Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Premier League. Mancini: Zostały dwa mecze. Niedawno w dwóch meczach straciliśmy wszystko

- Byliśmy na czele przez 28 kolejek i uważam, że zasłużyliśmy na jeszcze jedną szansę - powiedział po powrocie na pozycję lidera na dwie kolejki przed końcem sezonu trener Manchesteru City, Roberto Mancini. - Ale to dwa mecze, wszystko może się zdarzyć. Sześć tygodni temu byliśmy cztery punkty przed United. W dwóch meczach straciliśmy wszystko - przypomina.
1 : 0
Informacje
Premier League 2011/12 - 36. kolejka
Poniedziałek 30.04.2012 godzina 21:00
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Manchester City
1
0
1
Manchester United
0
0
0
Składy i szczegóły
Manchester City
Bramki: Kompany (45.)
Kartki: Kompany, Toure Yaya, De Jong - żółta
Skład: Hart - Zabaleta, Lescott, Kompany, Clichy - Barry, Toure Yaya, Silva (83. Richards) - Tevez (68. Aguero), Nasri (90. Milner), Aguero
Manchester United
Kartki: Jones, Carrick - żółta
Skład: De Gea - Jones, Ferdinand, Smalling, Evra - Nani (83. Young), Carrick, Scholes (78. Valencia), Park (58. Welbeck), Giggs - Rooney
W poniedziałek w derbach Manchesteru znowu górą było City. Gospodarze wygrali 1:0 (jesienią na Old Trafford 6:1) i wrócili na fotel lidera dwie kolejki przed końcem sezonu. Jedyna bramka padła w ostatniej minucie pierwszej połowy po główce Vincenta Kompany'ego.

"The Citizens" zaprezentowali się zdecydowanie lepiej i objęli prowadzenie dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu, ale mają trudniejszy kalendarz do końca sezonu. Zagrają jeszcze z walczącym o el. Ligi Mistrzów Newcastle i bijącym się o utrzymanie QPR. "Czerwonym Diabłom" pozostały mecze ze znajdującymi się w środku tabeli Swansea i Sunderlandem.

Zwycięstwa w obu spotkaniach niemal na pewno dadzą jednak podopiecznym Manciniego pierwsze mistrzostwo kraju od 1968 r.

- To jeszcze nie koniec - ostrzegł jednak Włoch. - Jeśli myślelibyśmy, że to koniec, popełnilibyśmy poważny błąd.

- To ważne, że jesteśmy na szczycie, ale jeszcze ważniejsze, abyśmy nadal tam byli po 13. maja - powiedział.

City ma teraz bilans o osiem bramek lepszy od United. Jeśli "The Citizens" wygrają oba pozostałe mecze, to "Czerwone Diabły" musiałyby urządzić Swansea i Sunderlandowi prawdziwy pogrom.

Jeszcze 8. kwietnia wydawało się, że sprawa tytułu jest rozstrzygnięta. Po porażce City z Arsenalem zespół Fergusona osiągnął nad rywalami osiem punktów przewagi.

Po kiepskiej serii United, który w czterech kolejnych meczach przegrał dwa razy i zgarnął tylko cztery punkty, tytuł znowu jest w zasięgu City.

Mancini ostrzegł jednak piłkarzy, że skoro takie coś przydarzyło się ich rywalom, równie dobrze za chwilę może przydarzyć się im.

- Futbol jest szalony - skomentował. - Ważne, żeby zawsze wierzyć w siebie w trudnych chwilach.

- Byliśmy na czele przez 28 kolejek i uważam, że zasłużyliśmy na jeszcze jedną szansę - dodał.

- Ale to dwa mecze, wszystko może się zdarzyć - ostrzega trener City.

- Wystarczy, jeśli moi piłkarze będą pamiętać, że sześć tygodni temu byliśmy cztery punkty przed United. W dwóch meczach straciliśmy wszystko. Jak na razie, nie mamy więc nic.

Czytaj relację Z Czuba i na żywo »


Więcej o: