Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Premier League. Konflikt w Anglii? Sturridge wróci dla klubu, ale nie dla reprezentacji

Brendan Rodgers, trener Liverpoolu przyznał, że Daniel Sturridge nawet jeśli wróci do zdrowia, nie będzie dostępny dla Roya Hodgsona, jeśli ten zechce powołać go na kolejne spotkania reprezentacji Anglii.
Rozdajemy bilety na mecze Polska - Niemcy i Polska - Szkocja. Weź udział w prostym konkursie!

Wszystko wskazuje na to, że rozpoczyna się większy konflikt między trenerem Liverpoolu a selekcjonerem reprezentacji Anglii. Daniel Sturridge nie zagra w środowym meczu Ligi Mistrzów Liverpoolu z Bazyleą po tym, jak przed miesiącem doznał kontuzji na zgrupowaniu kadry przed meczem ze Szwajcarią.

Sturridge prosił wtedy Hodgsona o zmniejszenie obciążeń treningowych i przepracowanie jednej sesji zgodnie z tym, co robi w klubie, ale Hodgson nie zgodził się na to i po meczu z Norwegią kazał mu trenować z pełnym obciążeniem. Anglicy w najbliższym czasie zmierzą się z San Marino i Estonią.

Rodgers przyznał, że na najbliższy mecz ligowy z West Bromwich Albion napastnik może być już zdrowy, ale nawet jeśli tak będzie, to Hodgson i tak nie będzie mógł go powołać - Daniel nie będzie zdrowy, bez względu na to, czy zagra w weekend. W najbliższych godzinach okaże się, czy będzie w stanie zagrać z West Bromem, ale jeśli piłkarz ma zostać powołany do kadry, musi być w pełni zdrowy. Sturridge nie będzie.

Rodgers nie rozmawiał bezpośrednio z Hodgsonem od czasu kontuzji Sturridge'a. Po odejściu Luisa Suareza ma on problem z napastnikami. Sturridge nie może grać przez kontuzję, a Mari Balotelli póki co nie spełnia pokładanych w nim oczekiwań. Wicemistrzowie Anglii muszą jednak szybko zacząć gonić czołówkę, bo po sześciu kolejkach zajmują zaledwie 14. miejsce w Premier League.