Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga angielska. Seksistowskie komentarze menedżera Ipswich?

- Wszyscy widzieli, że to był karny. Wszyscy mężczyźni, ale nie wszystkie kobiety - powiedział menedżer Ipswich Paul Jewell po meczu, w którym przy linii bocznej biegała liniowa Amy Fearn.
Jewell uniknie kary ze strony angielskiej federacji piłkarskiej, ale jego kontrowersyjne wypowiedzi pozostają ważnym tematem w angielskich mediach - szczególnie, że menedżer drugoligowego Ipswich ma na swoim koncie ciekawe historie związane z kobietami.

W środę drużyna Jewella przegrała 1:2 z Birmingham. Przy stanie 1:1 kapitan Birmingham Steven Caldwell sfaulował w polu karnym piłkarza Ipswich Lee Martina. Sędzia nie podyktował jednak rzutu karnego, a w końcówce gola dla Birmingham strzelił Nikola Żigić.

Po meczu wściekły Jewell wszedł na murawę i domagał się wyjaśnień. Na konferencji prasowej skrytykował jednak nie tylko arbitra głównego Roberta Lewisa, ale również jego asystentkę - Amy Fearn, która pełniła rolę liniowej.

- Wszyscy widzieli, że to był karny. Wszyscy mężczyźni, ale nie wszystkie kobiety - powiedział Jewell na konferencji. - Wydawało mi się, że liniowa, czy jakkolwiek ją nazwać, miała świetny widok na to zdarzenie.

- To stuprocentowy karny i czerwona kartka, ale Lewis (sędzia główny) miał inne zdanie. Lepiej zapytajcie go dlaczego. Albo ją. Pytałem ich po meczu, ale milczeli - dodał.

Nowa debata?

Komentarze Jewella wywołały w Anglii kolejną okołopiłkarską dyskusję. Do niedawna tematem numer jeden był rasizm, o który oskarżono Luisa Suareza.

Napastnik Liverpoolu został zawieszony na osiem spotkań za obrażenie ciemnoskórego Patrice'a Evry z Manchesteru United. Liverpool był oburzony, piłkarze założyli koszulki wspierające piłkarza. Kontrowersje wokół klubu z Anfield pogłębiły się po meczu z Oldham, podczas którego młody Tom Adeyemi został obrażony przez jednego z kibiców. Chciał zejść z boiska, w oczach miał łzy. Trwa dochodzenie, policja zatrzymała widza podejrzewanego o rasizm.

Poważne konsekwencje grożą też Johnowi Terry'emu z Chelsea, którego czeka proces sądowy. Terry został przyłapany przez kamery podczas obrażania obrońcy QPR, Antona Ferdinanda. Kapitan Chelsea miał go nazwać "czarną k...".

Do debaty związanej z rasizmem - angielscy parlamentarzyści zapowiedzieli już, że chcą zająć się sprawą podziałów rasowych w futbolu - może wkrótce dołączyć ożywiona debata o seksizmie.

Anglicy raz już ją odbyli. W styczniu 2011 roku komentatorzy stacji Sky Sports, Andy Gray i Richard Keys zostali zwolnieni za serię seksistowskich wypowiedzi.

Podczas meczu Liverpoolu z Wolverhampton Gray i Keys nie wiedzieli, że ich mikrofony są włączone i w nieoficjalnym tonie omawiali umiejętności Sian Massey, liniowej.

- Lepiej niech ktoś tam zejdzie i wytłumaczy jej, na czym polega spalony - powiedział Keys. - Tak, wiem. Nie do wiary, kobieta sędzią liniowym... Dokładnie to kiedyś mówiłem: kobiety nie znają zasady spalonego - odparł Gray. - Oczywiście, że nie znają - wtórował Keys.

Ogólnokrajowa nagonka zakończyła się wypłynięciem kolejnych materiałów z seksistowskimi wypowiedziami pracowników stacji. Ostatecznie Gray i Keys zostali zwolnieni.

Fearn się śmieje, szef sędziów oburzony

Fearn była już w centrum afery seksistowskiej. W 2006 roku angielska federacja ukarała menedżera Luton, Mike'a Newella, który wściekł się na nią za niepodyktowanie rzutu karnego.

- Jest wystarczająco źle, jeśli sędziowie i liniowi są niezdolni do wykonywania swojej pracy, ale kiedy zaczynasz wprowadzać do gry kobiety, czekają cię prawdziwe problemy - stwierdził.

W przypadku Jewella federacja nie zdecydowała się na karę. Menedżer Ipswich oświadczył, że przesłuchał swoją wypowiedź z konferencji i nie widzi w niej nic seksistowskiego. - Nie sugerowałem w żaden sposób, że popełniła błąd, bo była kobietą. Nie wydaje mi się, żebym powiedział coś seksistowskiego i mogę spierać się z każdym, kto twierdzi inaczej - tłumaczył.

- Te słowa zostały wyjęte z kontekstu. To rozczarowujące, ale chyba w takim świecie teraz żyjemy - stwierdził.

Ale dyskusja o Jewellu już się rozpoczęła. O zdanie zapytano między innymi bohaterkę całego zamieszania. - Nie obchodzi mnie to, śmieję się z tego - powiedziała sędzia Fearn.

Bardziej oburzył się szef związku arbitrów, Alan Leighton. - Komentarze Jewella są wyraźnie seksistowskie. W futbolu nie ma na to miejsca - powiedział.

- Te komentarze pokazują, że kobiety nie są w pełni akceptowane przez środowisko piłkarskie, co nakłada na nie ogromną presję. Wiedzą, że za każdym razem, gdy sędziują wszyscy poświęcają im szczególną uwagę.

