Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Premier League. Balotelli jeździ po mieście, przybija piątki...

Największa zaleta Balotelliego jest taka, że można przypisać mu jakąkolwiek wymyśloną historię i każdy w nią uwierzy! - napisał jeden z kibiców o Mario Balotellim. W poniedziałek w ruch poszła kolejna plotka. Powtórzyło ją m.in. Sky Sports News.
Napastnik Manchesteru City jest w Anglii prawdziwą legendą. Zauroczył kibiców nosząc czapkę-kurczaka i nie potrafiąc założyć znacznika treningowego, a rozkochał, gdy podczas meczu sparingowego przed sezonem próbował wykończyć prostą sytuację sam na sam strzałem piętą, spudłował, został zmieniony i pokłócił się z menedżerem Roberto Mancinim.

W niedzielę Balotelli poprowadził swoją drużynę do historycznego zwycięstwa w derbach Manchesteru. Napastnik strzelił dwa gole, a City rozbiło United 6:1. Balotelli pokazał podkoszulkę z napisem "dlaczego zawsze ja?" Dzień wcześniej odpalał fajerwerki z okna w łazience, co skończyło się pożarem.

W poniedziałek Balotelli znów dał o sobie znać. Przynajmniej według plotki, którą rozsiał serwis Bluevibe prowadzony przez fanów Man City.

"Mario Balotelli jeździ po centrum Manchesteru w kabriolecie Bentley'a (muzyka na cały regulator, zdjęty dach) i przybija piątki kibicom City" - napisało Bluevibe.

Pogłoska stała się hitem. Jedni mieli wątpliwości - "ktoś na pewno zrobiłby zdjęcie" - inni z entuzjazmem przyjęli kolejny pomysł zrealizowany przez piłkarza The Citizens. Plotkę powtórzyła nawet telewizja Sky Sports, ale bez dowodów historia o kabriolecie pozostaje na razie miejską legendą.



Więcej o: