Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Premier League. Balotelli wywołał pożar fajerwerkami w łazience

1 : 6
Informacje
Premier League 2011/12 - 9. kolejka
Niedziela 23.10.2011 godzina 14:30
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Manchester United
0
1
1
Manchester City
1
5
6
Składy i szczegóły
Manchester United
Bramki:
D. Fletcher (80.)
Kartki:
J. Evans - czerwona; Anderson, P. Evra, C. Smalling, D. Welbeck - żółte.
Skład:
D. De Gea - C. Smalling, R. Ferdinand, J. Evans, P. Evra - D. Fletcher, Anderson (66. P. Jones), Nani (66. J. Hernández), A. Young - W. Rooney, D. Welbeck
Manchester City
Bramki:
Balotelli (22., 60.), Aguero (69.), Dzeko (89., 90+4), Silva (90.+1)
Kartki:
Balotelli, V. Kompany, Dzeko - żółte.
Skład:
J. Hart - M. Richards, V. Kompany, J. Lescott, G. Clichy - Y. Touré, G. Barry, J. Milner (89. A. Kolarov), D. Silva - M. Balotelli (70. E. Dzeko), S. Aguero (76. S. Nasri)
Wszystko wskazuje na to, że Mario Balotelli jest magnesem na problemy. Nocą z piątku na sobotę napastnik Manchesteru City uciekał ze swojego płonącego domu, a do pożaru doprowadziły fajerwerki wypuszczane przez Włocha i jego przyjaciół z okna w łazience.
Balotelliemu nic się nie stało, ale menedżer Man City, Roberto Mancini chce przyjrzeć się sprawie. Przede wszystkim dlatego, że w niedzielę o 14:30 jego drużyna gra ważny mecz z Manchesterem United (relacja na żywo w Sport.pl). To nie czas na szalone wybryki Balotelliego, który zamiast spać zaprosił do domu znajomych, z którymi puszczał fajerwerki.

Zabawa zakończyła się w chwili, w której zapaliły się ręczniki znajdujące się w łazience. Ogień rozprzestrzenił się błyskawicznie. Strażacy, którzy brali udział w kilkugodzinnej akcji opowiadają, że mieli do czynienia z naprawdę sporym pożarem.

Na miejsce zdarzenia przyjechali nie tylko strażacy, ale też policjanci, którzy musieli powstrzymywać Balotelliego. Piłkarz próbował wrócić do domu po swoje rzeczy, podobno uratował pieniądze i walizkę.

Roberto Mancini nie może już łudzić się, że Balotelli powoli się zmienia. Jego podopieczny trafiał do siatki w ostatnich czterech występach i twierdził, że skończył z wybrykami. Specjalnie przeprowadził się z centrum Manchesteru na obrzeża miasta, gdzie panuje - a przynajmniej panował - błogi spokój.

Kilka godzin po nocnej przygodzie napastnik Man City wziął udział w porannym treningu.

***

Bo mogę - powiedział Mario Balotelli zapytany przez funkcjonariusza, dlaczego na siedzeniu jego samochodu leży kilkadziesiąt tysięcy funtów

Carlos Tevez » tłumaczy wybryk. Skutecznie




Więcej o: