangers obronił więcej strzałów od Fabiańskiego (78; średnio ponad trzy na spotkanie) w trwającym sezonie Premier League. Tylko Fraser Forster z Southampton (12) i Ben Foster z West Bromwich Albion (11) zachowali więcej czystych kont. Co jednak najciekawsze, to Polak notuje zdecydowanie najwięcej wyjść do dośrodkowań (147; średnio blisko sześć na mecz) w całej lidze, ze skutecznością na poziomie 98 procent.

- To wychodzi od trenera bramkarzy, Javiego Garcii, z którym bardzo mocno pracujemy praktycznie nad każdym aspektem gry - tłumaczy. - Jeżeli chodzi o wychodzenie do dośrodkowań, tu chodzi też o ustawienie w bramce, czytanie sytuacji w zależności od tego, gdzie jest piłka czy jaka jest pozycja ciała. Na tej podstawie trzeba zmieniać swoje ustawienie i starać się odczytywać zamiary przeciwnika. Myślę, że to bardzo pomaga przy grze na przedpolu.

Numer 1 na Irlandię?

Wysoka forma Fabiańskiego nabiera dodatkowego znaczenia w związku z klubowymi problemami dotychczasowego numeru 1 w kadrze Adama Nawałki, Wojciecha Szczęsnego. Podczas gdy Artur Boruc zbiera wysokie recenzje za występy w barwach rywalizującego o awans na zapleczu Premier League Bournemouth, to Fabiański jest obecnie jedynym polskim bramkarzem regularnie grającym na najwyższym poziomie. Czy w związku z tym jego szanse na miejsce w bramce w najbliższym meczu eliminacji mistrzostw Europy przeciwko Irlandii w Dublinie rosną?

- Przede wszystkim staram się wykonywać swoją robotę - podkreślił sam zainteresowany. - Wiadomo, że wszystkie decyzje należą do trenera. To jest reprezentacja i myślę, że tutaj nie można przedkładać swojego dobra nad dobro zespołu. Ja się podporządkuję każdej decyzji. Natomiast ze swojej strony mogę jedynie obiecać, że będę starał się robić wszystko, co w mojej mocy.

Po wywalczeniu bluzy z numerem 1 na poziomie klubowym przyszła pora na reprezentację.

Batman i Robin na meczu Borussii Dortmund! Poznajcie najsłynniejszych piłkarskich przebierańców [ZDJĘCIA]


Zdjęcie ADIDAS Korki Predator Absolado LZ TRX FG F32557 Zdjęcie Adidas Rękawice bramkarskie Predator Rolled Finger F87196 Zdjęcie GIVOVA KOMPLET BRAMKARSKI ALPI
ADIDAS Korki Predator Absol... Adidas Rękawice bramkarskie... GIVOVA KOMPLET BRAMKARSKI ALPI
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info


Zobacz także
  • Spain Soccer La Liga Primera Division. Barcelona przegrała z Malagą!
  • Primera Division. Hat trick Messiego. Barcelona gromi Levante
  • Zeszłoroczny pojedynek Barcelony z Manchesterem City. Edin Dżeko pociągany za koszulkę przez Gerarda Pique. Liga Mistrzów. Kto bardziej pasuje do elity. City czy Barcelona?
Komentarze (9)
Fabiański: Zbieram potrzebne doświadczenie
Zaloguj się
  • mizdrzh

    Oceniono 111 razy 103

    Zawsze wolałem Fabiańskiego od Szczęsnego z prostego powodu- ten pierwszy zawsze był pokorny i skromny, Wojciech natomiast jest bezczelny i ma niewyparzoną gębę przez co cały czas robi wokół siebie szum. Niestety w obecnym świecie tacy ludzie przeważnie robią karierę co nie znaczy, że Szczęsny jest lepszy od Fabiańskiego. Trzymam kciuki za Łukasza i jeśli Nawałka desygnujego do gry z Irlandią nie będę wątpił w to czy sobie poradzi.

  • cheshire

    Oceniono 46 razy 46

    Łukasz to kulturalny, wyważony i niesłychanie pracowity zawodnik. Cieszę się, że wreszcie ma pozycję na jaką już dawno zasługiwał. To pewniak do kadry na nr 1.

  • prawdziwy_cubic

    Oceniono 27 razy 25

    W obecnej sytuacji na powołanie zasługują Fabiański, Tytoń, Boruc. A nr 1 powinien być Fabiański.

  • e_block

    Oceniono 13 razy 13

    Trzymam kciuki Łukasz. Dasz radę i w reprezentacji więcej wiary w siebie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje

Premier League 2018/19

lp Drużyna M Pkt Br Zw R Por
1 Manchester City 27 65 74:20 v 2 4
2 Liverpool 26 65 59:15 20 5 1
3 Tottenham 26 60 54:25 20 0 6
4 Manchester Utd 26 51 52:35 15 6 5
5 Arsenal 26 50 53:37 15 5 6
6 Chelsea 26 50 45:29 15 5 6
7 Wolverhampton 26 39 34:33 11 6 9
8 Watford 26 37 34:34 10 7 9
9 Everton 27 33 36:39 9 6 12
10 West Ham 26 33 32:39 9 6 11
11 Bournemouth 26 33 37:47 10 3 13
12 Leicester 26 32 31:34 9 5 12
13 Crystal Palace 26 27 27:34 7 6 13
14 Brighton 26 27 28:39 7 6 13
15 Burnley 26 27 29:47 7 6 13
16 Newcastle 26 25 22:34 7 6 13
17 Cardiff City 26 25 24:47 7 4 15
18 Southampton 26 24 28:44 5 9 12
19 Fulham 26 17 25:58 4 5 17
20 Huddersfield 26 11 14:48 2 5 19

  • LM
  • LE
  • Spadek