Seks-taśmy Jewella

To nie pierwsze kontrowersje związane z Jewellem i kobietami. W 2008 roku menedżer miał jednak o wiele większe kłopoty niż obecnie.

W 2008 roku Jewell prowadził drużynę Derby County. Wtedy do sieci przedostały się filmy, które nagrał podczas spotkań ze swoją kochanką.

Żartowano, że strzelił więcej goli niż jego drużyna - Derby zakończyło sezon 2007/08 na ostatnim miejscu z najniższym w historii Premier League dorobkiem jedenastu punktów.

Na pierwszym filmie trener przywiązuje kochankę do łóżka, akcja drugiego ma miejsce przy bagażniku jego Mercedesa. Po upublicznieniu klipów Jewell musiał ratować ponad 20-letnie małżeństwo, rzucił pracę. Po zakończeniu sezonu odszedł z Derby i przez prawie trzy lata pozostawał bezrobotny. Ipswich to jego pierwsza posada, odkąd wrócił do zawodu.

Kontrowersje po meczu Manchester City - Liverpool »


Więcej o:
Komentarze (37)
Liga angielska. Seksistowskie komentarze menedżera Ipswich?
Zaloguj się
  • kochaj.forumowicza.jak.siebie

    Oceniono 11 razy 11

    ciekawe, że taka wypowiedź jest dla gazeta.pl seksistowska, a linki do cycków celebtyów oraz na jej sportowych stronach linki do "laska dnia" to już czysty biznes. hipokryci.

  • wmc-33

    Oceniono 11 razy 7

    Jeżeli mężczyzna jest wyjątkowo niekompetentny, to określenie "głupi ku...as" uznamy za niegrzeczne, ale zasadne. Jeśli podobnie niekompetentną panią określimy terminem "głupia c...pa", to popełnimy zbrodnię, która może złamać karierę - przynajmniej w GB. Niestety, u nas też sprawy powoli idą w tym samym kierunku - vide wczorajsza afera z Millerem, którego celne uwagi pod adresem nieogarniętej histeryczki uznano za seksizm, bez cienia sprzeciwu ze strony mediów.

  • sprocket74

    Oceniono 10 razy 6

    to jest naprawdę żenujące, że media ciągle nakręcają tą spiralę absurdu. Powoli zaczynamy zbliżać się do cenzury, a w zasadzie ta cenzura stała się już faktem. Nie można bezkarnie powiedzieć co się myśli, nie można dać się ponieść emocjom tylko przy każdej okazji trzeba klepać poprawne politycznie formułki typu: "kobiety są lepszymi kierowcami", "nie, absolutnie nie przeszkadza mi 11 osobowa rodzina marokańskich emigrantów, która wprowadziła się do mieszkania obok" itp.
    Najlepsze jest to, że jak już człowiek powie co myśli to zaraz napadną go "obrońcy tolerancji", którzy takich zachowań.... nie tolerują i jakoś nie widzą w swoim zachowaniu logicznej sprzeczności.

    Na koniec chciałem wszystkim super tolerancyjnym osobnikom płci obojga przypomnieć, że wyraz TOLEROWAĆ, oznacza (za słownikiem PWN):

    "odnosić się z pobłażaniem do nagannych zachowań lub zjawisk"
    "godzić się na obecność jakiejś osoby mimo braku aprobaty dla niej"

    i ja Was wszystkich TOLERUJĘ tzn. prywatnie nie lubię ale też nie napadnę na Was z bejsbolem w dłoni chociaż czasem mnie bardzo kusi.

  • brajanu

    Oceniono 9 razy 5

    @Gość: ZZ
    granica jest taka, że zydzi, murzyni, geje sa nietykalni i wszystko powiedziane do nich może mieć charakter rasistowski itp. w zalezności od humoru wyżej wymienionych.
    to oni narzucają nam siła tolerancję.

  • janusz0910

    Oceniono 7 razy 3

    Świat schodzi na psy. Zamiast ukarać babę za oczywisty błąd, to ukarzą faceta za to, że wygarnął prawdę.

  • Gość: ZZ

    Oceniono 7 razy 3

    Nic nie można powiedzieć, bo zaraz krzyk "SEKSISTOWSKIE". Gdzie jest granica słowa?

  • Gość: FK_

    Oceniono 5 razy 3

    eee tam marudzi...
    Niech zapyta sie FIFA/UEFA to dowie sie co to jest 'duch footballu', dlaczego nie uzywa sie kamer.. ;)

  • piq

    Oceniono 8 razy 2

    Doszliśmy do ściany ze skretynieniem ojropejskiej cywilizacji. Powiedzenie "ten facet nie ma jaj" jest okej, a jak się powie "ta baba nie ma jaj", to narusza się pewnie ze dwa paragrafy. Oczywiste jest dla każdego myślącego logicznie, że równe traktowanie oznacza przede wszystkim nietworzenie świętych krów (przepraszam, oczywiście byków, bo pójdę pod ścianę w imię walki z seksizmem). A więc uprzywilejowanie niektórych grup jest tak samo rasistowskie, seksistowskie czy jakiekolwiek -sistowskie jak prześladowanie. A najlepiej jakby wszyscy kierowali się zwykłą przyzwoitością i prawem naturalnym, a nie dyrdymałami wymyślonymi przez lewicowych ćwierćinteligentów.

  • Gość: go gadged go

    Oceniono 2 razy 2

    huraaaaaaaaa, ipswich sławne! sam jestem z ipswich ;D

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX