Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Premier League. Trener Southampton o Borucu: Każdy może popełnić taki błąd

Southampton przegrał na wyjeździe z Arsenalem 0:2, a przy pierwszej bramce katastrofalnie zachował się Artur Boruc. - Każdy zawodnik może popełnić taki błąd. Wszyscy jesteśmy ludźmi. To trudny moment dla zespołu, kiedy przegrywa się w ten sposób, ale będziemy się zawsze w takich sytuacjach wspierać, bo jesteśmy jedną drużyną - skomentował tę sytuację menedżer Southampton Mauricio Pochettino.
2 : 0
Informacje
Premier League 2013/14 - 12. kolejka
Sobota 23.11.2013 godzina 16:15
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Arsenal
1
1
2
Southampton
0
0
0
Składy i szczegóły
Arsenal
Bramki:Giroud (22., 86. - karny)
Skład:Szczęsny - Sagna, Mertesacker, Koscielny, Gibbs - Arteta (74. Rosicky), Wilshere - Ramsey, Oezil (81. Monreal), Cazorla (70. Walcott) - Giroud
Southampton
Kartki:Hooiveld, Wanyama, Fonte - żółta
Skład:Boruc - Clyne, Fonte, Hooiveld, Shaw (46. Davis) - Wanyama, Schneiderlin - Ward-Prowse, Rodriguez, Lallana (74. Osvaldo) - Lambert
W 22. minucie spotkania Boruc miał piłkę we własnym polu karnym i zamiast ją szybko wybić, postanowił pokiwać się z napastnikiem Arsenalu Olivierem Giroud. Robił to jednak tak nieporadnie, że Francuz zabrał mu futbolówkę i wkopał ją do pustej bramki.

Nic dziwnego, że jeszcze w trakcie meczu w internecie pojawiło się mnóstwo żartów na temat polskiego bramkarza. Były np. głosy, że akcja Boruca mogłaby być fragmentem komediowego programu Benny Hilla. Że do jego "dryblingu" świetnie nadawałaby się słynna muzyka z tego telewizyjnego show.

Ale trener Southampton stanął w obronie bramkarza. - Z naszej strony jest pełne wsparcie dla Artura. I życzliwość, bo takie rzeczy w futbolu się zdarzają - powiedział Pochettino. - Każdy zawodnik może popełnić taki błąd. Wszyscy jesteśmy ludźmi. To trudny moment dla zespołu, kiedy przegrywa się w ten sposób, ale będziemy się zawsze w takich sytuacjach wspierać, bo jesteśmy jedną drużyną - dodał.

Zdarzenie skomentował także strzelec gola. - Mieliśmy dużo szczęścia przy tym pierwszym golu i to nam trochę ustawiło mecz. Nie poddawałem się w pojedynku z bramkarzem. Zazwyczaj staram się w takich sytuacjach od razu zabierać piłkę, teraz trochę poczekałem i miałem szczęście. Dostałem piłkę i strzeliłem - powiedział Giroud.

Był to gol na 1:0 dla "Kanonierów". Mecz skończył się wynikiem 2:0, w 86. minucie Boruca pokonał jeszcze raz Giroud, tym razem z rzutu karnego. Całe spotkanie w drużynie Arsenalu rozegrał Wojciech Szczęsny. Zmiennik Boruca w kadrze spisał się bez zarzutu.

Więcej o:
Komentarze (8)
Premier League. Trener Southampton o Borucu: Każdy może popełnić taki błąd
Zaloguj się
  • peterjk

    Oceniono 68 razy 62

    BycmMoze Borucowi wydawalo sie, ze dalej jest na zgrupowaniu kadry i moze przeciwnikow mijac jak tyczki.

  • adis94

    Oceniono 34 razy 28

    Podobają mi się słowa Pocetino. Mam nadzieję, że nie mówi tak tylko w mediach i że z Arturem rozmawiał w podobny sposób. Liczę na to, że Artur szybko o tym zapomni i pokaże tą formę z początku sezonu.
    3maj się BORUCU '' nasz '' :D

  • szpak.nie

    Oceniono 72 razy 12

    Boruc tworzy kolekcję najgłupszych bramek świata, jak już dociągnie do dziesięciu (dużo mu nie brakuje) to wyda DVD z komentarzami, analizami, grafikami i z tatuażami w pakiecie. W ten sposób przejdzie do historii.

  • bigosmiszcz

    Oceniono 25 razy -5

    Oooo... !!!
    Artrer Boreczzz... !!!
    The Holy Goalieee... !!!

    Boruc miszcz.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX